Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 206 / 2920

patkakonca
patkakonca
783•2 lata temu

Źle się czuje przez te upały 🥲

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu

Chciałam zarezerwować nocleg przez Booking, i strona nie chce mi się przeładować, żeby dokończyć rezerwację. A znalazłam naprawdę super okazję, boję się, że zwiną mi ją sprzed nosa

martulla
martulla
2.08k•2 lata temu
martulla • 2 lata temu
Boli mnie ząb. Chciałam umówić się na wizytę prywatną podkreślam. Najbliższe terminy w przyszłym roku 🤣

Anuusiaczeek • 2 lata temu
A ja psiocze na 2 miesiące czekania na wizytę prywatną ... Do czego to już doszło

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja czekałam 3 miesiące i mi odwołali dzień przed 🙃

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Mi na szczęście tylko przesunęli o tydzień ale po ścianach zaczynam chodzić... Do 9tego muszę wytrzymać. Jest mi już obojętne czy mi go wyleczą czy wyrwą. Chce żyć bez bólu

Nieznany profil • 2 lata temu
Masakra 😕 a nie ma tam u Ciebie jakiegoś dyżuru, żeby się dostać od razu skoro bardzo Cię boli? U mnie w mieście jest takie "pogotowie dentystyczne"

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Było ale zlikwidowali . NFZ rozwiązało umowę, już chyba od 3 lat nie na. Najbliższe mam w Wejherowie. Jakieś 1,5-2 godziny drogi

Nieznany profil • 2 lata temu
No tak, jak zwykle zmiany na gorsze... w moich rodzinnych stronach jest np. dyżur lekarza całodobowy jakieś 5 km trzeba podjechać ale najbliższą aptekę całodobową znajdzie się doperio po 40 km 🙃🙃

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Aptek całe szczęście mam dużo, całodobową jedną również mamy ale to co się zaczyna dziać to przechodzi ludzkie pojęcie. Będąc w lipcu na wizycie u ginekolog już mi mówiła że mam dzwonić na początku listopada bo dostanie kalendarz na 2025 rok i się umawiać Do lekarza rodzinnego dostaje rozpiskę - 5 wizyt w roku, załapałam się na jakiś pakiet od niedoczynności tarczycy, a tak to również po znajomości w sumie bierze mnie na teleporade jak coś się dzieje. Co miesiąc się cieszę, że nie chorujemy i nie trzeba stawać na rzęsach aby gdziekolwiek w miarę szybko się dostać

gulonica • 2 lata temu
Jestem w Szoku jak to czytam. :O Na szczęście mam pakiet z pracy, gdzie mam lekarzy większości specjalizacji. Nie wyobrażam sobie czegoś takiego. Faktycznie teraz chodzę do ginekologa co 2-3 tygodnie i powiem szczerze, ze ten pakiet ratuje mój budżet. Jak bym musiała, to płaciłabym te 550 zł za wizytę, co też moim zdaniem jest kwotą poza zasięgiem dla wielu osób.

Stomatologia to jednak jest biznes...😁
W tym tygodniu się nie załapałam na wizytę, mam nadzieję, że się uda w kolejnym.

A ginekolog? Kolejny śmiech na sali. Przy kontrolnej wizycie u ginekologa, pielęgniarka widząc skierowanie na badanie o endometriozę, zapytała o cenę. Bo to oczywiście badanie prywatne. 450 złotych. Przez 17 lat w zawodzie powiedziała, że jestem dopiero drugą osobą, która robiła to badanie.

wenkka
wenkka
8.73k•2 lata temu
martulla • 2 lata temu
Boli mnie ząb. Chciałam umówić się na wizytę prywatną podkreślam. Najbliższe terminy w przyszłym roku 🤣

Anuusiaczeek • 2 lata temu
A ja psiocze na 2 miesiące czekania na wizytę prywatną ... Do czego to już doszło

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja czekałam 3 miesiące i mi odwołali dzień przed 🙃

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Mi na szczęście tylko przesunęli o tydzień ale po ścianach zaczynam chodzić... Do 9tego muszę wytrzymać. Jest mi już obojętne czy mi go wyleczą czy wyrwą. Chce żyć bez bólu

