Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 248 / 2920
Odkąd wróciłam do Holandii mam dosyć.
Przez pierwsze trzy tygodnie pracowałam w fajnej firmie,ale praca tam się skończyła,bo chcieli kogoś na stałe,a ja mam swoją firmę.Trafiłam do firmy, gdzie praca nie była zła,ale ludzie,to była czysta patologia.
Kierownik kierownikiem poganiał.Nowe osoby były traktowane z góry.Informacje nie były przekazywane tak jak powinny.Dramat.Pierwszy tydzień miałam na mocki.Drugi na rano.Po dwóch tygodniach trafiłam na róże.Pracowałam tam tydzień i dzisiaj.Jutro mam na inną firmę po raz kolejny...Co w środę? Nie wiem.Mam nadzieję, że wrócę na te róże jak moja koleżanka,bo w tamtym tygodniu miała taką sytuację.Gdyby to był przyszły tydzień,to bym się tym nie przejmowała,bo w piątek następny jadę do Polski.Tak to co chwilę jestem na innej firmie jakby nie mogli mnie dać w jedno miejsce 🤬😡🤬😡 Dobrze, że po urlopie wracam do siebie,to przynajmniej spokój będzie...
Taka jest nauka, żebyś się rozchorowała musi być jakiś drobnoustrój… który równie dobrze może być w klimatyzacji 😅
Niedoinformowani ludzie 😅 Ja tylko nie wiedziałam tego, że dodatkowo przeziębienie może powodować grzyb w klimatyzacji, jeśli nie jest czyszczona. O tym kiedyś nie myślałam 🤔
Najgorsi są jeszcze Ci, którzy twierdzą że od klimatyzacji nie można się przecież rozchorować bo chorujesz tylko jak się od kogoś zarazisz… na nic były moje tłumaczenia że mi od razu od klimy siadają zatoki i gardło
Boli mnie ucho 😭 Dobrze, że niedługo kończę pracę... I na szczęście w domu mam krople...
Rozdziera mi migdałka z bólu, mam objawy, które bardziej wskazują na zapalenie bakteryjne, a nie wirusowe i dostałam tylko tableteczki do ssania... Ta lekarka to faktycznie jak mówili, niezbyt lekarka.
Fanpage „zycie X” gdzie X to nazwa mojego miasta wstawili właśnie top 5 szamponów do włosów xd
Ci sami prowadzą fanpage innego miasta, akurat mojego poprzedniego i wrzucają to samo XD
Ja na ostatnim musiałam uciekać i wyrzucili mnie z urzędu pracy bo nie dość że szefowa mnie źle traktowała to jeszcze potem chciała żeby nie podpisywać umowy co zgodziła się na pół roku 🤣 żebym uciekła z urzędu do innego na kolejny staż, znajoma jak u niej była na stażu kazała zmienić tożsamość żeby być znowu na stażu i umowy nie dać 🤣
Też byłam do niedawna na stażu. Jak pojawił się temat podpisania umowy to powiedzieli, że nie ma pracy, a jak będzie to się odezwą 😂
Ja jestem zdania że i tak się schłodzi pomieszczenie i tak. Więc lepiej po woli i delikatnie niż od razu na maxa chłodzić. 🙂
Ludzie nie znają balansu Chociaż każdy inaczej odczuwa temperatury i jeden szybciej przeziębi się, a drugi w ogóle. No ale i tak na pewno da się zrobić tak, żeby każdy był zadowolony i przede wszystkim nie rozchorował się.
Współczuję! Często jest tak w galerii. Jak się wejdzie nie da się wytrzymać. 🥶
Włączają tę klimatyzację w pracy jakby było 50 stopni... Rozumiem ustawić ją lekko, ale nie aż tak jakby było w zamrażarce. Przez to dzisiaj w ogóle nie mogę przełknąć śliny i czuję się jakbym anginę miała. Musiałam umówić się do lekarza.
Drugi dzień urlopu, a okazał się totalnie podły. Jesteśmy już na Mazurach, dziś miał być pierwszy dzień porządnego pływania. Oczywiście zero wiatru. Na łódce patelnia, skończyło się tym, że musieliśmy ciut wcześniej spłynąć, bo tak fatalnie się czułam...
To prawda albo wezmą cię na śmieciowa umowę tak jak ja jestem albo na stażu byłam 😂