Jestem szczęśliwa bo..
Strona 235 / 1665
Nasze jest w starym wojskowym bloku, nawet obok mamy schrony przeciwbombowe My czytalismy poprzednie akty i nie ma tam piwnicy. Prawdopodobnie wspólnota sobie tym zarządza, jakaś własnośc musi być, bo właściciel podatek płaci za piwnicę...
Doradcy i ich błędy - ja gdzieś w hejterskim wątku pisałam, co nas spotkało w banku w dzień umowy. Nie da się normalnie wszystkiego załatwić...
O rany też przydałby mi się taki długi weekend ja niestety tylko jutro "wolne" oczywiście w taki dzień wolne oznacza, że będzie bieganina
Ostatni dzień w pracy i wolne do poniedziałku ❤️ w poniedziałek jadę na szkolenie do Wrocławia, nie chce mi się ale polatam przy okazji po mieście może do Primarka podjadę 😁😍
Dzięki i również gratulacje! U nas odroczona decyzja była przez błąd doradcy w jednym miejscu ptaszkiem w kwadraciku nie zaznaczyła na jaki okres kredyt i musieliśmy dłużej czekać 😅 u nas klucze będą dużo później- może po nowym roku bo właścicielka jest w Anglii a jej mama tam mieszka i dopiero jak dostaną kasę od banku to będą jej szukać nowego lokum. Także zazdroszczę materaca i trzymam kciuki za piwnice 😲💪 aż sama jestem ciekawa czy u nas jest wpisana hahah
Gratulacje, w końcu!!! Ja już Ci odpisuje z materaca w nowym mieszkaniu, bo od tygodnia mamy klucze, umowa w banku podpisana, a w czwartek notariusz 😊 trzymajcie kciuki, żeby się udało, bo może być problem z piwnica, która nigdzie nie jest w akcie wpisana nie wiadomo czemu 🙃
Domyślam się że sporo z tym zamieszania było, dobrze że to już za Tobą !
Poprzedni komentarz wyszedł po chińsku i usunęłam
Ale miało być
Dostaliśmy kredyt na mieszkanie