Plus Size łączmy się! :)
Strona 2 / 10
@Malamii862 C&A, kappahl, czasem w H&M takie rzeczy na bank są, jak nie teraz to zaraz ja tam najczęściej kupuje spodnie, legginsy etc
Dziewczyny szukam dla siebie spodni w rozmiarze 44 i najlepiej żeby były na gumce. Polecacie jakieś sklepy? I może od razu jakieś modele. Po ciąży mam wielki wiszący brzuch. Spodnie wchodzą na mnie normalnie, ale przez ten zwis nie mogę zapiąć guzika.
na Rosegal widziałam fajne, ale niestety tanie raczej nie są i ok miesiąca czeka się czasem na wysyłkę
Dla mnie najlepszym wyjściem jest przeważnie Bonprix jeśli chodzi o sukienki lub allegro, napiszę na priv
Dziewczyny potrzebuję sukienkę w stylu pin up na wieczór panieński. wiecie gdzie mogę dostać taką nie za drogą ? ( nie mam nadal możliwości chodzenia po sklepach, bo po przejściu 900 metrów padam)
Nie szukałam nigdy nic dla siebie, bo właśnie miałam takie myślenie. Jedyny kostium kąpielowy jaki miałam był chyba w II klasie podstawówki, kiedy jeździliśmy na basen czy w ramach jakiejś wycieczki zahaczaliśmy o niego w drodze powrotnej.
Faktem jest, że czas w wodzie można spędzić przyjemnie i rzeczywiście nie tylko pływać. Chyba pomyślę o tym z trochę większym dystansem i poważniejszym podejściem. Na pewno Paulina byłaby przeszczęśliwa.
Dziękuję za motywujące słowa.
ja też bym z chęcią poszła nad jakąś wodę, bo pływać byle jak, ale umiem
niestety moje blizny nie pozwalają mi na to, a na basenie obawiam się że mogliby mnie wwalić bo stwierdziliby że mam jakiegoś syfa albo nie wiadomo co więc wolę darować sobie dziwnych sytuacji...
Uwierz mi, że jesteś dużo szczuplejsza ode mnie!
Ja przez jakieś 8 lat nie pływałam ani nic, właśnie przez to, że nie chciałam się pokazywać. Najważniejsze, to znaleźć strój kąpielowy w którym będziesz się dobrze czuła! Serio!
Fajnie jest popływać, powygłupiać się. To nic, że nie umiesz pływać! Może faktycznie koleżanka Cię nauczy? Można wziąć freebie (?) i rzucać do siebie, piłkę odbijać w wodzie, pływać na różnych dmuchanych materacach
Próbowałaś szukać odpowiedniego stroju dla siebie?
Gratulacje . Najważniejsze, że świetnie spędziłaś czas.
Ja właśnie na basen nie chodzę w ogóle. Po pierwsze, dlatego że nie umiem pływać. Chociaż koleżanka już nieraz namawiała mnie, że mnie nauczy i w ogóle. A po drugie właśnie większym problemem jest to, że nie mam odwagi założyć kostiumu kąpielowego.
A ja wczoraj, po paru latach nie pływania poszłam na basen! Retyy jak mi było dobrze, i o dziwo nie zapomniałam jak się pływa
Spędziłam tam około 3,5h z jedną małą przerwą na ogrzanie się w słońcu.
Oczywiście to nie było intensywne. szybkie pływanie bo trochę się powygłupiałam z bratem, trochę leżałam na plecach w wodzie, ale jestem z siebie zadowolona, że udało mi się odważyć pójść na basen!
W sumie to zasługa wspaniałego kostiumu kąpielowego-sukienki który kupiłam na wyjeździe w Czechach kilka dni temu
U mnie najlepiej sprawdza się tryb 2 dni silownka i 1 odpoczynku Waga ładnie schodzi w dół a tam gdzie ma rosnąć - coś już kiełkuje 😹
Co cztery dni powinno się dać mięśniom odpocząć Więc ja dzisiaj przerwa w ćwiczeniach i w ramach przerwy wysprzątałam kuchnię i łazienkę
Właśnie w tym rzecz, że tak mnie nogi bolą jak wracam z pracy, że marzę o tym, żeby usiąść..
Mimo upału i pocenia się mi jest np lepiej jak poćwiczę bo mi jakoś lepiej chyba krążenie wtedy działa, wiec może chociaż wieczorny spacer?
@Karolinnaa Spróbuj masaż butelką wody wyjęta z zamrażalnika. MI ta złamana tak puchnie i rehabilitantka mi kazała shładzać i faktycznie jest ulga
A ja przy tych upałach nie mogę normalnie funkcjonować, tak mi nogi puchna i bolą, że ledwo chodzę, dlatego sobie darowalam dzisiaj. To wszystko przez te hormony.
Mam nadzieję, że chociaż jutro poćwicze..
Ja również mam podobne wymiary, tylko 160 cm i 80 kg, także motywacja będzie ostra .
Ja dzisiaj czuję wszystkie moje mięśnie, które mam w pośladkach .
Ale zazdroszcze rowerku ! Mi rehabilitankta powiedziała, że mogę pożegnać się z rowerem, rolkami itp. Może wrzesień, październik stacjonarny