Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 34 / 2920

monikove
monikove
4.03k•12 miesięcy temu

Ten dzień mi zleciał nie wiem kiedy 🤷Rano wstałam i posprzątałam.Padał deszcz, więc włączyłam sobię film i zaraz wyszło słońce. Na chwilę,bo zaraz i tak się ciemno zrobiło. I cyk,jest po 21.

monikove
monikove
4.03k•12 miesięcy temu

Miałam ciężkie dwa dni w pracy,a jeszcze dzisiaj późno wróciłam,bo od razu po pracy pojechałam do Actiona i na zakupy.Ledwo żyje 😕

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•12 miesięcy temu

Smiech na sali. Wizytę u lekarza mialam na 11, pani doktor zamiast o 8 przyjechała o 9:30. Przede mną 13 osób o godzinie 10: 30. Wróciłam do domu, pojadę później. Dramat 🤦🏼‍♀️

gulonica
gulonica
4.54k•rok temu

Totalnie się dziś nie wyspałam, co chwilkę się budziłam.

Brill
Brill
4.67k•rok temu
Brill • rok temu
Ale mi się czas dłuży dzisiaj a dopiero 20 godzina 😅

kamilja • rok temu
dopiero? a mi się wydaje, że to "już" 20 i zaraz trzeba będzie spać xD

Brill • rok temu
Dopiero 😄. A to też zależy o której chodzisz spać. Ja czasami koło 23 lub północ to mi się dłuży 😅

kamilja • rok temu
ja się staram bliżej 22, bo jak pośpię te 8h, to się lepiej czuję. ale zazwyczaj schodzi do 23 i już na 8h spania nie wystarcza :P

Brill • rok temu
To jak śpię 8 godzin to dla mnie za dużo i jestem zaspana wtedy. Co człowiek to inaczej 😁

kamilja • rok temu
pewnie, każdy ma inne przyzwyczajenia :D ale w weekend, jak mogę odespać i pospać dłużej, to się budzę szybciej niż wstawałabym do pracy i już nie da się spać dalej :P

Brill • rok temu
O widzisz to ja mam odwrotnie 😄. W weekend mogę spać długo chociaż trzeba z psiakami wyjść 😄

kamilja • rok temu
no tak, psiakom nie wytłumaczysz, że muszą poczekać :D

No niestety 😄

kamilja
kamilja
4.88k•rok temu
Brill • rok temu
Ale mi się czas dłuży dzisiaj a dopiero 20 godzina 😅

kamilja • rok temu
dopiero? a mi się wydaje, że to "już" 20 i zaraz trzeba będzie spać xD

Brill • rok temu
Dopiero 😄. A to też zależy o której chodzisz spać. Ja czasami koło 23 lub północ to mi się dłuży 😅

kamilja • rok temu
ja się staram bliżej 22, bo jak pośpię te 8h, to się lepiej czuję. ale zazwyczaj schodzi do 23 i już na 8h spania nie wystarcza :P

Brill • rok temu
To jak śpię 8 godzin to dla mnie za dużo i jestem zaspana wtedy. Co człowiek to inaczej 😁

kamilja • rok temu
pewnie, każdy ma inne przyzwyczajenia :D ale w weekend, jak mogę odespać i pospać dłużej, to się budzę szybciej niż wstawałabym do pracy i już nie da się spać dalej :P

Brill • rok temu
O widzisz to ja mam odwrotnie 😄. W weekend mogę spać długo chociaż trzeba z psiakami wyjść 😄

no tak, psiakom nie wytłumaczysz, że muszą poczekać

Brill
Brill
4.67k•rok temu
Brill • rok temu
Ale mi się czas dłuży dzisiaj a dopiero 20 godzina 😅

kamilja • rok temu
dopiero? a mi się wydaje, że to "już" 20 i zaraz trzeba będzie spać xD

Brill • rok temu
Dopiero 😄. A to też zależy o której chodzisz spać. Ja czasami koło 23 lub północ to mi się dłuży 😅

kamilja • rok temu
ja się staram bliżej 22, bo jak pośpię te 8h, to się lepiej czuję. ale zazwyczaj schodzi do 23 i już na 8h spania nie wystarcza :P

Brill • rok temu
To jak śpię 8 godzin to dla mnie za dużo i jestem zaspana wtedy. Co człowiek to inaczej 😁

kamilja • rok temu
pewnie, każdy ma inne przyzwyczajenia :D ale w weekend, jak mogę odespać i pospać dłużej, to się budzę szybciej niż wstawałabym do pracy i już nie da się spać dalej :P

