Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 244 / 2920
Pół nocy nie mogłam zasnąć, a potem obudziłam się z bólem głowy i dopiero teraz zebrałam się, żeby wyjść chociaż na jakiś spacer 😔
My w końcu poprosilysmy o szklanki i sobie przelewalysmy na kilka łyków. Ale zero przyjemności z takiego siedzenia.
Wczoraj osy i nam dały popalić na zewnątrz przy grillu, latały wokół twarzy, szyi, masakra. Moja siostra napiła się takiego piwka zero z osa w środku… na szczęście nie połknęła
Nie mam totalnie na nic siły. Znów powtarza się historia z poprzednich lat, nagle poł osób z pracy jest na urlopie, a kolejne są na L4.... Nie mam po prostu siły tam przychodzić, zaraz sama wyląduje na L4 z przemęczenia.
O kurde...
Wczoraj byliśmy na spotkaniu ze znajomymi przy stawie i było tyle os, że było bardzo nieprzyjemnie. Nie dalo się otworzyć nic słodkiego. W moim piwku 0% utonęły 4 osy...
Dziękuję za radę zajrzałam właśnie na cienwiatru i chętnie zagłębię się w lekturę 😊 dzisiaj też poszedł później spać, ale wyciszaliśmy go w salonie, u siebie w pokoju z 5 minut pomarudził i padł
Wyobraźcie sobie, że nagle jedna z tych dziewczyn, które mnie olały na urodziny... Napisała. Bo ona się zaj-ebała w akcji..
Może przez opóźnioną drzemkę i zachwianie okna aktywności (16-24m OA 6/5-5:30) były problemy ze snem nocnym lub spał zbyt długo w dzień. U nas nawet 15 minutowe opóźnienie drzemki lub jej przedłużenie niesie za sobą "konsekwencje" z zaśnięciem na noc. W temacie spania bardzo polecam konto na Instagramie "cienwiatru" i oczywiście "dobranockasendziecka" (korzystaliśmy z konsultacji online). Agnieszka super wyłapuje co jest do zmiany/poprawy, by dziecko spało. Trzymam kciuki za przespane noce!
Ogólnie przymierzamy się do zmiany łóżeczka na takie normalne i chyba mały postanowił to przyspieszyć 🙈 ja jestem w szoku po wczorajszej nocy bo nasz syn nawet jednej nocy nie przespał z nami w łóżku i od 5 miesiąca jest w swoim pokoju więc problem ze spaniem to dla nas nowość. Teraz jest po drzemce, ale walczyłam o nią ze dwie godziny i nie wiem czy to wina łóżeczka czy wysoka temperatura daje mu popalić, bo jak włożyłam go do łóżeczka to znowu stał i nie chciał się położyć, jak w końcu usnął i się obudził to tak jak zawsze siedział się bawił 🤦🏻♀️
Ja też mam wrażenie że każdy się ładnie ubiera, a ja bezguście jestem i też stawiam na wygodę 🙊🤷.
Ostatnio zauważyłam, że jak przyjdzie gdzieś iść to nie mam kompletnie w czym, więc od jakiegoś czasu zaczęłam kupować eleganckie sukienki jakby trzeba było 🤦😃
To sprawdzone miejsce i rezerwowałam masaż z 3 tygodnie temu, nie z powodu bólu tylko dla przyjemności. ;p
Moja prywatna fizjo w postaci mojej siostry mnie dzisiaj pouciska.
Spróbuję, dzięki!
Tak, czuć taka blokadę. Nie pomaga, że do noszenia jest prawie 8kg kulka.
Jutro idę na masaz balijski, może pomoze.
O nie! Najgorzej! Najlepiej robić takie „kółka” ramionami żeby wskoczyło. Zazwyczaj pomaga mi w kostce 😂
Pewnie teraz blokadę czuć?