Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 826 / 2920

sailor
sailor
10.72k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Miałam 33/15 chmurki do swopów jeszcze dziś rano, teraz pokazuję 26/15. O co chodzi?:O:cloud:

O jakim liczniku piszesz?

ursa
Nieznany profil
689•3 lata temu

Mam alergię na kurz 😢

ursa
Nieznany profil
689•3 lata temu
Szeptucha • 3 lata temu
Odechciewa mi się żyć 🙃 nic nie idzie tak jak bym chciała... Wszystko jakoś tak opornie, z problemami i na odwrót.

Nieznany profil • 3 lata temu
mam to samo :(

Też

sailor
sailor
10.72k•3 lata temu

Boje się, że znowu mnie przeziębienie weźmie... 😒

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu

Miałam 33/15 chmurki do swopów jeszcze dziś rano, teraz pokazuję 26/15. O co chodzi?

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
W naszym kraju jest nadal tak mało wetów specjalizujących się w gryzoniach i egzotykach :( nasz myszoskoczek dostał agonii po godzinie 21, jechaliśmy ponad sto km do jedynego nocnego dyżuru dla takich maleństw. Zdecydowaliśmy się na eutanazje, bo było tylko 5% szans na przeżycie, a zwierzątko cierpiało. Dopiero weszliśmy do domu. W całej mojej okolicy nie ma weterynarza specjalizującego się w czymś innym niż psy i koty, a przecież tak bardzo popularne są teraz w domach świnki morskie, różnego rodzaju myszowate gryzonie, szynszyle czy gekony... I o ile planowane wizyty organizujemy tak, by mieć czas dojechać do Wrocławia do naszego weterynarza o tyle w takich nagłych przypadkach, kiedy czas jest kluczowy jesteśmy bezsilni.

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja mam psa i od ponad roku jeździmy po weterynarzach i nikt nie potrafi poradzić sobie z czymś co wygląda jak alergia... wszyscy leczą objawy i nie są w stanie znaleźć przyczyny. Na leczenie poszło już ponad 5 tys zł i za każdym razem jak skończy antybiotyk lub sterydy to po dwóch tygodniach jest kolejny nawrót choroby :/

domkapodomka • 3 lata temu
Ojej, biedna psinka :serce: a może ktoś poleci jakiegoś dobrego weta na grupach dla psów na fejsie? Ja należę do kilku o szynszylach i mam stamtąd ogrom wiedzy na temat moich puchatych, między innymi tak trafiliśmy na naszą klinikę leczniczą, której jesteśmy wierni :)

Nieznany profil • 3 lata temu
no właśnie szukając po opiniach trafiliśmy w październiku do "psiej dermatolog", która prowadzi klinikę i współpracuje z "psią okulistką". Pani ma świetne opinie ale od października nic się nie zmieniło poza stanem naszego portfela... Masz szynszyle? Miałam kiedyś, miał na imię Czaruś :serce:

Mamy dwie, my ogólnie jesteśmy gryzoniolubni, mieliśmy dwa myszoskoczki, trzy świnki morskie, dwie koszatniczki i dwa szynszyle. Teraz nam zostały koszaty, szynszyle i jedna świnka morska. A szyszki to nasze oczka w głowie

pati2211
pati2211
2.77k•3 lata temu

Rozwalają mnie poprostu ludzie którzy wybierają się za granicę bez żadnych pieniędzy na start itp.
Ponarzekam też na pracę która niby nie jest zła na chwilę obecną ale nie bardzo ją lubię..

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
W naszym kraju jest nadal tak mało wetów specjalizujących się w gryzoniach i egzotykach :( nasz myszoskoczek dostał agonii po godzinie 21, jechaliśmy ponad sto km do jedynego nocnego dyżuru dla takich maleństw. Zdecydowaliśmy się na eutanazje, bo było tylko 5% szans na przeżycie, a zwierzątko cierpiało. Dopiero weszliśmy do domu. W całej mojej okolicy nie ma weterynarza specjalizującego się w czymś innym niż psy i koty, a przecież tak bardzo popularne są teraz w domach świnki morskie, różnego rodzaju myszowate gryzonie, szynszyle czy gekony... I o ile planowane wizyty organizujemy tak, by mieć czas dojechać do Wrocławia do naszego weterynarza o tyle w takich nagłych przypadkach, kiedy czas jest kluczowy jesteśmy bezsilni.

