Jestem szczęśliwa bo..
Strona 1134 / 1652
Od dzisiaj u mnie zaczeli grzać 😁 ja jeszcze nie włączyłam ogrzewania, ale mimo wszystko się cieszę, bo niedługo zapowiadają po 3 stopnie i wtedy będę mogła włączyć 🙂
W tamtym roku zaczeli grzać dopiero w połowie listopada
Byliśmy wczoraj na siłowni, mój mnie oprowadził, pokazał jak działają niektóre sprzęty, posprawdzałam i teraz wiem co jest dla mnie a co mi się nie spodobało. Planuję regularnie zaglądać w czasie, kiedy Młoda będzie na balecie.
Waga znów zaczęła lecieć w dół i do celu zostało już tylko 3,9 kg
Mamy trzy piwnice drewna, jeszcze niepociętego, więc jak chcesz to spoko 😂
Wczoraj byłam na zajęciach z jogi, wlasciwie prawie wszystkie te ćwiczenia robię sama w domu, jednak miło było wyjść do ludzi
Całe życie miałam pięć . Od trzech lat od spółdzielni. Nie mogę się przyzwyczaić -.- jadę do mamy i nie chce mi się od niej wychodzić. Tak fajnie cieplutko
My ze Starym cały czas przy kompach to czasami zapominamy o tych piecach (to nic, że jeden jest jakieś 50 cm ode mnie) 😂
@Anuusiaczeek My tej zimy paliliśmy tylko w jednym piecu, bo nie chciało nam się ogarniać drzewa, więc było różnie 🙈 Ale teraz mamy w opór drewna, więc tylko w październiku kupimy piłę i lecimy z tematem
Się rzucą na chrust jak na 500+ to nie wiem czy coś uciągniemy z tego 😂
Daj spokój. To co się teraz dzieje to dramat. Ale co, pogadać można, a społeczeństwo i tak z tym nic nie zrobi. Nikt nie wyjdzie protestować. Będziemy siedzieć z podkulonymi ogonami