Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 596 / 2920

bow90
bow90
5.51k•3 lata temu

@NowWhat jak patrzę na pogodne to ciężko mi być optymistą dużo znajomych wróciło już z tamtego tygodnia znad morza co też było słabo i faktycznie było bardzo źle
@AsiaKB a na długo jedziecie?

bow90
bow90
5.51k•3 lata temu
bow90 • 3 lata temu
Jestem mega załamana tak cieszyłam się na wakacyjny wyjazd a teraz mi się odechciewa jak patrzę na pogodę. Specjalnie wybraliśmy sierpień bo zawsze był upalny a tak wyjeżdżamy w ndz a cały tydzień pokazuje nam temperaturę 18 stopni i deszcz :[:[:[. Wyjeżdżamy już od kilku lat i nigdy nie mieliśmy tak fatalnej pogody.

dastiina • 3 lata temu
My jedziemy we wrześniu. Wierzę, że będzie cieplutko 🥹

Sądzę, że wrzesień będzie ładny

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•3 lata temu

Jestem załamana. Zwolnili nas z pracy na 3 tygodnie.. Narazie na 3, zobaczymy czy to prawda. Dodatkowo auto w niedziele na lawecie wysłaliśmy do Polski a musimy się do soboty wynieść z mieszkania a mamy tyle rzeczy bo skąd mogliśmy wiedzieć co sie wydarzy. I teraz kombinować jak się zabrać do domu z tym wszystkim 😞

dfbsx
dfbsx
2k•3 lata temu

Nie znoszę imprez niespodzianek, szczególnie jeśli trzeba je przygotować w pół dnia od zera, jestem od rana na nogach, które już mi kolokwialnie mówiąc wychodzą i nie czuję barku, padam

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•3 lata temu

Musiałam zwolnić się z pracy, bo nie dałam rady wysiedzieć... Aż całą się trzęsłam i momentami ciemno przed oczami mi się robiło... 🙄 Na szczęście jakoś udało mi się dotrzeć do domu i pomału zaczynam czuć się lepiej... 😩

majathebee
majathebee
1.44k•3 lata temu

Umówiłam się dzisiaj, że dziewczyna z Vinted podrzuci mi książkę, którą od niej kupiłam (oczywiście po wielu perypetiach, bo miała ją wysłać, ale uparła się, że ją przywiezie). Teraz mi nie odpisuje 🤦‍♀️

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Redaktorka w wydawnictwie poprawia moja ksiazke w druku bez mojej zgody. Zmienia wyrazy na takie, które absolutnie być tam nie mogą, bo pierwotne są podyktowane naukową strategią edytorską - zmienia treść zapisu w edycji faceta, który już dawno nie żyje i nie może się bronić. Nie odpisałam na maila jeszcze, bi się chyba krew poleje… a to już II korekta po składzie, wiec co jeszcze zmieniła? Ale jestem zła…

izvsza • 3 lata temu
Jezu a to jest w ogóle legalne?? 😱

maktao • 3 lata temu
Nie, nie jest, tym bardziej, że jeszcze mi pisze, że przeciez wczesniej było napisane X, a jest Y. Tylko że nie ja prosiłam o zmianę, więc kto w tym jeszcze grzebie, jeśli ona nie pamięta, że to zmienila... W dzienniku sierpień i lipiec maja duze znaczenie... :kot:

izvsza • 3 lata temu
No właśnie coś mi się w tym nie zgadzało... I później będziesz Ty wpisana jako autor?

maktao • 3 lata temu
Nie jestem autorką, przygotowałam odczyt i opracowanie - 2 lata mi to zajęło. To praca naukowa i jest to jest legalne (moze o tym myślałaś xD Gdyby nie było, to nie czytałabyś np. Pana Tadeusza i wielu innych, przecież autorzy nie zawsze pilnowali swoich wydań, wiele ukazało się pośmiertnie, a to nie jakiś Kowalski siadł i odczytał). Ona jest redaktorką z wydawnictwa, które mi to wydaje. Przekracza swoje obowiązki... to jest nielegalne, ona nie może zmieniać ani tego, co autor napisał, ani tego, co ja, bez mojej zgody. :kot:

izvsza • 3 lata temu
Kochana myślałam właśnie o tym że jesteś autorka pewnej pracy naukowej i ktoś zmienia tresc tego co TY napisałaś. Także wszystko się zgadza :D to jest Twoja praca i uważam że nikt bez Twojej zgody nie powinien tego zmieniać z uwagi na prawa autorskie... Dziwna sprawa. Może spróbuj coś z tym zrobić. Ciężko się później podpisać pod nie swoimi słowami...

