Jestem szczęśliwa bo..
Strona 234 / 1665
Moja młoda ma rewelacyjny humor, bo przestała ja męczyć choroba ❤️ i udało mi się sprzedać 6 rzeczy na Vinted ❤️
Wzięłam się ostro za zapisywanie postów, dodaję opisy do czego się da, większość to jednak tylko zdjęcia, ale przynajmniej będę mogła zwolnić masę pamięci na telefonie
Niby położyłam się późno i wstałam wcześnie, ale czuję się wyspana 😉
Pierwszy cmentarz zaliczony, bez problemu zaparkowaliśmy, jakoś mniej ludzi było już co roku 😉
Obudził mnie budzik o 5:50 ale szybko wyłączyłam i spałam aż do budzika który mi przypomina o lekach o 9:30 🥰😅
Dawno się tak nie wyspałam bo w weekend domownicy o 7/8 zaczynają się tłuc i nici ze spanka. 😅
Będzie dziś fajny dzień 😄
Zacznijmy od tego że jest stary w domu i wypiłam kawę która mi zrobił w ciszy!
Ogarnę się w samotności.
Jedziemy do iotki ma obiad po czym Jedziemy do mojej mamy bo przyjeżdża ciotka !
Czuję Super rodzinny dzień
Dzisiaj usłyszałam wiele miłych słów od kierownika i dyrektora na temat mojej pracy. Zrobiło mi to dzień. 😍
Wlasnie oglądam Dziady cz.3 to moja ulubiona. Uwielbiam Dziady Mickiewicza 😃
O ranyyy… No jak znalazłaś te wypowiedzi na hejterskim to widziałaś - ja przeczytałam nasza umowę i były braki, np. O tym ubezpieczeniu które kredytowane a usunięta informacja. Okazało się, ze to awaria ogólnopolska i już poprzedniego dnia ludzie podpisywali takie umowy i nikt, ani kredytobiorcy, ani pracownicy banku nie czytali tego, co podpisywali… musieli ręcznie w wordzie dopisywać to, czego brakowało. A reszta Polski, która bezmyślnie podpisała umowy z błędem, będzie wzywana na podpisywanie aneksów. A śmietankę spije moj doradca (który już mnie wkurzył nie raz), mimo ze to ja ten błąd zauważyłam, a mogliby jakiś bonus dorzucić
No z tym ubezpieczeniem to też ludzie się żalą, bo dużo osób tego nie wie/ nie czyta i potem zaskoczeni jak moja koleżanka w pracy, musieli wziąć kredyt na to ubezpieczenie jeszcze. U nas jest wiele stron jakiś spraw technicznych odnośnie tego 2%.. kredyt na umowę o pracę wzięty, narzeczony wraca na działalność i ją odwiesza aby ogarniemy formalności, bo na umowie sporo traci
Nasza miała tylko 23 strony i już było dużo… koleżanka miała półtora roku temu w tym samym banku 17. Ale to wynika tez u Was z sytuacji Twojego chłopa, ze ważna działalność, dużo pierdół z tym związanych pewnie jest w umowie.
U nas tez się kwota różniła - ubezpieczenie obowiązkowo jest kredytowane - trochę ponad 5,7k, wiec kwota kredytu to kwota kredytu na mieszkanie + do tego ubezpieczenie… 🙃 a to ubezpieczenie tylko na 4 lata.
Słyszałam o różnych kwiatkach w tych bankach i umowach. Jutro wolne, mamy czas do piątku przeczytać na pewno nam się nie zgadza kwota całości, w jedym miejscu jest ok, w innym 50 k mniej, niby tyle co wkładu ale dalej powinna być taka sama w obu miejscach na podsumownaiu. Generalnie umowa ma ok 35 czy 38 stron i jak to zobaczyłam wczoraj to myślałam, że skisne
My nie remontujemy, jest dobrze
Czytaj wzór umowy i z tym projektem szoruj do banku, porównuj akapit po akapicie...
U mnie były braki. Bardzo ważnych rzeczy brakowało. Pytania lepiej zadać wcześneij zanim pojdziecie podpisać.
W Millenium przyjaciółka jak brała na początku szału na stałe (brała na stałe) i był to jedyny bank, który się na to zgodził bez problemu, wyslali projekt na maila ze stałym, a w banku dali do podpisu ze zmiennym oprocentowaniem, twierdząc, że to ta sama umowa. ;P a
aż się cofnę do tego hejterskiego wątku my jedziemy podpisać w piątek do Lublina oczywiście bo w Kraśniku nie ma oddziału Alior Banku. Czytamy wzór umowy i idziemy jeszcze do doradcy z pytaniami, ale no nie da się pewnie na wszystko przygotować. Remont ruszymy, myślę po nowym roku, a ile będzie trwał? haha optymistyczna wersja zakłada pół roku, a mieszkanie jest w super stanie ale ja przeżyłam budowę domu i kilka remontów i wiem jak jest
szkoda tylko, że w tym roku 11 listopada w sobotę, wigilia w niedzielę i nawet sylwester w weekend wypada
U mnie tak samo, jeszcze zawsze pełno gości dlatego cieszę się na to wolne bo kolejne dopiero na Boże Narodzenie