Nieznany profil • 2 lata temu
Masakra 😕 a nie ma tam u Ciebie jakiegoś dyżuru, żeby się dostać od razu skoro bardzo Cię boli? U mnie w mieście jest takie "pogotowie dentystyczne"

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Było ale zlikwidowali . NFZ rozwiązało umowę, już chyba od 3 lat nie na. Najbliższe mam w Wejherowie. Jakieś 1,5-2 godziny drogi

Nieznany profil • 2 lata temu
No tak, jak zwykle zmiany na gorsze... w moich rodzinnych stronach jest np. dyżur lekarza całodobowy jakieś 5 km trzeba podjechać ale najbliższą aptekę całodobową znajdzie się doperio po 40 km 🙃🙃

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Aptek całe szczęście mam dużo, całodobową jedną również mamy ale to co się zaczyna dziać to przechodzi ludzkie pojęcie. Będąc w lipcu na wizycie u ginekolog już mi mówiła że mam dzwonić na początku listopada bo dostanie kalendarz na 2025 rok i się umawiać Do lekarza rodzinnego dostaje rozpiskę - 5 wizyt w roku, załapałam się na jakiś pakiet od niedoczynności tarczycy, a tak to również po znajomości w sumie bierze mnie na teleporade jak coś się dzieje. Co miesiąc się cieszę, że nie chorujemy i nie trzeba stawać na rzęsach aby gdziekolwiek w miarę szybko się dostać

gulonica • 2 lata temu
Jestem w Szoku jak to czytam. :O Na szczęście mam pakiet z pracy, gdzie mam lekarzy większości specjalizacji. Nie wyobrażam sobie czegoś takiego. Faktycznie teraz chodzę do ginekologa co 2-3 tygodnie i powiem szczerze, ze ten pakiet ratuje mój budżet. Jak bym musiała, to płaciłabym te 550 zł za wizytę, co też moim zdaniem jest kwotą poza zasięgiem dla wielu osób.

Ja sobie w ciąży taki pakiet mega chwaliłam, jednak zaoszczędzone dużo pieniędzy, mimo tego że pakiet opłacam sama.
Ja to już w ogóle na NFZ raczej nigdzie nie chodzę. Jak mam stać w tych kolejkach i marnować czas, to nie na moje nerwy. Chociaż byłam pod wrażeniem, bo udało nam się dostać z córką na rehabilitację na NFZ. Myślałam, że nie ma opcji, a tu proszę.

gulonica
gulonica
4.54k•2 lata temu
martulla • 2 lata temu
Boli mnie ząb. Chciałam umówić się na wizytę prywatną podkreślam. Najbliższe terminy w przyszłym roku 🤣

Anuusiaczeek • 2 lata temu
A ja psiocze na 2 miesiące czekania na wizytę prywatną ... Do czego to już doszło

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja czekałam 3 miesiące i mi odwołali dzień przed 🙃

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Mi na szczęście tylko przesunęli o tydzień ale po ścianach zaczynam chodzić... Do 9tego muszę wytrzymać. Jest mi już obojętne czy mi go wyleczą czy wyrwą. Chce żyć bez bólu

Nieznany profil • 2 lata temu
Masakra 😕 a nie ma tam u Ciebie jakiegoś dyżuru, żeby się dostać od razu skoro bardzo Cię boli? U mnie w mieście jest takie "pogotowie dentystyczne"

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Było ale zlikwidowali . NFZ rozwiązało umowę, już chyba od 3 lat nie na. Najbliższe mam w Wejherowie. Jakieś 1,5-2 godziny drogi

Nieznany profil • 2 lata temu
No tak, jak zwykle zmiany na gorsze... w moich rodzinnych stronach jest np. dyżur lekarza całodobowy jakieś 5 km trzeba podjechać ale najbliższą aptekę całodobową znajdzie się doperio po 40 km 🙃🙃

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Aptek całe szczęście mam dużo, całodobową jedną również mamy ale to co się zaczyna dziać to przechodzi ludzkie pojęcie. Będąc w lipcu na wizycie u ginekolog już mi mówiła że mam dzwonić na początku listopada bo dostanie kalendarz na 2025 rok i się umawiać Do lekarza rodzinnego dostaje rozpiskę - 5 wizyt w roku, załapałam się na jakiś pakiet od niedoczynności tarczycy, a tak to również po znajomości w sumie bierze mnie na teleporade jak coś się dzieje. Co miesiąc się cieszę, że nie chorujemy i nie trzeba stawać na rzęsach aby gdziekolwiek w miarę szybko się dostać

