Jestem szczęśliwa bo..
Strona 169 / 1665
Spędziłam wspaniały weekend. Dzisiejszy poranek też należał do przyjemnych. 😊
Miałam pracowity weekend w porządkach domowych. W końcu wzięłam się za odgracanie szaf i jestem lżejsza o 8 worów ubrań, które oddałam naszym rodzinom. Do tego uzbierał mi się duży karton ciuchów do wystawienia na Vinted, a nie sprzedawałam tam nic od dobrych 2 lat. No i jeden wór trafił do kontenera. Jeszcze długa droga do tego, aby efekty mnie zadowalały w takim stopniu w jakim bym chciała, ale już widzę światełko w tunelu.
Dopiero teraz widzę ile nagromadziłam ciuchów i rzeczy przez bezmyślne zakupy. 🙈
Na pokładzie ząbkująca córcia, a mnie po prawie roku udało się przygotować pracę na Królową DressCloud i nawet już ją dodałam ❤️
W końcu po pół roku znalazłam czas, żeby ogarnąć folder przeznaczony na DC
Mój brat zabrał z mojego pokoju telewizor który miałam „na przechowanie” do czasu aż się wyprowadzi, i mam wrażenie że jest teraz tu tyle przestrzeni, i tak jasno, i tyle miejsca, i w końcu mam całe biurko, i optycznie taki większy pokój mi się wydaje. ❤️❤️ A jeszcze jak słońce wpada to już mega mi się podoba. ☀️
Ciekawe jak szybko zacznie mi go brakować bo się przyzwyczaiłam że podłączam do niego laptopa i coś oglądam. 😅😅
Spędziłam wczoraj bardzo miły dzień a dzisiejszy również zapowiada się miło. ❤️
Ostatnio kompletnie nic mi się nie podoba w sieciówkach, więc postanowiłam kupić kilka rzeczy na Vinted. Mam nadzieję, że się nie zawiodę
Chłopak pojechał na siatkówkę, a ja odpoczywam w samotności przy śpiewie ptaków z pobliskiego lasu
Namalowałam cudne chmury na suficie u zleceniodawców, a tak się bałam - trzy razy myślałam nad rezygnacją z tego zlecenia. 🙈
To ja dzisiaj mam ochotę na sprzątanie i już w sumie niedużo mi zostało. Najgorsze, czyli kuchnia i łazienki mam ogarnięte. Reszta to w sumie tylko wytrzeć kurze, odkurzyć zmyć podłogi i koniec 🙈😅
Ja miałam zapał, ściągnęłam pościel, puściłam pranie najpierw jasne później ciemne, poszłam wywiesić, jest takie błoto że 20 minut czyściłam moje białe buty i mi się wszystkiego odechciało… muszę pościel nawlec i dalej sprzątać a siadłam i siedzę 😅
Nie ma jeszcze 8, a ja mam już wysprzątaną kuchnie na błysk i spokojnie pije sobie kawę 😅