Za dużo tłumaczenia, pół studiów musiałabym streścić, żeby wyjaśnić, co ona poprawiła, a nie powinna, bo poprawiła moją poprawkę. Jesli zrobiłaby to jawnie, to bym to wyłapała... no krew się w mailu nie polała, po prostu musiałam zapytać... kto to zmienił?

po co to zmieniła, skoro po edytorstwie powinna rozumieć moje działania z tekstem (skończyła ten sam kierunek, co ja)... nie rozumiem tak bardzo

izvsza
izvsza
3.3k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Redaktorka w wydawnictwie poprawia moja ksiazke w druku bez mojej zgody. Zmienia wyrazy na takie, które absolutnie być tam nie mogą, bo pierwotne są podyktowane naukową strategią edytorską - zmienia treść zapisu w edycji faceta, który już dawno nie żyje i nie może się bronić. Nie odpisałam na maila jeszcze, bi się chyba krew poleje… a to już II korekta po składzie, wiec co jeszcze zmieniła? Ale jestem zła…

izvsza • 3 lata temu
Jezu a to jest w ogóle legalne?? 😱

maktao • 3 lata temu
Nie, nie jest, tym bardziej, że jeszcze mi pisze, że przeciez wczesniej było napisane X, a jest Y. Tylko że nie ja prosiłam o zmianę, więc kto w tym jeszcze grzebie, jeśli ona nie pamięta, że to zmienila... W dzienniku sierpień i lipiec maja duze znaczenie... :kot:

izvsza • 3 lata temu
No właśnie coś mi się w tym nie zgadzało... I później będziesz Ty wpisana jako autor?

maktao • 3 lata temu
Nie jestem autorką, przygotowałam odczyt i opracowanie - 2 lata mi to zajęło. To praca naukowa i jest to jest legalne (moze o tym myślałaś xD Gdyby nie było, to nie czytałabyś np. Pana Tadeusza i wielu innych, przecież autorzy nie zawsze pilnowali swoich wydań, wiele ukazało się pośmiertnie, a to nie jakiś Kowalski siadł i odczytał). Ona jest redaktorką z wydawnictwa, które mi to wydaje. Przekracza swoje obowiązki... to jest nielegalne, ona nie może zmieniać ani tego, co autor napisał, ani tego, co ja, bez mojej zgody. :kot:

Kochana myślałam właśnie o tym że jesteś autorka pewnej pracy naukowej i ktoś zmienia tresc tego co TY napisałaś. Także wszystko się zgadza to jest Twoja praca i uważam że nikt bez Twojej zgody nie powinien tego zmieniać z uwagi na prawa autorskie... Dziwna sprawa. Może spróbuj coś z tym zrobić. Ciężko się później podpisać pod nie swoimi słowami...

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Redaktorka w wydawnictwie poprawia moja ksiazke w druku bez mojej zgody. Zmienia wyrazy na takie, które absolutnie być tam nie mogą, bo pierwotne są podyktowane naukową strategią edytorską - zmienia treść zapisu w edycji faceta, który już dawno nie żyje i nie może się bronić. Nie odpisałam na maila jeszcze, bi się chyba krew poleje… a to już II korekta po składzie, wiec co jeszcze zmieniła? Ale jestem zła…

izvsza • 3 lata temu
Jezu a to jest w ogóle legalne?? 😱

maktao • 3 lata temu
Nie, nie jest, tym bardziej, że jeszcze mi pisze, że przeciez wczesniej było napisane X, a jest Y. Tylko że nie ja prosiłam o zmianę, więc kto w tym jeszcze grzebie, jeśli ona nie pamięta, że to zmienila... W dzienniku sierpień i lipiec maja duze znaczenie... :kot:

izvsza • 3 lata temu
No właśnie coś mi się w tym nie zgadzało... I później będziesz Ty wpisana jako autor?

