Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2899 / 2910
Nie ma to jak opóźniać wyjazd pociągu, aby inni zdążyli na przesiadkę, kosztem czego ty też nie zdążysz na przesiadkę, ale dla ciebie już nie poczekają… (: bardzo lubię jeździć pociągami, ale coraz gorsze przygody w nich mam ostatnio
Sąsiedzi nasłali nam kontrolę z Nadzoru Budowlanego. Dopiero wróciłam do pracy i już muszę brać wolne.
Mega coś dziwnego powiem, ale muszę to z siebie wyrzucić. Moja znajoma jest również niepełnosprawna i ma znaczny stopień i ktoś jej powiedział, że jej się nie należy dofinansowanie do wózka elektrycznego bo jest chodząca...
Fakt, chodzi. Ale w bólu i z ogromnymi przerwami. Ktoś se tak stwierdził przez telefon nawet nie widząc jej nic kompletnie, I ona kupiła od kogoś, ze swoich.
Wiecie nie chodzi mi oto by szastać kasą, ale o sam fakt, że ma taką możliwość. Że może się starać o jakieś dofinansowanie. Nosz po prostu.. A jeszcze zamiast do mnie napisać gdzie wie że mam elektryka że czekałam na niego długo.. nic jej nie przyszło do głowy..
Kiedy w sklepach typu Pepco czy Lidl są jakieś fajne produkty, to nigdy nie umie ich dostać. Potem wchodzę na Vinted, a tam masa tego, tylko 2 razy drożej. 😩
Przychodzi ograniczona ilość sztuk i niestety trzeba lecieć z samego rana o ile sprzedawcy sobie nie wezmą i nie kupią do czego mają pełne prawo 🤷
Pracowałam w dwóch sieciowkach i dokładnie wiem jak to wygląda.
Miałam staż w nadzorze budowlanym i to co ludzie odwalają nie mieści mi się w głowie do dzisiaj. Jeżeli nie mają podstaw to nie masz się czym martwić. Niestety wiem też, że tacy ludzie nie odpuszczają... Także dużo cierpliwości Wam życzę.
Przyznam się raz wyruszyłam z samego rana po skórzane buty do Lidla i faktycznie były, ale rzadko kiedy mam okazję być na otwarciu takich promocji. Głównie chodzę po południu i już po ptokach 🫢
Ja za to nigdy nie mogę trafić na pościel w Lidlu, a jak już jest to w małych rozmiarach . Łączę się w bólu 🙈
Sąsiadka od 5 rano jeździ sobie traktorem u siebie po polu, ale robi to tak osecentacyjnie głośno u nas pod oknami, że mam dość. Od 5 rano jeden wyrk silnika. Od dwóch dni od rana do południa jeździ traktorem, a po południu quadem. Potrafi zostawić na odpalonym silniku i sobie iść do domu lub werczeć ludziom pod oknami. Ja już wysiadam.
Mieszkam tutaj 20 lat. Zostało mi ostatnie 1,5 roku i tak mi się to dłuży 🫣
Mam tak z pepco - naprawdę ciężko jest mi trafić jakieś fajne rzeczy dla synka… a kupowanie na Vinted z ochroną kupujących i przesyłka to robi się już drogi interes 🤕
Ja szukałam na Vinted sukienki na wesele i znalazłam fajną. Czekałam, aż mi babeczka wyśle zdjęcia jak wygląda na żywo, bo widać było, że fotki ukradnięte z jakiejś strony, ale ktoś mnie uprzedził i ją kupił. W sumie spotkało mnie szczęście, bo natrafiłam na tą samą na Temu i dużo tańsza. Także strach na tym Vinted teraz kupować, najpierw trzeba przeszukiwać chińskie strony. Kręci się im biznesik 😤😩
Oj tak, naprawdę trzeba się naszukać na Vinted, żeby coś fajnego kupić.
Kiedyś to była fajna apka gdzie można było za grosze dorwać super rzeczy, teraz większość osób próbuje robić biznes. Najbardziej mnie rozwalają te rzeczy, gdzie w nazwie dodają VINTAGE i od razu cena z kosmosu, a to jest zwykła rzecz z sieciówki 🫣
Mnie wkurza to, że ja na Vinted wysyłam wszystko szybko, a inni wysyłkę mają w nosie.
Już 2x coś zamówiłam i zapewne 2x będzie anulowane.
Nie wiem po co ludzie coś wystawiają, dają wysyłkę do wyboru, a w tyłku mają "klienta"...
Tak, ja tęsknię za tymi czasami, gdzie Vinted było platformą do pozbywania się ubrań, bez celów zarobkowych i tego oszukiwania podróbami 😒
Znowu byłam zacofana i ominął mnie blind box z błyszczykiem od stars from the stars x Wedel. 😂 W ross tak pusto na półce 🥹