Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2900 / 2910
Zamówiłam na stronie Stars From The Stars z innymi rzeczami i jakoś wtedy była wysyłka za free 😃
Dzisiaj mam pół pecha.
- wjechałam kołem na butelkę po wódce i czułam jak się rozbija,
- koła całe
- kierowca od autobusu nie wyszedł do platformy, jednak obniżył autobus,
- jadąc do szkoły znowu wjechałam na tą butelkę
- jakimś cudem w szkole przestała działać winda więc mam weekend wolny,
- gdyby nie pani dyrektor że pamiętała o mnie to dowiedziałabym się po 19
- jutro powinna być kartkówka z 15 słówek - nie umiem ich więc za tydzień musze umieć 30
Mamy dzisiaj okropnie zmienną pogodę. Raz słońce,a raz deszcz.Mam nadzieję, że jutro będzie ładnie,bo mam w planach pójść na dłuższy spacer.
Znalazłam piękny komplet mebli do oddania i jeszcze traf chciał ze to ja odezwałam się do tej Pani pierwsza, ale nie udało się ogarnąć transportu, choć myślałam, że będzie pewny 🥲 ubolewam bardzo, ale odstąpiłam kolejnej osobie, szkoda… jeszcze kolor idealnie pasujący do naszego salonu, nie mogę przeboleć, za bardzo się już nastawiłam🙈
Dzisiejsza pogoda to tragedia. Nie pamiętam kiedy mnie tak głowa bolała przez tą pogodę
Okropnie się dziś czuję, cały dzień żołądek daje mi się we znaki. Nici z treningu
Ostatni tydzień był dla mnie okropny... Ten się wcale nie lepiej zapowiada 😢
No teraz to się wkurzyłam. Miałam otwarte drzwi do domu, a byłam w innej części mieszkania. Przyjechał kurier i nie usłyszałam, bo gadałam z konsultantem w szpitalu. Jak się zorientowałam i chviałam wyjść to zauważyłam paczkę na wycieraczce. Na wycieraczce w domu, a więc otworzył drzwi, wszedł do środka i zostawił paczkę.
Ja nie wiem to normalne u kuruerów?
Ja w momencie straciłam swoje poczucie bezpieczeństwa.
Byłam umówiona z kurierami, że gdy mnie nie ma to zostawia na tarasie. Co się właściwie zadziało??😵
U mnie też kiedyś tak wszedł, ale szybko pożałował, jak psiak na niego zaczął lecieć, mina uciekającego kuriera bezcenna 😅 z tym, że u nas nie było dzwonka, ale i tak dziwnie zrobił, bo zostawiłam informację, aby zadzwonił na numer telefonu z tego właśnie względu. Każdy człowiek jest inny, różnie mnie kurierzy zaskakiwali, ale wchodzenie do domu też uważam za niezbyt eleganckie zachowanie, na pewno chciał dobrze, ale jednak też czuję, że próg domu powinno się przekraczać za zgodą właściciela.
Powiem Ci, że ten się wydaje ewenementem. Ostatnio mówiłam do niego by nie zaczepiał psa, a on i tak leciał do niego z łapami. Zwracałam mu uwagę by nie traktował mnie w taki sposób, bo czuję się nie komfortowo. Ten swoje. Jak mam coś dostać dhl to dostaje mdłości na żołądku.- przepraszam, musiałam to siebie wyrzucić 🙄
Zgadzam się z Tobą, że nie powinoo się wchodzić do obcego domu bez pozwolenia.
Współczuję, skoro nie szanuje Twoich próśb, jeśli jest bardzo źle, to może warto to zgłosić, nie każdy nadaje się do takiej pracy.
Przeprowadzam się w czerwcu na rok do Warszawy i choć z jednej strony się cieszę, bo będę pracowała zdalnie i będę miała dużo różnych możliwości rozwijania swojego instagrama też to jednak z drugiej strony też tego nie chcę. Chcę często odwiedzać rodziców, ale nie uśmiecha mi się co tydzień/dwa jeździć znowu.
Ja odwrotnie zawsze weekendy mam największy ruch w pracy, a w poniedziałek jest cicho i spokojnie, i jakoś mogę się wreszcie odprężyć
Kiedyś też pracowałam w weekendy, ale jednak cenię sobie to, ze mam te dwa dni wolne. Minus, że jak chce się mieć wolne w tygodniu trzeba brać sprcjalnie urlop.