Nie jestem autorką, przygotowałam odczyt i opracowanie - 2 lata mi to zajęło. To praca naukowa i jest to jest legalne (moze o tym myślałaś Gdyby nie było, to nie czytałabyś np. Pana Tadeusza i wielu innych, przecież autorzy nie zawsze pilnowali swoich wydań, wiele ukazało się pośmiertnie, a to nie jakiś Kowalski siadł i odczytał). Ona jest redaktorką z wydawnictwa, które mi to wydaje. Przekracza swoje obowiązki... to jest nielegalne, ona nie może zmieniać ani tego, co autor napisał, ani tego, co ja, bez mojej zgody.

izvsza
izvsza
3.3k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Redaktorka w wydawnictwie poprawia moja ksiazke w druku bez mojej zgody. Zmienia wyrazy na takie, które absolutnie być tam nie mogą, bo pierwotne są podyktowane naukową strategią edytorską - zmienia treść zapisu w edycji faceta, który już dawno nie żyje i nie może się bronić. Nie odpisałam na maila jeszcze, bi się chyba krew poleje… a to już II korekta po składzie, wiec co jeszcze zmieniła? Ale jestem zła…

izvsza • 3 lata temu
Jezu a to jest w ogóle legalne?? 😱

maktao • 3 lata temu
Nie, nie jest, tym bardziej, że jeszcze mi pisze, że przeciez wczesniej było napisane X, a jest Y. Tylko że nie ja prosiłam o zmianę, więc kto w tym jeszcze grzebie, jeśli ona nie pamięta, że to zmienila... W dzienniku sierpień i lipiec maja duze znaczenie... :kot:

No właśnie coś mi się w tym nie zgadzało... I później będziesz Ty wpisana jako autor?

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Redaktorka w wydawnictwie poprawia moja ksiazke w druku bez mojej zgody. Zmienia wyrazy na takie, które absolutnie być tam nie mogą, bo pierwotne są podyktowane naukową strategią edytorską - zmienia treść zapisu w edycji faceta, który już dawno nie żyje i nie może się bronić. Nie odpisałam na maila jeszcze, bi się chyba krew poleje… a to już II korekta po składzie, wiec co jeszcze zmieniła? Ale jestem zła…

izvsza • 3 lata temu
Jezu a to jest w ogóle legalne?? 😱

Nie, nie jest, tym bardziej, że jeszcze mi pisze, że przeciez wczesniej było napisane X, a jest Y. Tylko że nie ja prosiłam o zmianę, więc kto w tym jeszcze grzebie, jeśli ona nie pamięta, że to zmienila... W dzienniku sierpień i lipiec maja duze znaczenie...

izvsza
izvsza
3.3k•3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Redaktorka w wydawnictwie poprawia moja ksiazke w druku bez mojej zgody. Zmienia wyrazy na takie, które absolutnie być tam nie mogą, bo pierwotne są podyktowane naukową strategią edytorską - zmienia treść zapisu w edycji faceta, który już dawno nie żyje i nie może się bronić. Nie odpisałam na maila jeszcze, bi się chyba krew poleje… a to już II korekta po składzie, wiec co jeszcze zmieniła? Ale jestem zła…

Jezu a to jest w ogóle legalne?? 😱

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Po nieco ponad roku, muszę kupić nowe oprawki, a co za tym idzie również szkła do nich, bo obecne mnie uczulają i mam już dwie rany na twarzy... Jak pomyślę, ile znowu pieniędzy będę musiała wydać to aż mnie serce boli 😩

domkapodomka • 3 lata temu
Jak się objawia uczulenie na oprawki? Wyszło dopiero po roku? 😲 Ja za to rok temu na wiosne kupiłam szkła za dwa tysiące - szkła Nikon wypalane w Portugalii, zależało mi na nich ze względu na wąską soczewkę, bo moja wada to -8 i niestety te szkła nie wyglądają estetycznie. Nigdy nie miałam problemu z "obtarciem" czy kruszeniem szkła, a tutaj po ponad roku użytkowania mam dwa odpryski! Na szkła mam gwarancję, ale muszę jechać do Wrocławia do salonu, a teraz jest mi mocno nie po drodze i tak chodzę z tymi uszczerbionymi fragmentami. Na szczęście nie utrudnia mi to funkcjonowania, ale i tak trochę śmiech na sali.

A próbowałaś plastikowych szkieł? Ja mam takie od lat, też przy dużej wadzie. Nie są tak ciężkie, więc nos się nie męczy.

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu

Redaktorka w wydawnictwie poprawia moja ksiazke w druku bez mojej zgody. Zmienia wyrazy na takie, które absolutnie być tam nie mogą, bo pierwotne są podyktowane naukową strategią edytorską - zmienia treść zapisu w edycji faceta, który już dawno nie żyje i nie może się bronić. Nie odpisałam na maila jeszcze, bi się chyba krew poleje… a to już II korekta po składzie, wiec co jeszcze zmieniła? Ale jestem zła…

izvsza
izvsza
3.3k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Nie ma to jak wstać z bólem głowy... Super po prostu... Nie dość, że dwa dni miałam dziwne przeboje w jelitach, to dzisiaj ten ból głowy... Do tego jeszcze pogoda chujowa, od rana pada i nie zapowiada się na polepszenie 😩

izvsza • 3 lata temu
To chyba przez tą pogodę ten bol głowy, ciśnienie skacze to nie dziwne ze później głowa boli :( na pocieszenie powiem Ci ze ja zapomniałam wziąć tabletek na alergie i już czuje jak mnie swędzi w nosie... O kichaniu już nie wspominając :(

