Jestem szczęśliwa bo..
Strona 1213 / 1652
Udało mi się zamówić torta dla mamy u dziewczyny, która robi najsmaczniejsze i najpiękniejsze w mieście
Moja mama miała wczoraj urodziny i siostra zamawiała tort... niestety okazał się niewypałem
Ojej, szkoda. Ale smaki okazały się złe, czy w ogóle było coś nie tak z ciachem?
U nas na chrzcinach siostrzenicy mojego K okazało się, że w środku był zupełnie inny wkład niż ten, który zamawiała mama bobaska. I jak napisała do Pani robiącej torty, że się "lekko" pomyliła, bo się nie zgadzało nic oprócz wyglądu to dostała odpowiedź "ale i tak najważniejsze, że smaczny"
Wizualnie ok ale był owocowy, brzoskwinia z borówką i były jakieś 2 kremy w których były kawałki tych owoców, do tego ciasto było przesączone (tak nasączone że aż płynęło) znam tę cukiernie od dobrych 10 lat, zaskoczyła mnie ta kiepskośc wykonania
Mimo, że ogólnie mam zły dzień (albo raczej tydzień), to jest jedna rzecz, która mnie ucieszyła.
Widzę coraz większy progres, jeśli chodzi o moje umiejętności w pracy, choć minęły dopiero 3 miesiące Jest to moja pierwsza praca w księgowości, więc oczywiście niewiele umiem, ale powoli zaczyna mi się wszystko rozjaśniać, i teoria zaczyna się łączyć z praktyką w jakąś całość Do tego czuję się coraz bardziej potrzebna w tej pracy. Oprócz obowiązków, które dzielę wspólnie z innymi, mam też swoją małą działkę, którą od niedawna zajmuję się sama. I sprawia mi to wiele satysfakcji Dodatkowo coraz częściej gdy przychodzi ktoś do nas z pytaniem czy prośbą, to jestem w stanie coś z tym zrobić, zamiast siedzieć jak kołek i patrzeć, jak robią to inni.
Cieszę się, że trafiłam do tej firmy. Czuję, że wyniosę stąd wielki wór wiedzy i doświadczenia
Dzisiaj byliśmy w Ikei i kupiliśmy nowe talerze - oczywiście K jak zwykle popłynął i wydaliśmy więcej niż planowałam (czy Wasi faceci też tak lubią różne "potrzebne" drobiazgi? Jak na przykład wielki dzbanek na herbatę za 40 złotych, bo przecież cytuję "ja piję dużo herbaty i teraz zrobię raz do dzbanka, a nie co chwile nową w kubku. Oooo, patrz jaka karafka do kompletu, mogę też ją wziąć?!"). Nie zmienia to faktu, że w końcu mam takie talerze i kubki jak chciałam! A z zamiarem wymiany kubków dla odwiedzających nas gości (bo my mamy swoje ulubione od czapy) to czekałam chyba z rok, bo ciągle sobie mówiłam, że dobra to w następnym miesiącu
A tak poza tym to miałam dzisiaj bardzo ważną wizytę u lekarza i jestem przeszczęśliwa
Mój też o wiele częściej kupuje "potrzebne drobiazgi" niż ja. 😄 To super, że u lekarza wszystko dobrze. 💗
Jestem szczęśliwa bo zamówiłam sobie nowego smartfona Mianowicie Iphone 14 pro max https://ispot.pl/iphone-14-pro-max-256gb - zdecydowanie lepszy od mojego poprzedniego, wcześniej korzystałam z iphone 11 tak więć przeskok znaczący
Na plus na pewno
świetny aparat
szybkość działania
bateria
Jak również jakosć wykonania
Powoli zresztą przymierzam się do zrobienia i skompletowania całego ekosystemu apple
Zabukowaliśmy wczoraj wakacje na Wielkanoc i to tylko we dwoje, mały zostaje z moimi rodzicami 😁
Zostało mi tylko 2,9 kg do zrzucenia i osiągnięcia pierwszego celu i nagrody
WOW!!!! Chyba musze zrobić sobie "nagrode" - zdradź czy wiesz juz co to ?