Jestem szczęśliwa bo..
Strona 274 / 1665
Udało mi się dziś skończyć o normalnej porze i całkiem nieźle poszło mi w pracy. Potem skoczyłam na szybkie sushi, a teraz odpalam mecz i chłodzę piwko na wieczór .
Urlop w Budapeszcie był cudowny 🤍 Cieszę się na filmik, który stworzę. Mam już umowę o pracę i dostałam podwyżkę, dzięki czemu będę mogła zaoszczędzić i też kupić obiektyw 😍 Na dodatek negatywne myśli od jakiegoś czasu tak bardzo nie męczą mnie.
W końcu udało mi się wziąć sporo zdrowego, domowego jedzonka do pracy, zamiast kupować coś na szybko
Trochę się zasiedziałam, powinnam już dawno spać, ale przyjemnie było sobie zrobić małe wieczorne spa 😊
Mimo, że bardzo mi się nie chciało, trening ems na bieżniach zaliczony 💪
Ostatecznie miałam dziś bardzo produktywny dzień. Poza pracą zrobiłam porządki w kosmetykach, potem obiad, 4-kilometrowy spacerek, a na koniec jeszcze skroiłam sałatkę warzywną. Teraz siedzę sobie z maseczką na twarzy, maluję paznokcie i oglądam mecz
Mam dziś pracę zdalną, i nie miałam zbyt dużo roboty, więc podganiam ogarnianie domu 😉
Wreszcie czuje, że mam siłę. Mam ochotę góry przenosić. W sumie dobrze, że na szykowałam sobie chmurki tydzień temu i mam co wrzucać, bo chyba bym się zanudziła