Malinowa92 • 3 lata temu
Oj moje dziecko też strasznie kicha ostatnio... Dostał nowy lek, a i tak nie działa na niego 😩

Alergia to jest pieronstwo dorosły to sobie jeszcze jakoś poradzi, gorzej z dzieciaczkami

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Nie ma to jak wstać z bólem głowy... Super po prostu... Nie dość, że dwa dni miałam dziwne przeboje w jelitach, to dzisiaj ten ból głowy... Do tego jeszcze pogoda chujowa, od rana pada i nie zapowiada się na polepszenie 😩

izvsza • 3 lata temu
To chyba przez tą pogodę ten bol głowy, ciśnienie skacze to nie dziwne ze później głowa boli :( na pocieszenie powiem Ci ze ja zapomniałam wziąć tabletek na alergie i już czuje jak mnie swędzi w nosie... O kichaniu już nie wspominając :(

Oj moje dziecko też strasznie kicha ostatnio... Dostał nowy lek, a i tak nie działa na niego 😩

izvsza
izvsza
3.3k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Nie ma to jak wstać z bólem głowy... Super po prostu... Nie dość, że dwa dni miałam dziwne przeboje w jelitach, to dzisiaj ten ból głowy... Do tego jeszcze pogoda chujowa, od rana pada i nie zapowiada się na polepszenie 😩

To chyba przez tą pogodę ten bol głowy, ciśnienie skacze to nie dziwne ze później głowa boli na pocieszenie powiem Ci ze ja zapomniałam wziąć tabletek na alergie i już czuje jak mnie swędzi w nosie... O kichaniu już nie wspominając

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•3 lata temu

Nie ma to jak wstać z bólem głowy... Super po prostu... Nie dość, że dwa dni miałam dziwne przeboje w jelitach, to dzisiaj ten ból głowy... Do tego jeszcze pogoda chujowa, od rana pada i nie zapowiada się na polepszenie 😩

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Po nieco ponad roku, muszę kupić nowe oprawki, a co za tym idzie również szkła do nich, bo obecne mnie uczulają i mam już dwie rany na twarzy... Jak pomyślę, ile znowu pieniędzy będę musiała wydać to aż mnie serce boli 😩

domkapodomka • 3 lata temu
Jak się objawia uczulenie na oprawki? Wyszło dopiero po roku? 😲 Ja za to rok temu na wiosne kupiłam szkła za dwa tysiące - szkła Nikon wypalane w Portugalii, zależało mi na nich ze względu na wąską soczewkę, bo moja wada to -8 i niestety te szkła nie wyglądają estetycznie. Nigdy nie miałam problemu z "obtarciem" czy kruszeniem szkła, a tutaj po ponad roku użytkowania mam dwa odpryski! Na szkła mam gwarancję, ale muszę jechać do Wrocławia do salonu, a teraz jest mi mocno nie po drodze i tak chodzę z tymi uszczerbionymi fragmentami. Na szczęście nie utrudnia mi to funkcjonowania, ale i tak trochę śmiech na sali.

Mam metalowe oprawki, które prawdopodobnie mają nikiel w sobie, stąd to uczulenie 😩 Wyszło już jakiś czas temu, ale nie było to duże i upierdliwe jak jest obecnie... Do tych okularów również mam soczewki Nikon, ale moja wada nie jest tak duża jak Twoja i zapłaciłam za nie sporo mniej. Teraz będę brała na pewno oprawki plastikowe z dodatkowymi nakładkami przeciwsłonecznymi. Wtedy przynajmniej soczewek nie będę musiała brać ultra płaskich 🤣

dastiina
dastiina
9.15k•3 lata temu
bow90 • 3 lata temu
Jestem mega załamana tak cieszyłam się na wakacyjny wyjazd a teraz mi się odechciewa jak patrzę na pogodę. Specjalnie wybraliśmy sierpień bo zawsze był upalny a tak wyjeżdżamy w ndz a cały tydzień pokazuje nam temperaturę 18 stopni i deszcz :[:[:[. Wyjeżdżamy już od kilku lat i nigdy nie mieliśmy tak fatalnej pogody.

My jedziemy we wrześniu. Wierzę, że będzie cieplutko 🥹

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.