Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 826 / 2920
Miałam 33/15 chmurki do swopów jeszcze dziś rano, teraz pokazuję 26/15. O co chodzi?
Mamy dwie, my ogólnie jesteśmy gryzoniolubni, mieliśmy dwa myszoskoczki, trzy świnki morskie, dwie koszatniczki i dwa szynszyle. Teraz nam zostały koszaty, szynszyle i jedna świnka morska. A szyszki to nasze oczka w głowie
Rozwalają mnie poprostu ludzie którzy wybierają się za granicę bez żadnych pieniędzy na start itp.
Ponarzekam też na pracę która niby nie jest zła na chwilę obecną ale nie bardzo ją lubię..
Jedyny taki piękny ciepły i wiosenny dzień w tych moich górach a ja od rana męczę się z migreną 😭 Takiej okropnej migreny to już dawno nie miałam
Rany, pies mi zwiał najpierw z ogrodzenia a po tem przez bramę. Dobrze,że nikt nie szedł.
No właśnie jak byłam w Action i go widziałam to myślę sobie, co tak drogo. A jak wróciłam do domu i zobaczyłam ceny w Internecie to żałowałam, że nie wzięłam. Będę musiała po niego wrócić.
Teraz u mnie w szkole stały dostawca zaśpiewał prawie 40 zł za ryzę... chore. w Action mozna wyłapać papier Canona za 24 zł
Skończył mi się papier do drukarki i szukając nowego przeraziłam się tym, ile teraz kosztuje. Zatrzymałam się na tym, jak kosztował 12 zł bez promocji.
no właśnie szukając po opiniach trafiliśmy w październiku do "psiej dermatolog", która prowadzi klinikę i współpracuje z "psią okulistką". Pani ma świetne opinie ale od października nic się nie zmieniło poza stanem naszego portfela... Masz szynszyle? Miałam kiedyś, miał na imię Czaruś
U mnie to samo. Niby coś tam robię, działam, jakoś produktywnie spędzam czas, a tak ogólnie na to wszystko patrząc to nie widzę w tym sensu.
Ojej, biedna psinka a może ktoś poleci jakiegoś dobrego weta na grupach dla psów na fejsie? Ja należę do kilku o szynszylach i mam stamtąd ogrom wiedzy na temat moich puchatych, między innymi tak trafiliśmy na naszą klinikę leczniczą, której jesteśmy wierni
@mysia302 @Marudziara @frambuesam dziękuję
@Venus300 my kilka lat temu mieliśmy w mieście obok Panią, złoty człowiek, specjalizowała się właśnie w egzotykach. I wyprowadziła się na Mazury teraz mamy jedyną sprawdzoną klinikę właśnie we Wrocławiu do którego mamy 100 km i ile my się już w korkach nastaliśmy na A4, jadąc na wizytę albo z niej wracając...
Tak samo jest z kardiologiem dla takich szkrabów, ostatnio musieliśmy wykonać ekg serca u szynszyli to na termin czekaliśmy prawie 3 miesiące! Mam nadzieję, że to się powoli zacznie zmieniać, bo naprawdę dla psów i kotów weterynarzy jak grzybów po deszczu.