GirlOnFire
GirlOnFire
339•5 lat temu

Święta, święta i po świętach...pogaduszki 💪

Cześć dziewczyny. 😘
Jak to mówią "Święta, święta i po świętach" 😛 A jak jest u Was? Jak przetrwałyście te wszystkie przygotowania świąteczne? Może były jakieś zabawne wpadki? Co dostałyście pod choineczki? 🎁
No i jak Wasze samopoczucia? Poszło komuś tylko w "cycki"? 😛😂

MartaAnna
Nieznany profil
41•5 lat temu

Święta minęły błyskawicznie... Szkoda, że nie zabrały ze sobą zbędnych kilogramów. Magiczny czas, niestety bez śniegu. Trochę odpoczynku, trochę refleksji oraz wspomnień.

dfbsx
dfbsx
2k•5 lat temu
smiling95 • 5 lat temu
Ehhh te święta były kiepskie niestety. Więcej tych niemiłych akcentów. Wigilię spędziliśmy z moimi rodzicami do 22, potem ja na 12h nockę :( mąż pojechał do dziadków. I pech chciał, że akurat na tej nocce złapałam jelitówkę... Jak wróciłam o 10 do domu i położyłam się spać to jeszcze nic na to nie zapowiadało. Potem jak wstałam i pojechałam do męża i dziadków to też było miód malina. Dopiero w drugie święto jak mnie od rana wzięło to maskara :( Jeszcze po SORach musiała dzwonić i zwolnienie na cito załatwiać bo wredna pani dyspozytor mi nie wierzyła, że jestem chora i kazała wieczorem do pracy iść :-#

Dudziacam • 5 lat temu
O jaa , to przykre. chociaż w wigilię mogli podarować nocnej zmiany :( Akurat taki pech, że łapie wszystko w takie dni. Ja też mam bardzo pamiętne święta. Pierwsze same , bo w tym roku rozstałam się z chłopakiem i tak jakoś dziwnie, inaczej było siedzieć bez niego i jego rodziny w 1,2 święto. :( poza tym, też dużo przespałam dlatego zleciały mi te dni mega szybko. No i wymiotowałam całe 1 święto, więc schudłam 3 kg nie tyyjąc tym razem :good:

smiling95 • 5 lat temu
O, to ja wymiotowałam przez cały drugi dzień świąt i też zamiast liczyć ile kg przybyło to liczę ile ubyło :-#

Dudziacam • 5 lat temu
Smutno mi, że miałyśmy takie swięta, oby tylko rok był lepszy, bo kiedyś słyszałam, że "jaka wigilia i taki cały rok" ale nie wierzę w to :P

Stawiajcie szybko na nogi! Moje święta w zeszłym roku były identyczne, ale u mnie to był prawie tydzień z życia wyjęty, bo niestety jelitówki u mnie są dość poważne. Schudłam 5 kilo także aż mi słabo jak to przeczytałam, zdrowia i oby jak najdłużej bez jelitowej! 😙

Bambo
Bambo
11.85k•5 lat temu
Bambo • 5 lat temu
U mnie plus 2kg 😁a od babci dostałam majtki w rozmiarze l co normalnie noszę s/m

hangled • 5 lat temu
Moja mama w tamtym roku dała mi majtki na dziecięce 146cm, a mojej siostrze S jak nosi L, więc w tym roku od razu ją uprzedzilysmy, że nasze 🍑 są większe xD

Hehehe 😁

hangled
hangled
4.29k•5 lat temu
Bambo • 5 lat temu
U mnie plus 2kg 😁a od babci dostałam majtki w rozmiarze l co normalnie noszę s/m

Moja mama w tamtym roku dała mi majtki na dziecięce 146cm, a mojej siostrze S jak nosi L, więc w tym roku od razu ją uprzedzilysmy, że nasze 🍑 są większe

