Ile zajmuje Ci czasu wyjście z domu?
Strona 2 / 4
Nie wyobrażam sobie wstawać tak wcześnie, żeby umyć włosy!!! Ja jestem za dużym śpiochem I ja oczywiście bez kawy rano
Zależy od tego ile mam czasu. Teraz w wakacje ogarnianie potrafi mi zająć nawet godzinę czasami dłużej, ale to tylko dlatego, że maluje się koło laptopa i cały czas z kimś piszę czy przeglądam jakieś strony. Czasami gdy mi się spieszy to max 10 minut i jestem ogarnięta.
do szkoły pół godziny razem ze śniadaniem a jakieś większe wyjście to godzinka
No, nie podoba mi się kształt naturalnych brwi, dlatego odkąd pamiętam goliłam je i malowałam kredką w końcu się zdecydowałam na pernament
Mnie również obecnie około 30 minut
Ale pamiętam czasy kiedy to siedziałam w łazience ponad 2 godziny, bo nie mogłam wyjść gdziekolwiek w stanie nieidealnym tak to jest jak ma się zgolone brwi i za krótkie włosy
2 godziny, jak się śpieszę to 1,5 godziny zawsze muszę zjeść śniadanie i posiedzieć na youtubie, makijaż to tylko 15 minut
5 minut! zakładam spodnie wyjściowe hehe, buty i jestem gotowa! a jeśli idę z chłopakiem na jakąś uroczystość to zwykle do 10 minut i jestem ubrana i czekam na niego przed drzwiami
Jak gdzieś wychodzę rano to zazwyczaj długo, od pół do godziny. Później wystarczy mi koło 15 minut a robie to samo XD ciężko mi się po prostu ruszać jak jestem zmęczona
Pewnie mycie i suszenie ich zajmuje Ci z godzinę, taki kawał włosia :o
Szybkie mycie włosów plus ich suszenie 30min+śniadanie 30min (bez niego nie wyjdę)+ubieranie 5minut+makijaż 3minuty. Taki standard. Nieraz dochodzi jakieś 30 min na prysznic.
Wiadomo,że jak idę na jakieś spotkanie to jest to trochę więcej czasu,ale ogólnie nie zajmuje mi to jakoś długo.
40/45 min w przypadku nie wybrania poprzedniej nocy ubrań i ok. 30/35 min w przypadku ubrań wcześniej wybranych Liczę to od wstania z łóżka do wyjścia z domu
Ja mam taki tryb, że uwielbiam siedzieć po nocach i nie potrafię się wcześnie kłaść, więc później rano dosypiam do ostatniej chwili. Moja garderoba jest na tyle prosta i stonowana, że często zestawiam ze sobą co się nawinie, jeśli wczesniej tego nie przemyślę i zajmuje mi to 5 minut. Później prysznic i makijaż taki na co dzień to kolejne 15 i włosy z 10 (staram się myć wieczorem, bo rano potrzebowałabym za dużo czasu). Kawę OBOWIĄZKOWO piję zawsze równocześnie, ogarniając się Więc kubek wędruje ze mną od pokoju do łazienki i spowrotem. Śniadanie zwykle zabieram ze sobą i jem w autobusie albo na pierwszych zajęciach. Także pół godzinki zwykle mi wystarczy
Gorzej kiedy mam wolne, albo wybieram się na jakieś wyjście - wtedy to i dwie godziny to czasem mało
Mi zdecydowanie za długo, ale zdecydowanie jest to około 30-60 minut. Wszystko zależy od tego czy uszykuję sobie rzeczy i jaki mam humor, oraz plany na cały dzień. Dlatego kiedy chcę mieć rozpuszczone włosy - przy mojej szopie prostuję je już przed snem, a rano tylko poprawiam. Nikt tego nie rozumie, ale rano pozwala mi to zaoszczędzić naprawdę duuuuuuuużo czasu
To zależy. Jeżeli to tylko szybki, prosty makijaż, kucyk i ubrać się to do 20 minut. Jeżeli większe wyjście to nawet z 1,5h To zależy jaki makijaż, jaka fryzura itd
Godzinę. 15 minut prysznic + mycie głowy (codzienne), 15 minut ubieranie, pakowanie się, szykowanie jedzenia i śniadanie kolejne 15 minut + 15 minut makijaż i włosy.