Dresscloud Café
Strona 756 / 2277
Potrzebuję od Was pomocy 25 czerwca mam wesele, gdzie jestem świadkową i brak pomysłu na sukienkę. Nie chcę wydawać milionów, ale nie chcę też wyglądać słabo... pierwszy raz mam taką rolę na weselu i totalnie nie mam pojęcia jaką kiecę wybrać.
Bardzo podoba mi się ta rzucająca się w oczy różowa, ale to chyba przesada na świadkową? Drugim typem jest ta baby blue, ale nie wiem czy nie jest za skromnie i czy taki model sukienki nadaje się na sukienkę świadkowej.
Ta w kwiatki to bardziej niedzielne komunijne przyjęcie, prawda?
I ostatnia, nad którą się zastanawiam, ale jest z asosa, gdzie nigdy nie kupowałam. Tę samą znalazłam na tej stronie w cenie 390 zł i 250 złoty... jedna ma rozmiarówki EU, druga UK, czy wiecie skąd taka różnica w cenie? I troszkę się obawiam, że taka ilość tiulu mocno poszerzy mi biodra, bo na co dzień noszę 44 i moja pupa do małych nie należy.
Co myślicie?
Z jakieś dwa dni temu widziałam jak ktoś na IG polecał tanią z Hoffena (ta biedronkowa marka), że kupił kilka lat temu za 80 zł i dopiero zaczęła się przegrzewać. Sama mam zamiar ją kupić gdy będzie dostępna
Po wyglądzie to była któraś z tych dwóch:
https://hoffen.com.pl/produkty/parownica-reczna-do-ubran/
https://hoffen.com.pl/produkty/parownica-do-ubran/
Piątka.Ja też tak zrobiłam,bo nie wytrzymałam.Raz jak z nim jechałam,to komentował wszystko...Zwolnij,bo przejazd, zjedź trochę na bok,za szybko jedziesz.No to się zatrzymałam i powiedziałam, że ma iść na piechotę.Zamknął się i się całą drogę nie odzywał 😁
Znalazłam super łóżko dla chłopaków,takie piętrowe z szafą. Tylko jest taki problem. Nie wiem czy mam jechać ze szwagrem busem czy może lepiej zamówić transport mebli do domu. Mam coś koło 350 km,więc jest trochę drogi
Jestem taka zmęczona. Idę spać zmęczona wstaje też zmęczona. Ja nie wiem biorę witaminy, dbam o siebie, a mam zero energii
Toć to prawie u mnie !
Kiedy, kied !!!??? A kto był na urlopie i nie napisał ?! Ciesz się, że nie mogę Cię piz**ąć za to 😆.
W mielenku ostatnio mieliśmy fajny nocleg u Agnieszki i Piotra chyba tak to soe nazywało i nie było drogo
Przyzwyczaiłam się do jazdy sama bo obydwoje pracujemy w różnych miejscach i jazda z nim jest bardziej stresująca niż samą drogą w nieznane. Tekst dzisiejszego dnia "czemu jeździsz jak emeryt?" ... O Panie daj mi siłę...