Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 127 / 2920
Ja sprzedałam bluzę, napisałam w opisie, że ma suwak zepsuty na górze ( wystawiłam za grosze) , zrobiłam mnóstwo zdjęć suwaka, że się zasuwa , ale tylko do pewnego momentu. Dziś dziewczyna dostała bluzę i od razu mi pisze, że przedmiot niezgodny z opisem, bo ma suwak zepsuty na górze. No to jej odpisałam: a czytałaś opis ?
Dodałam chmurkę, żeby sobie zagrać - ponad 12 godzin temu. Wchodzę i patrzę, że dalej nie mogę zagrać. Pomyślałam, że dodam kolejną, bo może akurat te kilka dni temu dodałam dwie chmurki tego samego dnia...
Patrzę, a tam przy chmurce ocena szara chmurka, mimo że spełnia wymagania do błękitnej.
to sobie zagrałam
Edit: a jednak zagrałam, ale wciąż moja chmurka jest szara
Ja uwielbiam oglądać jaką kreatywnością wykazują się niektórzy jeśli chodzi o pakowanie rzeczy
Ja kiedyś wystawiłam na Vinted jedną rzecz. Tak mnie wymęczyli że to była pierwsza i ostatnia rzecz 😀 więcej nic nie wystawiałam.
Fakt, życie bez breloczka do końca miesiąca to przerażająca wizja
Ja uwielbiam profil na instagramie Vinted.awanti, tam są różne autentyczne historie z Vinted. Czasami niedowierzam w głupotę lub cwaniactwo ludzi 🫣
Uwielbiam też takie osoby które piszą, że sprzedaj mi taniej bo zostało mi tam 18 zł na koncie do końca miesiąca 🥴. I to jeszcze za jakąś mało istotną do końca miesiąca rzecz 😅 breloczek czy kolczyki...
Aplikacja siłowni na którą chodzę, ma dziś jakiś problem i nie mogłam się zapisać na zdjęcia. Dla testu zapisałam się na inne, chciałam spr czy wszędzie nie działa, czy tylko na te oblegane - i byłam zapisana, mimo ze się wypisałam. XD
Nie chcesz to nie idź i już. Nie musisz się tłumaczyć i nie masz obowiązku być. Nie dziwię się, że nie chcesz.
Powinnaś dostać zaproszenie dla siebie i osoby towarzyszącej…
Mnie najbardziej bawią w takich sytuacjach wiadomości ,,Bo u innej dziewczyny widziałam takie same taniej" 🤣
A ja bym nie poszła i już. Nie zakrywała się niczym. Nie mam ochoty/ nikt mi nie dał powodu, żeby tam być/ za wszelkie uprzykrzanie się w przeszłości po prostu moja noga by tam nie postała.
Obrazi się? Trudno. Masz swój rozum i jesteś dorosła, nikt Ci nie będzie na siłę kazał pójść na weselicho.
A i jeszcze to zaproszenie "z Rodzicami". Serio? 😀 Ciocia się postarała. Nie ma co.
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że nie wie. To siostra mojej mamy, był czas ,że była u nas non stop, nawet po kilka razy w tygodniu przez 5 lat. Za każdym razem umiejętnie uprzykrzała mi życie. 🙆🏼♀️ Nie lubię wylewać żali, ale już mi się ulało
Spoko.Mój brat cioteczny brał ślub z całej naszej piątki zaprosił,tylko najstarszego brata.Resztę pominął mimo, że dziećmi nie byliśmy od dawien dawna.Jeżeli nie chcesz iść masz do tego prawo i nie musisz się tłumaczyć.
Dokładnie tak
Ja tez czekam cierpliwie, a jak dostaję śmieszne propozycje cenowe to od razu odrzucam Wolę dać komuś w prezencie za jakiś czas, niż sprzedać za bezcen