Bambo
Bambo
11.85k•5 lat temu

U mnie plus 2kg 😁a od babci dostałam majtki w rozmiarze l co normalnie noszę s/m

Dudziacam
Dudziacam
1.57k•5 lat temu
smiling95 • 5 lat temu
Ehhh te święta były kiepskie niestety. Więcej tych niemiłych akcentów. Wigilię spędziliśmy z moimi rodzicami do 22, potem ja na 12h nockę :( mąż pojechał do dziadków. I pech chciał, że akurat na tej nocce złapałam jelitówkę... Jak wróciłam o 10 do domu i położyłam się spać to jeszcze nic na to nie zapowiadało. Potem jak wstałam i pojechałam do męża i dziadków to też było miód malina. Dopiero w drugie święto jak mnie od rana wzięło to maskara :( Jeszcze po SORach musiała dzwonić i zwolnienie na cito załatwiać bo wredna pani dyspozytor mi nie wierzyła, że jestem chora i kazała wieczorem do pracy iść :-#

Dudziacam • 5 lat temu
O jaa , to przykre. chociaż w wigilię mogli podarować nocnej zmiany :( Akurat taki pech, że łapie wszystko w takie dni. Ja też mam bardzo pamiętne święta. Pierwsze same , bo w tym roku rozstałam się z chłopakiem i tak jakoś dziwnie, inaczej było siedzieć bez niego i jego rodziny w 1,2 święto. :( poza tym, też dużo przespałam dlatego zleciały mi te dni mega szybko. No i wymiotowałam całe 1 święto, więc schudłam 3 kg nie tyyjąc tym razem :good:

smiling95 • 5 lat temu
O, to ja wymiotowałam przez cały drugi dzień świąt i też zamiast liczyć ile kg przybyło to liczę ile ubyło :-#

Dudziacam • 5 lat temu
Smutno mi, że miałyśmy takie swięta, oby tylko rok był lepszy, bo kiedyś słyszałam, że "jaka wigilia i taki cały rok" ale nie wierzę w to :P

smiling95 • 5 lat temu
Ja obiecałam sobie, że zrobię wszystko aby przyszły rok był dużo lepszy i że zrobię w nim wszystko co nie udało mi się w obecnym :serce:

Twoje słowa mnie zmotywowały, właśnie mam takie samo postanowienie, dziękuję

smiling95
smiling95
910•5 lat temu
smiling95 • 5 lat temu
Ehhh te święta były kiepskie niestety. Więcej tych niemiłych akcentów. Wigilię spędziliśmy z moimi rodzicami do 22, potem ja na 12h nockę :( mąż pojechał do dziadków. I pech chciał, że akurat na tej nocce złapałam jelitówkę... Jak wróciłam o 10 do domu i położyłam się spać to jeszcze nic na to nie zapowiadało. Potem jak wstałam i pojechałam do męża i dziadków to też było miód malina. Dopiero w drugie święto jak mnie od rana wzięło to maskara :( Jeszcze po SORach musiała dzwonić i zwolnienie na cito załatwiać bo wredna pani dyspozytor mi nie wierzyła, że jestem chora i kazała wieczorem do pracy iść :-#

Dudziacam • 5 lat temu
O jaa , to przykre. chociaż w wigilię mogli podarować nocnej zmiany :( Akurat taki pech, że łapie wszystko w takie dni. Ja też mam bardzo pamiętne święta. Pierwsze same , bo w tym roku rozstałam się z chłopakiem i tak jakoś dziwnie, inaczej było siedzieć bez niego i jego rodziny w 1,2 święto. :( poza tym, też dużo przespałam dlatego zleciały mi te dni mega szybko. No i wymiotowałam całe 1 święto, więc schudłam 3 kg nie tyyjąc tym razem :good:

smiling95 • 5 lat temu
O, to ja wymiotowałam przez cały drugi dzień świąt i też zamiast liczyć ile kg przybyło to liczę ile ubyło :-#

Dudziacam • 5 lat temu
Smutno mi, że miałyśmy takie swięta, oby tylko rok był lepszy, bo kiedyś słyszałam, że "jaka wigilia i taki cały rok" ale nie wierzę w to :P

Ja obiecałam sobie, że zrobię wszystko aby przyszły rok był dużo lepszy i że zrobię w nim wszystko co nie udało mi się w obecnym

