Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 334 / 2920
No ja dzisiaj przeleżałam cały dzień,bo było tak zimno i padało cały czas.Zero sił.No,ale ma ponoć być cieplej u nas pod koniec tygodnia.
Tragiczna jest ta pogoda. Ciągle pada. Ubraliśmy mała i chcieliśmy iść na spacer, wyszliśmy z klatki i deszcz... Mam chyba jakiś kryzys.
Pomalowałam wczoraj paznokcie i dziś już odpryskuje 😒 Mam ostatnio pecha do lakierów.
Połowa kwietnia a ja mam na sobie 2 grube swetry i zmarznięte dłonie... mam nadzieję, że to nie zapowiedź przeziębienia
Miałam mieć dzisiaj wolne, już miałam plany jak spożytkuję ten dzień. Aż przed chwilą dostałam telefon, że na 11 mam być w pracy. Super... jest 10:20 a ja w piżamie 🙃🙃
W każdej klasie mam dziecko oficjalnie z orzeczeniem, nauczyciela wspomagającego, plus dzieci, których rodzice ukrywają orzeczenie z jakiegoś powodu, awanturujące się o wszystko… na szczęście ten najbardziej awanturujący się twierdzi, że jestem jego ulubioną Panią i wszystkim to opowiada. Mam łatwiej 😆 z reszta jest słabo, bo niepełnosprawność intelektualna nawet w stopniu lekkim utrudnia pracę w całej grupie na zajęciach przy komputerach. Jest barierą, której dzieciak nie przeskoczy i wychodzi na to, że mam prowadzić w jednym czasie dwie lekcje - dla nastolatków i 8-latka, bo na takim poziomie intelektualnym jest ten dzieciak. Szkoly ogólne w Polsce muszą przyjmować takie dzieci, a nauczyciele nie mają kompetencji pedagoga socjalnego, ja też nie mam. Mogę się tylko starać, a moje starania nie będą nigdy w 100% właściwe. Krzywdzi się tu zarówno dzieci w normie, jak i atypowe
Ja mam aktualnie młodszą klasę na 21 dzieci dwoje ma autyzm, co najmniej dwoje jest w diagnozie, czwórkę mam anglojęzyczną, plus był chłopiec z problemami rodzinnymi który odreagowywał je agresją, uczę szósty rok i mam wrażenie że jest coraz ciężej, mimo że mam asystentkę to we dwie ledwo dajemy radę 🤯 a najgorsze jest to że rodzice nie współpracują, mają wieczne pretensje i zamiast przyjść porozmawiać wolą złożyć skargę 🤦🏻♀️
Wiem co czujesz. Sama podchodziłam kilka razy, ale obecnie dałam sobie chwilowo spokój 😅
Nie polajkowałam wczoraj jednej chmurki i od nowa muszę zaczynać zabawę, żeby zdobyć odznakę. Zobaczymy jak długo wytrzymam bo już coraz ciężej mi wytrwać do 24 😂
Jest jeszcze kanał na YouTube „zeStarym”, można coś złapać wiedzy, wykładowca niby, ale czasem za dużo dygresji robi.
Polecam kursy na strefie kursów Illustrator z Adobe jako podstawa wektorowej, dość dobrze wyjaśnione… mam jakiś, dla uporządkowania swojej wiedzy 😄 ja wolę szykować książki, składać je
No, u nas nawet nie ma gdzie takich zajęć indywidualnych w szkole przeprowadzić. Ja mam technikum, w dodatku zajęcia praktyczne z grafiki - bardzo trudno tego uczyć, jeśli uczeń jest oporny. W tamtym roku jeździłam do uczennicy do domu - wieczny zaduch, smród i masakra przeszła na zdalne i już jej nie mam, mam ucznia, który super sobie radzi z programami. A ten nowy nie chodził prawie do szkoły, więc nie umie nic… a te zwykłe przedmioty ogólne to pikuś w liceum 😖
Współczuję. Chociaż ja w liceum miałam indywidualne zajęcia, jednak w szkole. Często siedziałam w bibliotece sama i uczyłam się danego tematu. Jeżeli było trzeba