Jestem szczęśliwa bo..
Strona 1404 / 1652
Tu się zgodzę, sama jestem niska i szczupła i nawet 32 z sieciówek bywa na mnie za duże 😂 A w lumpku bez problemu znajduje spodnie, które leżą na mnie idealnie ❤️
Dokładnie tak 😀 Ja się wciągnęłam również w lumpeksy a kiedyś nie umiałam szukać tak jak teraz perełek ale trening czyni mistrza 😅 I teraz mam całą szafę ubrań a kilka z nich to moje totalne ulubieńce ❤️
Moje najlepsze ciuchy to łupy z drugiej ręki Dzisiaj, co prawda nie z lumpeksu, a z Vinted, stałam się szczęśliwą posiadaczką kaszmirowego swetra w stanie idealnym za 14 zł
O rety też bym chciała wyszukiwać takie perełki . Póki co po 3 wizytach w sh moja szafa powiększyła się o 11 ciuszków. Spodnie z dziurami, leginsy, dwie spódniczki, koszulę a reszta to koszulki takie zwykłe na krótki rękaw w tym jedna świąteczna .
Jak na tylko 3 wizyty to i tak jest bardzo dobrze! Ja póki co mam wrzesień bez sh, ale w październiku wracam, może uda mi się znaleźć jeszcze coś fajnego Jakiś czas temu w życiu bym nie powiedziała, że chodzenie po sh może być takie ekscytujące, a w tym momencie nie potrafię odnaleźć się w galerii, nic mi się nie podoba, a jak podoba, to "w sh kupiłabym duuuużo taniej"
No właśnie ze sweterkami jest ciężko, bo dużo jest zmechaconych albo powyciąganych ale to moja misja, żeby jakiś fajny sweter znaleźć
Też mi się już tak układa w głowie nawet mnie nie ciągnie już do tych sieciówek 🙈. Ciekawa jestem czy jak będzie chłodniej to pojawi się więcej ciepłych rzeczy - kurtek, swetrów? Czy to bez znaczenia jaki sezon i jak się coś trafi to się kupi?
Oo to w takim razie trzymam kciuki za udane sweterkowe łupy ❤️. Ja będę polować na kieckę na ostatkowy bal - ostatnio były ładne, ale w żadną się nie wcisnęłam 🙈.
Będzie więcej! W lumpach panuje taka sama sezonowość jak w siwciówkach
Ale mi narobiłyście ochoty na wyjście co lumpka!
Ooo nie no to rewelacja! Trzeba będzie teraz brać ze sobą większą torbę i polować teraz będę czekać na wyjście do lumpka jak na pierwszą gwiazdkę 😉
Taką mam nadzieję! Bo przez całe lato jednak swetrów było niewiele, a tych z dobrym składem to już w ogóle Ale pewnie lumpek lumpkowi nie równy, więc to loteria
W sobotę jadę do Wiednia ❤️ wyjazd mieliśmy już dawno zaklepany ale nie wiadomo było czy będziemy mogli pojechać. Na szczęście wszystko się ustabilizowało i jedziemy ❤️
Dziś praca zdalna. Zrobię swoje i troszkę o siebie zadbam przed wyjazdem 😊