Dudziacam
Dudziacam
1.57k•5 lat temu
smiling95 • 5 lat temu
Ehhh te święta były kiepskie niestety. Więcej tych niemiłych akcentów. Wigilię spędziliśmy z moimi rodzicami do 22, potem ja na 12h nockę :( mąż pojechał do dziadków. I pech chciał, że akurat na tej nocce złapałam jelitówkę... Jak wróciłam o 10 do domu i położyłam się spać to jeszcze nic na to nie zapowiadało. Potem jak wstałam i pojechałam do męża i dziadków to też było miód malina. Dopiero w drugie święto jak mnie od rana wzięło to maskara :( Jeszcze po SORach musiała dzwonić i zwolnienie na cito załatwiać bo wredna pani dyspozytor mi nie wierzyła, że jestem chora i kazała wieczorem do pracy iść :-#

Dudziacam • 5 lat temu
O jaa , to przykre. chociaż w wigilię mogli podarować nocnej zmiany :( Akurat taki pech, że łapie wszystko w takie dni. Ja też mam bardzo pamiętne święta. Pierwsze same , bo w tym roku rozstałam się z chłopakiem i tak jakoś dziwnie, inaczej było siedzieć bez niego i jego rodziny w 1,2 święto. :( poza tym, też dużo przespałam dlatego zleciały mi te dni mega szybko. No i wymiotowałam całe 1 święto, więc schudłam 3 kg nie tyyjąc tym razem :good:

smiling95 • 5 lat temu
O, to ja wymiotowałam przez cały drugi dzień świąt i też zamiast liczyć ile kg przybyło to liczę ile ubyło :-#

Smutno mi, że miałyśmy takie swięta, oby tylko rok był lepszy, bo kiedyś słyszałam, że "jaka wigilia i taki cały rok" ale nie wierzę w to

smiling95
smiling95
910•5 lat temu
smiling95 • 5 lat temu
Ehhh te święta były kiepskie niestety. Więcej tych niemiłych akcentów. Wigilię spędziliśmy z moimi rodzicami do 22, potem ja na 12h nockę :( mąż pojechał do dziadków. I pech chciał, że akurat na tej nocce złapałam jelitówkę... Jak wróciłam o 10 do domu i położyłam się spać to jeszcze nic na to nie zapowiadało. Potem jak wstałam i pojechałam do męża i dziadków to też było miód malina. Dopiero w drugie święto jak mnie od rana wzięło to maskara :( Jeszcze po SORach musiała dzwonić i zwolnienie na cito załatwiać bo wredna pani dyspozytor mi nie wierzyła, że jestem chora i kazała wieczorem do pracy iść :-#

Dudziacam • 5 lat temu
O jaa , to przykre. chociaż w wigilię mogli podarować nocnej zmiany :( Akurat taki pech, że łapie wszystko w takie dni. Ja też mam bardzo pamiętne święta. Pierwsze same , bo w tym roku rozstałam się z chłopakiem i tak jakoś dziwnie, inaczej było siedzieć bez niego i jego rodziny w 1,2 święto. :( poza tym, też dużo przespałam dlatego zleciały mi te dni mega szybko. No i wymiotowałam całe 1 święto, więc schudłam 3 kg nie tyyjąc tym razem :good:

O, to ja wymiotowałam przez cały drugi dzień świąt i też zamiast liczyć ile kg przybyło to liczę ile ubyło

Dudziacam
Dudziacam
1.57k•5 lat temu
smiling95 • 5 lat temu
Ehhh te święta były kiepskie niestety. Więcej tych niemiłych akcentów. Wigilię spędziliśmy z moimi rodzicami do 22, potem ja na 12h nockę :( mąż pojechał do dziadków. I pech chciał, że akurat na tej nocce złapałam jelitówkę... Jak wróciłam o 10 do domu i położyłam się spać to jeszcze nic na to nie zapowiadało. Potem jak wstałam i pojechałam do męża i dziadków to też było miód malina. Dopiero w drugie święto jak mnie od rana wzięło to maskara :( Jeszcze po SORach musiała dzwonić i zwolnienie na cito załatwiać bo wredna pani dyspozytor mi nie wierzyła, że jestem chora i kazała wieczorem do pracy iść :-#

