Jestem szczęśliwa bo..
Strona 180 / 1665
K. był u mnie w ostatni weekend, i postanowiliśmy spontanicznie poświętować Walentynki. Zeszliśmy na nogach ponad 16 km, przeszliśmy Piotrkowską w obie strony, byliśmy na pysznej pizzy, bilardzie i deserze w Wedlu a także w Parku Miliona Świateł. Już dawno się tak świetnie nie bawiłam
Może to zabrzmieć dziwnie, ale lubię poniedziałki i całą tą otoczkę rozpoczynającego się nowego tygodnia
Lubię działać i to też sprawiło, że po dwóch dniach wyszłam z łóżka z większą motywacją na zrobienie małych rzeczy.
Sprzedałam na vinted koszule do porodu. 🥰 Będę wystawiać teraz powoli następne, zalegające rzeczy. Mam nadzieję, że coś tam się sprzeda...
Chyba odkryłam w końcu co okropnie podrażniało moją cerę i miałam z nią takie problemy… prawie 3 lata się to ciągnęło, próbowałam już wszystkiego i poddałam się. Przez przypadek odrzuciłam jeden kosmetyk i prawie dwa miesiące a ja nie mam żadnych problemów, żadnych zaczerwienień, podrażnień i suchych policzków ❤️ Nie pamiętam kiedy miałam taką cerę ❤️
Dziś na akcji charytatywnej, zupełnie niespodziewanie mąż wylicytował mi pozłacaną bransoletkę z listkami monstery. Piękna jest 🥰
Udało mi się kupić kosmetyki do włosów Onlybio z tej edycji limitowanej,a do tego dorzucili mi szczotkę za złotówkę ❤️
Zabawa na walentynki była chyba tylko w 2021 roku. W 2022 każda Clouder dostała 1402 kryształki jako niespodziankę, a w zeszłym roku były pomnażane kryształki z dodanych chmurek w tym dniu.
Ooo, to ja nawet nie pamiętałam że była jakaś zabawa na walentynki. 😅
@Dresscloud może uchylicie rąbka tajemnicy czy coś dla nas szykujecie na ten rok z okazji walentynek? 💘
Wczoraj byliśmy w Manchesterze trafiliśmy na obchody chińskiego nowego roku w china town, a później wypiliśmy kawę w kawiarni wyglądającej jak Central Perk z Przyjaciół 😍