Jestem w Szoku jak to czytam.
Na szczęście mam pakiet z pracy, gdzie mam lekarzy większości specjalizacji. Nie wyobrażam sobie czegoś takiego.
Faktycznie teraz chodzę do ginekologa co 2-3 tygodnie i powiem szczerze, ze ten pakiet ratuje mój budżet. Jak bym musiała, to płaciłabym te 550 zł za wizytę, co też moim zdaniem jest kwotą poza zasięgiem dla wielu osób.

brunkowa
brunkowa
937•2 lata temu

Wszystko mnie dzisiaj boli

Syll
Syll
17.77k•2 lata temu

Poszłam sobie na kawę, bo o 18 mam autobus, jedziemy do Warszawy z dziewczynami na taneczne wydarzenie. Poszłam do spokojnej, jednej z moich ulubionych kawiarni. Zamówiłam kawę, siedzę tutaj już 15 minut i przyszedł mój znajomy, którego zwolnili z pracy 😭 Dlaczego ja mam takiego pecha. Ta kawiarnia jest mała i dzieli nas tylko z jakieś 5 kroków, a on jeszcze na dodatek jest odwrócony w moją stronę i oboje udajemy, że się nie widzimy 😂😂 Bo w zasadzie ja z nim w ogóle nie rozmawiałam i on też jest introwertykiem.

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Mam jednocześnie gorączkę, biegunkę i okres. Czuję się fatalnie 😔

Szeptucha • 2 lata temu
Biedna 🥲 okres to sobie zawsze jakiś głupi moment wybierze... Dobrze, że jeszcze opryszczka się nie pojawiła 🫣🤧 *Odpukuje w niemalowane*

NowWhat • 2 lata temu
No ja na szczęście nigdy nie miałam opryszczki, i mam nadzieję, że nigdy nie złapię.

To jednak masz szczęście ❤️😅

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Mam jednocześnie gorączkę, biegunkę i okres. Czuję się fatalnie 😔

Szeptucha • 2 lata temu
Biedna 🥲 okres to sobie zawsze jakiś głupi moment wybierze... Dobrze, że jeszcze opryszczka się nie pojawiła 🫣🤧 *Odpukuje w niemalowane*

No ja na szczęście nigdy nie miałam opryszczki, i mam nadzieję, że nigdy nie złapię.

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu
maya15 • 2 lata temu
Cieszyłam się z remontu a teraz mój entuzjazm trochę przygasł, większość osób na nas dziwnie patrzyła i komentowała to że zdecydowaliśmy się na tapety w domu a dzisiaj jeszcze ekipa remontowa stwierdziła że tak oldschoolowo robimy 🤦🏻‍♀️ my nie chcieliśmy farb bo nie mogłam znaleść takich farb strukturalnych które będą miały konkretne odcienie. Zamówiłam ponad 30 próbek tapet, są winylowe, wysokiej jakości ale teraz się zastanawiam czy to był dobry pomysł. A z drugiej strony do kogo z bliskich nie pójdziemy wszędzie jest biało i Ikea, nie mówię że to źle, to są ładne wnętrza tylko nie w naszym stylu.

Był dobry pomysł wg mnie, znam osoby, które również używały tapet w tym roku i naprawdę super to wygląda.
A o tym, czy to był dobry wybór, decydujesz tylko Ty czy mąż, a nie robotnicy czy ktokolwiek inny

maya15
maya15
1.11k•2 lata temu

Cieszyłam się z remontu a teraz mój entuzjazm trochę przygasł, większość osób na nas dziwnie patrzyła i komentowała to że zdecydowaliśmy się na tapety w domu a dzisiaj jeszcze ekipa remontowa stwierdziła że tak oldschoolowo robimy 🤦🏻‍♀️ my nie chcieliśmy farb bo nie mogłam znaleść takich farb strukturalnych które będą miały konkretne odcienie. Zamówiłam ponad 30 próbek tapet, są winylowe, wysokiej jakości ale teraz się zastanawiam czy to był dobry pomysł. A z drugiej strony do kogo z bliskich nie pójdziemy wszędzie jest biało i Ikea, nie mówię że to źle, to są ładne wnętrza tylko nie w naszym stylu.