O widzisz to ja mam odwrotnie 😄. W weekend mogę spać długo chociaż trzeba z psiakami wyjść 😄

kamilja
kamilja
4.88k•rok temu
Brill • rok temu
Ale mi się czas dłuży dzisiaj a dopiero 20 godzina 😅

kamilja • rok temu
dopiero? a mi się wydaje, że to "już" 20 i zaraz trzeba będzie spać xD

Brill • rok temu
Dopiero 😄. A to też zależy o której chodzisz spać. Ja czasami koło 23 lub północ to mi się dłuży 😅

kamilja • rok temu
ja się staram bliżej 22, bo jak pośpię te 8h, to się lepiej czuję. ale zazwyczaj schodzi do 23 i już na 8h spania nie wystarcza :P

Brill • rok temu
To jak śpię 8 godzin to dla mnie za dużo i jestem zaspana wtedy. Co człowiek to inaczej 😁

pewnie, każdy ma inne przyzwyczajenia ale w weekend, jak mogę odespać i pospać dłużej, to się budzę szybciej niż wstawałabym do pracy i już nie da się spać dalej

Brill
Brill
4.67k•rok temu
Brill • rok temu
Ale mi się czas dłuży dzisiaj a dopiero 20 godzina 😅

kamilja • rok temu
dopiero? a mi się wydaje, że to "już" 20 i zaraz trzeba będzie spać xD

Brill • rok temu
Dopiero 😄. A to też zależy o której chodzisz spać. Ja czasami koło 23 lub północ to mi się dłuży 😅

kamilja • rok temu
ja się staram bliżej 22, bo jak pośpię te 8h, to się lepiej czuję. ale zazwyczaj schodzi do 23 i już na 8h spania nie wystarcza :P

To jak śpię 8 godzin to dla mnie za dużo i jestem zaspana wtedy. Co człowiek to inaczej 😁

kamilja
kamilja
4.88k•rok temu
Brill • rok temu
Ale mi się czas dłuży dzisiaj a dopiero 20 godzina 😅

kamilja • rok temu
dopiero? a mi się wydaje, że to "już" 20 i zaraz trzeba będzie spać xD

Brill • rok temu
Dopiero 😄. A to też zależy o której chodzisz spać. Ja czasami koło 23 lub północ to mi się dłuży 😅

ja się staram bliżej 22, bo jak pośpię te 8h, to się lepiej czuję. ale zazwyczaj schodzi do 23 i już na 8h spania nie wystarcza

Brill
Brill
4.67k•rok temu
Nieznany profil • rok temu
Chciałabym powstawiać chmurki, ale na myślach się kończy, kompletnie nie mam na to ochoty. 😕

patpat • rok temu
Ja też.. zaczynam wątpić że doczekam tu nowego testowania

silver1916 • rok temu
Ja też ostatnio o tym myślałam że chyba już nic nowego się tu nie pojawi...

Administracja w wiadomościach pisała, że będą tylko szukają firm na testowania

silver1916
silver1916
1.91k•rok temu
Nieznany profil • rok temu
Chciałabym powstawiać chmurki, ale na myślach się kończy, kompletnie nie mam na to ochoty. 😕

patpat • rok temu
Ja też.. zaczynam wątpić że doczekam tu nowego testowania

Ja też ostatnio o tym myślałam że chyba już nic nowego się tu nie pojawi...

patpat
patpat
696•rok temu
Nieznany profil • rok temu
Chciałabym powstawiać chmurki, ale na myślach się kończy, kompletnie nie mam na to ochoty. 😕

Ja też.. zaczynam wątpić że doczekam tu nowego testowania

Choso
Nieznany profil
431•rok temu

Chciałabym powstawiać chmurki, ale na myślach się kończy, kompletnie nie mam na to ochoty. 😕

gulonica
gulonica
4.54k•rok temu
gulonica • rok temu
Musimy iść z mężem do prawnika. Sąsiedzi już po prostu przechodzą samych siebie... :/ Myślę, że czy tak, czy inaczej wylądujemy w sądzie... Już mi się robi niedobrze na samą myśl, o tym ile pieniędzy i czasu na to pójdzie, ale inaczej nie damy rady. :/

Nieznany profil • rok temu
Mogę spytać co nawywijali?

