Cała prawda o maseczkach Pilaten!
Strona 3 / 3
Kiedyś kupiłam jedną saszetkę w ramach testu, chcialam sprawdzić czy rzeczywiście dziala takie cuda mimo ze nie mialam jakichś mega problemów z cera, jednak nie zauważyłam ŻADNEGO działania, dlatego wrzucilam ją na liste kosmetycznych bubli odradzam każdej koleżance, która chce spróbowac
:o a ja wszystkie swoje kupowałam w drogerii, nawet na ali nie patrzyłam, szok.
Ehh... no niestety sporo osób tego używa, byłam w szoku jak produkty Pilaten i Bioaqua zaczęły pojawiać się w sklepach.... i tak wiele osób zapomniało, że początek tego był na aliexpress... wiele razy pisałam dziewczynom pod chmurkami w komentarzach, że to chińskie podróbki. Dziwi mnie tylko to jak bardzo te marki wsiąkły w sklepowe półki i jak chętnie wszyscy po to sięgają. Czasami warto poczytać o markach, które się kupuje, sprawdzić ich pochodzenie itd. Ja unikam tych dwóch marek od zawsze i uważam, że nikt nigdy nie powinien po to sięgać
Oj ja unikam Pilatenu i Bioaqua od dawien dawna, zastosowałam jedną saszetkę z ciekawości i bez szału.