Ageczii
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu

Już mam kaszel i piecze mnie nos. Jest 5 września... 🤡

hangled
hangled
4.29k•2 lata temu

Na sam koniec pracy przyszedł klient, który mnie zwyzywał bo odmówiłam mu zwrotu produktu. Aż tak był zdenerwowany że zaczął mnie nagrywać, chyba do telewizji z tym pójdzie. 😂 No niestety, sama bym nie chciała kupić okularów które ktoś przez cały dzień używał i jego awantura i tak nic nie dała.

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Od wczoraj mam problem, bo córka nie chce chodzić do nowego przedszkola.. Rano jest krzyk bo ona chce być w domu.. Dziś ledwie do domu wróciłam a już telefon że dziecko wymiotuję (w domu jej nie było nic), no to dobra odebrałam ją i co.. W domu wgl nie wymiotuję, jest żywa, bawi się, biega, skacze, jest zadowolona.. Nie wiem już co robić, w domu przecież siedzieć nie będzie.. A poprzednim przedszkolu nie mieliśmy takich problemów, bo chętnie chodziła i nigdy nawet nie płakała.

Szeptucha • 2 lata temu
U mnie było to samo 🥸 w pierwszym żłobku w ogóle do mnie nie dzwonili. Ale się placówka zamknęła. A w drugim to stale telefony, już pomijam, że dziecko chore, to były telefony "Bo siedzi smutny" 🙃. W domu dokładnie jak u Ciebie. Aczkolwiek przy odbieraniu było w drugą stronę, męczyłam się żeby buty mu ubrać bo on chce zostać z dziećmi 🙄. Ostatecznie po roku *Odpukać w niemalowane* jest lepiej. Aczkolwiek ile ja się biłam z myślami czy go jednak nie przepisać...

My teraz niestety zmieniliśmy przedszkole, 4 lata tam chodziła i nigdy nie było żadnego problemu. Być może to wszystko ze stresu, tam znała dzieci, Panie i wszystko znała, a tutaj jednak nie zna nic.. Jednak po rozmowie z wychowawczynią jestem trochę spokojniejsza i wiem, że na pewno żadna krzywda się jej tam nie dzieje.
Ma nadzieję, że w miarę szybko się tam zaklimatyzuje.
Za rok mnie pewnie znowu będzie to samo czekało jak będzie szła do 1kl 😱🙈

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•2 lata temu
martulla • 2 lata temu
Boli mnie ząb. Chciałam umówić się na wizytę prywatną podkreślam. Najbliższe terminy w przyszłym roku 🤣

Anuusiaczeek • 2 lata temu
A ja psiocze na 2 miesiące czekania na wizytę prywatną ... Do czego to już doszło

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja czekałam 3 miesiące i mi odwołali dzień przed 🙃

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Mi na szczęście tylko przesunęli o tydzień ale po ścianach zaczynam chodzić... Do 9tego muszę wytrzymać. Jest mi już obojętne czy mi go wyleczą czy wyrwą. Chce żyć bez bólu

Nieznany profil • 2 lata temu
Masakra 😕 a nie ma tam u Ciebie jakiegoś dyżuru, żeby się dostać od razu skoro bardzo Cię boli? U mnie w mieście jest takie "pogotowie dentystyczne"

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Było ale zlikwidowali . NFZ rozwiązało umowę, już chyba od 3 lat nie na. Najbliższe mam w Wejherowie. Jakieś 1,5-2 godziny drogi

Nieznany profil • 2 lata temu
No tak, jak zwykle zmiany na gorsze... w moich rodzinnych stronach jest np. dyżur lekarza całodobowy jakieś 5 km trzeba podjechać ale najbliższą aptekę całodobową znajdzie się doperio po 40 km 🙃🙃