gulonica • rok temu
Ogólnie to długa historia, bo początek jest w 2020 roku, kiedy zaczęliśmy budowę domu, oni na sąsiedniej działce mają jakiś budynek gospodarczy, zaczęło się już od tego, że jak wyznaczaliśmy granice, to im się nie podobało, że jest źle, bo według nich jeszcze metr jest ich, wiec była sprawa w sądzie, biegły sądowy itp. ale okazało się, że geodeta dobrze wymierzył i słupki są wbite prawidłowo. Zaczęło się nasilać w wakacje. Nie mamy jakiegoś super ogrodzenia i też cała działka nie jest ogrodzona, bo brakło nam funduszy, a że mamy psa to musieliśmy ogrodzić, mamy taką zwykłą zieloną siatkę. Pierwszy problem był bo oni uważają że płot jest u nich, była policja - mierzyli, płot stoi prawidłowo. Zaczęli nam wykaszać trawę i psikać Randapem, zniszczyli powojnik, który był na płocie. A szala się przelała jak zaczęli nam wbijać jakieś metalowe słupki za ogrodzeniem ok.1 metr w naszym. Próbowali wykopac betonowe słupki graniczne. Ustawili na naszej działce bale z sianokiszoną, notorycznie wylewają szmbo albo gnojowice. Mamy kamery i fotopułapki, policja przyjechała- ukarali ich mandatem. I będzie jakeś postępowanie o zniszczenie mienia... w poniedziałek mamy prawnika zobaczymy co powie.

monikove • rok temu
O matko. Nienawidzę takich ludzi. Moja sąsiadka kiedyś cały czas miała do nas problem, więc wiem jak to nerwy niszczy. Trzymam kciuki, żeby udało Wam się szybko rozwiązać te sytuacje.

Nieznany profil • rok temu
O matko, współczuję :( gdyby Wam się trafiła inna działka i mielibyście możliwości to zmykajcie, bo takie wrzody nie dają żyć. I oczywiście życzę powodzenia w sądzie!

gulonica • rok temu
@monikove @Ametystova Problem jest taki, że mieszkamy na przeciwko teściów, więc średnio sprzedać dom, który też w większości został zrobiony przez mojego męża samodzielnie. :/ Na ten moment będziemy się chyba sądzić i założymy sprawę o nękanie. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że są to ludzie w wieku ok. 70 lat, na prawdę w takim wieku, gdzie już czuć oddech kostuchy na karku robić takie rzeczy.

Nieznany profil • rok temu
Eeeee, to nie ma co faktycznie. Ale pomimo ich wieku nie ma co taryfy ulgowej im dawać. W pełni rozumiem i życzę powodzenia

Dziękuje, damy radę, prawnik nas trochę podniósł na duchu.

Brill
Brill
4.67k•rok temu
Brill • rok temu
Ale mi się czas dłuży dzisiaj a dopiero 20 godzina 😅

kamilja • rok temu
dopiero? a mi się wydaje, że to "już" 20 i zaraz trzeba będzie spać xD

Dopiero 😄. A to też zależy o której chodzisz spać. Ja czasami koło 23 lub północ to mi się dłuży 😅

aneta6bk
Nieznany profil
984•rok temu

Spaliła mi się suszarka. Charczała, w środku jakiś plastik się oderwał, pociął na kawałki... Dawno się tak nie przestraszyłam...

kamilja
kamilja
4.88k•rok temu
Brill • rok temu
Ale mi się czas dłuży dzisiaj a dopiero 20 godzina 😅

dopiero? a mi się wydaje, że to "już" 20 i zaraz trzeba będzie spać

Brill
Brill
4.67k•rok temu

Ale mi się czas dłuży dzisiaj a dopiero 20 godzina 😅

NowWhat
NowWhat
8.03k•rok temu

Zapomniałam, że paczka z DPD, która do mnie idzie, będzie kurierem a nie do punktu, oczywiście kurier był i nikogo nie zastał. Chciałam przekierować przez aplikację paczkę do punktu - nie da się. Zadzwoniłam na infolinię, to nie udało mi się dostać do konsultanta, obsługiwał mnie bot - też się nie dało przekierować paczki... W końcu wzięłam zmianę daty doręczenia na środę i wezmę pracę zdalną, ale nie ukrywam, że nie chciałam jej brać z tak głupiego powodu 😔

1 31 32 33 34 35 36 37 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.