Nieznany profil • 3 lata temu
Bardzo mi przykro. :(

Dziękuję

Anja174
Nieznany profil
1.01k•3 lata temu

Jedyny taki piękny ciepły i wiosenny dzień w tych moich górach a ja od rana męczę się z migreną 😭 Takiej okropnej migreny to już dawno nie miałam

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu

Rany, pies mi zwiał najpierw z ogrodzenia a po tem przez bramę. Dobrze,że nikt nie szedł.

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Skończył mi się papier do drukarki i szukając nowego przeraziłam się tym, ile teraz kosztuje. Zatrzymałam się na tym, jak kosztował 12 zł bez promocji. xD

maktao • 3 lata temu
Teraz u mnie w szkole stały dostawca zaśpiewał prawie 40 zł za ryzę... chore. :/ w Action mozna wyłapać papier Canona za 24 zł :)

No właśnie jak byłam w Action i go widziałam to myślę sobie, co tak drogo. A jak wróciłam do domu i zobaczyłam ceny w Internecie to żałowałam, że nie wzięłam. Będę musiała po niego wrócić.

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Skończył mi się papier do drukarki i szukając nowego przeraziłam się tym, ile teraz kosztuje. Zatrzymałam się na tym, jak kosztował 12 zł bez promocji. xD

Teraz u mnie w szkole stały dostawca zaśpiewał prawie 40 zł za ryzę... chore. w Action mozna wyłapać papier Canona za 24 zł

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•3 lata temu

Skończył mi się papier do drukarki i szukając nowego przeraziłam się tym, ile teraz kosztuje. Zatrzymałam się na tym, jak kosztował 12 zł bez promocji.

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
W naszym kraju jest nadal tak mało wetów specjalizujących się w gryzoniach i egzotykach :( nasz myszoskoczek dostał agonii po godzinie 21, jechaliśmy ponad sto km do jedynego nocnego dyżuru dla takich maleństw. Zdecydowaliśmy się na eutanazje, bo było tylko 5% szans na przeżycie, a zwierzątko cierpiało. Dopiero weszliśmy do domu. W całej mojej okolicy nie ma weterynarza specjalizującego się w czymś innym niż psy i koty, a przecież tak bardzo popularne są teraz w domach świnki morskie, różnego rodzaju myszowate gryzonie, szynszyle czy gekony... I o ile planowane wizyty organizujemy tak, by mieć czas dojechać do Wrocławia do naszego weterynarza o tyle w takich nagłych przypadkach, kiedy czas jest kluczowy jesteśmy bezsilni.

Bardzo mi przykro.

patkakz
Nieznany profil
2.21k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
W naszym kraju jest nadal tak mało wetów specjalizujących się w gryzoniach i egzotykach :( nasz myszoskoczek dostał agonii po godzinie 21, jechaliśmy ponad sto km do jedynego nocnego dyżuru dla takich maleństw. Zdecydowaliśmy się na eutanazje, bo było tylko 5% szans na przeżycie, a zwierzątko cierpiało. Dopiero weszliśmy do domu. W całej mojej okolicy nie ma weterynarza specjalizującego się w czymś innym niż psy i koty, a przecież tak bardzo popularne są teraz w domach świnki morskie, różnego rodzaju myszowate gryzonie, szynszyle czy gekony... I o ile planowane wizyty organizujemy tak, by mieć czas dojechać do Wrocławia do naszego weterynarza o tyle w takich nagłych przypadkach, kiedy czas jest kluczowy jesteśmy bezsilni.

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja mam psa i od ponad roku jeździmy po weterynarzach i nikt nie potrafi poradzić sobie z czymś co wygląda jak alergia... wszyscy leczą objawy i nie są w stanie znaleźć przyczyny. Na leczenie poszło już ponad 5 tys zł i za każdym razem jak skończy antybiotyk lub sterydy to po dwóch tygodniach jest kolejny nawrót choroby :/

domkapodomka • 3 lata temu
Ojej, biedna psinka :serce: a może ktoś poleci jakiegoś dobrego weta na grupach dla psów na fejsie? Ja należę do kilku o szynszylach i mam stamtąd ogrom wiedzy na temat moich puchatych, między innymi tak trafiliśmy na naszą klinikę leczniczą, której jesteśmy wierni :)

no właśnie szukając po opiniach trafiliśmy w październiku do "psiej dermatolog", która prowadzi klinikę i współpracuje z "psią okulistką". Pani ma świetne opinie ale od października nic się nie zmieniło poza stanem naszego portfela... Masz szynszyle? Miałam kiedyś, miał na imię Czaruś

Syll
Syll
17.77k•3 lata temu
Szeptucha • 3 lata temu
Odechciewa mi się żyć 🙃 nic nie idzie tak jak bym chciała... Wszystko jakoś tak opornie, z problemami i na odwrót.