Aptek całe szczęście mam dużo, całodobową jedną również mamy ale to co się zaczyna dziać to przechodzi ludzkie pojęcie.
Będąc w lipcu na wizycie u ginekolog już mi mówiła że mam dzwonić na początku listopada bo dostanie kalendarz na 2025 rok i się umawiać
Do lekarza rodzinnego dostaje rozpiskę - 5 wizyt w roku, załapałam się na jakiś pakiet od niedoczynności tarczycy, a tak to również po znajomości w sumie bierze mnie na teleporade jak coś się dzieje.
Co miesiąc się cieszę, że nie chorujemy i nie trzeba stawać na rzęsach aby gdziekolwiek w miarę szybko się dostać

patkakz
Nieznany profil
2.21k•2 lata temu
martulla • 2 lata temu
Boli mnie ząb. Chciałam umówić się na wizytę prywatną podkreślam. Najbliższe terminy w przyszłym roku 🤣

Anuusiaczeek • 2 lata temu
A ja psiocze na 2 miesiące czekania na wizytę prywatną ... Do czego to już doszło

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja czekałam 3 miesiące i mi odwołali dzień przed 🙃

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Mi na szczęście tylko przesunęli o tydzień ale po ścianach zaczynam chodzić... Do 9tego muszę wytrzymać. Jest mi już obojętne czy mi go wyleczą czy wyrwą. Chce żyć bez bólu

Nieznany profil • 2 lata temu
Masakra 😕 a nie ma tam u Ciebie jakiegoś dyżuru, żeby się dostać od razu skoro bardzo Cię boli? U mnie w mieście jest takie "pogotowie dentystyczne"

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Było ale zlikwidowali . NFZ rozwiązało umowę, już chyba od 3 lat nie na. Najbliższe mam w Wejherowie. Jakieś 1,5-2 godziny drogi

No tak, jak zwykle zmiany na gorsze... w moich rodzinnych stronach jest np. dyżur lekarza całodobowy jakieś 5 km trzeba podjechać ale najbliższą aptekę całodobową znajdzie się doperio po 40 km 🙃🙃

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu
martulla • 2 lata temu
Boli mnie ząb. Chciałam umówić się na wizytę prywatną podkreślam. Najbliższe terminy w przyszłym roku 🤣

maktao • 2 lata temu
To zmienić dentystę trzeba, z bólem ma przyjąć Cię tego samego dnia

martulla • 2 lata temu
Szukam i nie mogę się nigdzie dostać w pobliskim mieście, muszę zmienić miasto. 🤣

Może jest to jakiś pomysł… aż niemożliwe… szkoda. Ja akurat mam dentystę po sąsiedzku, zaczął nam mówić „cześć”

martulla
martulla
2.08k•2 lata temu
martulla • 2 lata temu
Boli mnie ząb. Chciałam umówić się na wizytę prywatną podkreślam. Najbliższe terminy w przyszłym roku 🤣

maktao • 2 lata temu
To zmienić dentystę trzeba, z bólem ma przyjąć Cię tego samego dnia

Szukam i nie mogę się nigdzie dostać w pobliskim mieście, muszę zmienić miasto. 🤣

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Od wczoraj mam problem, bo córka nie chce chodzić do nowego przedszkola.. Rano jest krzyk bo ona chce być w domu.. Dziś ledwie do domu wróciłam a już telefon że dziecko wymiotuję (w domu jej nie było nic), no to dobra odebrałam ją i co.. W domu wgl nie wymiotuję, jest żywa, bawi się, biega, skacze, jest zadowolona.. Nie wiem już co robić, w domu przecież siedzieć nie będzie.. A poprzednim przedszkolu nie mieliśmy takich problemów, bo chętnie chodziła i nigdy nawet nie płakała.

U mnie było to samo 🥸 w pierwszym żłobku w ogóle do mnie nie dzwonili. Ale się placówka zamknęła.
A w drugim to stale telefony, już pomijam, że dziecko chore, to były telefony "Bo siedzi smutny" 🙃. W domu dokładnie jak u Ciebie.
Aczkolwiek przy odbieraniu było w drugą stronę, męczyłam się żeby buty mu ubrać bo on chce zostać z dziećmi 🙄.
Ostatecznie po roku *Odpukać w niemalowane* jest lepiej. Aczkolwiek ile ja się biłam z myślami czy go jednak nie przepisać...

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Mam jednocześnie gorączkę, biegunkę i okres. Czuję się fatalnie 😔

Biedna 🥲 okres to sobie zawsze jakiś głupi moment wybierze...

Dobrze, że jeszcze opryszczka się nie pojawiła 🫣🤧 *Odpukuje w niemalowane*

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.