O jaa , to przykre. chociaż w wigilię mogli podarować nocnej zmiany Akurat taki pech, że łapie wszystko w takie dni. Ja też mam bardzo pamiętne święta. Pierwsze same , bo w tym roku rozstałam się z chłopakiem i tak jakoś dziwnie, inaczej było siedzieć bez niego i jego rodziny w 1,2 święto.
poza tym, też dużo przespałam dlatego zleciały mi te dni mega szybko. No i wymiotowałam całe 1 święto, więc schudłam 3 kg nie tyyjąc tym razem

smiling95
smiling95
910•5 lat temu

Ehhh te święta były kiepskie niestety. Więcej tych niemiłych akcentów. Wigilię spędziliśmy z moimi rodzicami do 22, potem ja na 12h nockę mąż pojechał do dziadków. I pech chciał, że akurat na tej nocce złapałam jelitówkę... Jak wróciłam o 10 do domu i położyłam się spać to jeszcze nic na to nie zapowiadało. Potem jak wstałam i pojechałam do męża i dziadków to też było miód malina. Dopiero w drugie święto jak mnie od rana wzięło to maskara Jeszcze po SORach musiała dzwonić i zwolnienie na cito załatwiać bo wredna pani dyspozytor mi nie wierzyła, że jestem chora i kazała wieczorem do pracy iść

Olala
Olala
199•5 lat temu

Spędziłam wspaniały czas z rodzinką ❤️ W wigilię była u nas babcia z dziadkiem 🎉 tooo był piękny dzień

Dressgirl21
Nieznany profil
62•5 lat temu

Nie powiem trochę się objadlam ale ogólnie było bardzo miło rodzinnie czyli tak jak lubię najbardziej

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•5 lat temu
sailor • 5 lat temu
Tak się objadłam że boję stanąć na wagę 🙈

Ja też, dlatego postanowiłam się zważyć dopiero 1 stycznia i pomierzyć 🙈

Lovegirl
Lovegirl
4•5 lat temu

Pięknie spędziło się święta ,dużo prezentów dostałam ,same pyszności były to się zjadło każdej potrawy po trochu a na pierwszy dzień świąt u rodziców chłopaka to tez rodzinka była i się zjadło dużo słodkiego ,chociaż troszkę śniegu spadło ale znów nie ma 😐
No z jednej strony cieszyłam się że spędziłam święta z bliskimi a z drugiej strony ciężko zapowiada się bo mój chrzestny miał operację serca i leży w szpitalu i tak martwię się o jego rodzinke bo ciężko mają
Ten rok jest ciężki,mam nadzieję że następny będzie o wiele lepszy 😉

gulonica
gulonica
4.54k•5 lat temu

Mi święta minęły bardzo szybko i szczerze mówiąc to większość z nich to przespałam. Przed samymi świętami bardzo dużo pracowałam, byłam w pracy nawet w Wigilię, więc zaraz po kolacji usnęłam. Pierwszy dzień świąt spędziłam na ludzie, drugi tak samo, pojechaliśmy do jednej rodziny, potem do drugiej, a niedzielę spędziliśmy sami. Jakoś mega przejedzona to nie byłam, bo w sumie nie miałam siły nawet jeść, jedynie co, to pojadłam słodyczy

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
justylen • 5 lat temu
Dziwne święta, wszyscy W maskach

Serio? Przy stole siedzieliście w maseczkach?

justylen
justylen
667•5 lat temu

Dziwne święta, wszyscy W maskach

dfbsx
dfbsx
2k•5 lat temu

Zdecydowanie za szybko to wszystko minęło. Wigilia standardowo pracowita do samego końca, ale cztery ręce i cztery palniki do odgrzewania to zdecydowanie za mało! Wigilia zjedzona kameralnie w domu, po niej odwiedziłam dziadków, a wieczór spędzony u mojego z jego rodziną. W tym roku Mikołaj był bardzo hojny! Ostatni raz tyle prezentów dostałam jak byłam malutka 😅 W pierwszy dzień znowu odwiedziłam babcię i dziadka, potem znów do chłopka gdzie obejrzeliśmy filmy. Szczepana spędziliśmy już bardziej leniwie, odpoczynek wskazany. Ale przygotowując to wszystko nie miałam żadnej ochoty na jedzenie, wiec raczej nie poszło w nic

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu

@Lacrimosa - naszykuję sobie arsenał i zrobię 1 stycznia! Wyglądają bosko

1 2 3
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.