U mnie to samo. Niby coś tam robię, działam, jakoś produktywnie spędzam czas, a tak ogólnie na to wszystko patrząc to nie widzę w tym sensu.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
W naszym kraju jest nadal tak mało wetów specjalizujących się w gryzoniach i egzotykach :( nasz myszoskoczek dostał agonii po godzinie 21, jechaliśmy ponad sto km do jedynego nocnego dyżuru dla takich maleństw. Zdecydowaliśmy się na eutanazje, bo było tylko 5% szans na przeżycie, a zwierzątko cierpiało. Dopiero weszliśmy do domu. W całej mojej okolicy nie ma weterynarza specjalizującego się w czymś innym niż psy i koty, a przecież tak bardzo popularne są teraz w domach świnki morskie, różnego rodzaju myszowate gryzonie, szynszyle czy gekony... I o ile planowane wizyty organizujemy tak, by mieć czas dojechać do Wrocławia do naszego weterynarza o tyle w takich nagłych przypadkach, kiedy czas jest kluczowy jesteśmy bezsilni.

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja mam psa i od ponad roku jeździmy po weterynarzach i nikt nie potrafi poradzić sobie z czymś co wygląda jak alergia... wszyscy leczą objawy i nie są w stanie znaleźć przyczyny. Na leczenie poszło już ponad 5 tys zł i za każdym razem jak skończy antybiotyk lub sterydy to po dwóch tygodniach jest kolejny nawrót choroby :/

Ojej, biedna psinka a może ktoś poleci jakiegoś dobrego weta na grupach dla psów na fejsie? Ja należę do kilku o szynszylach i mam stamtąd ogrom wiedzy na temat moich puchatych, między innymi tak trafiliśmy na naszą klinikę leczniczą, której jesteśmy wierni

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu

@mysia302 @Marudziara @frambuesam dziękuję

@Venus300 my kilka lat temu mieliśmy w mieście obok Panią, złoty człowiek, specjalizowała się właśnie w egzotykach. I wyprowadziła się na Mazury teraz mamy jedyną sprawdzoną klinikę właśnie we Wrocławiu do którego mamy 100 km i ile my się już w korkach nastaliśmy na A4, jadąc na wizytę albo z niej wracając...
Tak samo jest z kardiologiem dla takich szkrabów, ostatnio musieliśmy wykonać ekg serca u szynszyli to na termin czekaliśmy prawie 3 miesiące! Mam nadzieję, że to się powoli zacznie zmieniać, bo naprawdę dla psów i kotów weterynarzy jak grzybów po deszczu.

Tayen
Tayen
603•3 lata temu

Mam chaos w głowie, nad którym ostatnio nie umiem zapanować

mysia302
mysia302
12.88k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
W naszym kraju jest nadal tak mało wetów specjalizujących się w gryzoniach i egzotykach :( nasz myszoskoczek dostał agonii po godzinie 21, jechaliśmy ponad sto km do jedynego nocnego dyżuru dla takich maleństw. Zdecydowaliśmy się na eutanazje, bo było tylko 5% szans na przeżycie, a zwierzątko cierpiało. Dopiero weszliśmy do domu. W całej mojej okolicy nie ma weterynarza specjalizującego się w czymś innym niż psy i koty, a przecież tak bardzo popularne są teraz w domach świnki morskie, różnego rodzaju myszowate gryzonie, szynszyle czy gekony... I o ile planowane wizyty organizujemy tak, by mieć czas dojechać do Wrocławia do naszego weterynarza o tyle w takich nagłych przypadkach, kiedy czas jest kluczowy jesteśmy bezsilni.

Przykro mi. Trzymaj się

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.