Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 733 / 2920
Z tego co zauważyłam to mało osób się tu zatrzymuje.
Aby zrobić chmurkę trzeba poświęcić jednak trochę czasu. Jak się okazuje zdobycie.krysztalkow takie łatwe nie jest więc większość pojawia się i znika.
Nawet jeżeli my, stali bywalcy zostaniemy to bez dodatkowych kryształków co się równa z ogromnie mniejsza niż już jest aktywnością z braku zachęty.
Nawet jeżeli swopy mają być za aktywność, a były za "premium " jak rozumiem z wypowiedzi to za małą ilość kryształków też jednak nie szły .... Im więcej ktoś miał tym więcej obstawiał i więcej z konta jednak ubywało - a premium się kupiło tak czy siak.
Jeśli chcieli zachęcić nowe użytkowniczki do aktywnosci to wydaje mi się, że będzie raczej odwrotny skutek... Ale też co w tym złego było??? Serio nie rozumiem...
Nie wiem skąd to się wzięło... Jeżeli to miała być jakaś zachętą to tak jak @Anja174 pisze - strzał w kolano.
Skoro nie będzie podwajania z barometru wg mnie powinniej wrócić napełnienie barometru poprzez kryształowanoe,ale nie tylko do 100
Dokładnie. Na tym właśnie polegało całe Dresscloud, taka fajna i miła odskocznia od codzienności. A niestety ale niektóre zmiany to moim zdaniem strzał w kolano. Już teraz widać o wiele mniejszy ruch na stronie a podejrzewam, że będzie jeszcze gorzej.
Także tego... Ciekawa jestem tylko skąd to się wzięło. Czyżbyśmy były za bardzo aktywne i za dużo kryształków zbierały z barometru? No ale takie było założenie Premium...
A ja załamana. Po tym co teraz przeczytałam. Naprawdę, jest mi bardzo przykro. Znalazłam w pewnym sensie azyl i ucieczkę od codziennego życia.
Ale jestem wkurzona tą zmianą z usunięciem podwojonych kryształków z barometru... Za sam dzisiejszy dzień i wrzucone chmurki będę mieć 4k a tak to tylko 300...
W infoblogu jest wszystko opisane w komentarzach. Osoby, które chcą zrezygnować z premium odnośnie zmian, które nagle wskoczyły w życie na DC mogą zrobić to już i dostać zwrot kosztów za wykupiony pakiet.
Niektóre Clouder wykupiły pakiet premium nawet na rok, a on nagle uległ zmianie .
Dzięki wielkie 😘 właśnie ta pani, o której pisałam która "stała na zakazie", straszyła że poskarży się szefostwu. Ale o co, o to że złamała przepisy ruchu drogowego?! Dla mnie zabawne, bo mojej winy tam nie było, no ale... Dobrze Ci koleżanki mówią, też się tego nasłuchałam. Lepiej się uśmiechnąć i nie komentować
Ja jestem taka, że uśmiech mi z twarzy nie znika. Nie raz mnie ludzie chwalili za to, że jestem tak pogodna. W stosunku do innych staram się być naprawdę miła, także wiadomo, że jeśli ktoś wydrze na mnie japę bez powodu to jest mi po prostu przykro.
Też sama jako klient staram się być uprzejma. Bo wiem, że tak trzeba i już. 😊 @mysweet masz więc rację, jest to kwestia wychowania.
Ja teraz to tylko się śmieję, że przecież ludzie przez jakieś szaleńcze krzyki czy niewybredne komentarze, sami sobie wstydu potrafią narobić.
Współczuję Ci bardzo, takie sytuacje są bardzo przykre.
U mnie też zdarza się, że klienci są strasznie niemili, rozszczeniowi i jeszcze straszą, że pójdą na skargę do dyrekcji.
Starsze koleżanki powiedziały mi, że z czasem nabiorę doświadczenia w postępowaniu z taki ludźmi.
Nie były to sytuacje z jednego dnia, ale uwierz, takie teksty naprawdę się powielają. Raz nie wytrzymałam i po prostu po jednej sytuacji się rozpłakałam na zapleczu. A później już tylko pomyślałam, że nie znam ten osoby; może już nigdy jej nie zobaczę i co, mam się przejmować tym, że się na mnie wydarła bez powodu? Mam płakać i myśleć o tym cały czas?
Teraz już próbuję nie przejmować się głupimi komentarzami, tylko tak jak napisałaś- podejść życzliwie do tej osoby i już. 🙂
Hm dostałam na urodziny torebkę (innej marki) ze skóry i początkowo zapach też był mocno specyficzny. Z czasem wywietrzala. Ale trudno mi porównać, czy to był taki zapach, o jakim piszesz.