Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 219 / 2920
Wyrywałaś chirurgicznie? Ja wyrywałam ósemkę na NFZ i nic nie płaciłam 😳 Nie wyobrażam sobie płacić tyle kasy za zwykle usunięcie zęba 🙈 W ogóle ceny za usługi stomatologiczne są przerażające...
Właśnie mi fizjoterapeutka przepisała naświetlania i lasery, bo mówi, że są najlepszą opcją i później zrobienie specjalnych wkładek, które się nosi codziennie do 30 minut. Mówiła, że to lubi nawracać 😕
Też przeszłam zapalenie rozcięgna trzeba regularnie rozciągać potem stopę i rolować żeby nie nawracało lekarz mi wtedy zwykłe przeciwzapalne dał
Wydałam wczoraj 800 zł u dentysty za wyrwanie dwóch zębów, cieszę się że zrobiłam z nimi porządek ale cena z kosmosu...
Byłam wczoraj u fizjoterapeuty i się okazało, że mam duże przewlekłe zapalenie rozścięgna podeszwowego i muszę mieć naswietlania i lasery przez 5 dni, a później specjalne wkładki, bo to będzie wracać. Mam wizytę dopiero w poniedziałek a dzisiaj od rana leżę i czuję co jakiś czas jakby ktoś mi może wbijał, tak kłuje i boli. Nawet wstać nie mogę, bo ból nie do opisania 😕 mam nadzieję, że szybko przejdzie.
Ponadrabiam sobie kryształkowanie i chmurki 🙈
Czekam w biedro do kasy samoobsługowej. Jakiś koleś ma komunikat „Poczekaj na pomoc”. Zwolniła się kolejna kasa i on do nie poszedł, czyli zablokował poprzednia kasę. Chce kupić banany. Ma na ekranie 2 do wybory i stoi i się zastanawia, nie wie co robić. Zwolniła się kasa, podeszłam ja i potem nie wszystko widziałam, ale chyba koleś chciał ważyć owoce w tym pojemniku, do którego odkłada się rzeczy… Podszedł pracownik i mu coś tłumaczy. Koleś zostawił rzeczy i wyszedł…
Kurde!
Nie umiesz, to nie używaj. A jak ktoś ci już coś tłumaczy, to posłuchaj i się czegoś naucz.
Również współczuję i mam nadzieję, że wszystko udało się pomyślnie zdać ❤️ co to ludziom przeszkadza 🥲.
To właśnie mnie trochę zdemotywowało do bycia tutaj. Licytacja swopa była swego rodzaju rozgrywką w ciemno, nie wiedziałyśmy też która wygra. To było fajne! Dreszczyk emocji i te sprawy.
A testowanie? Załapałam się raz i chyba na tym się skończy. Trzeba ściskać mocno telefon już na kilka minut przed nim, później weryfikacja... Wolałabym, żeby stopy wróciły. 😭 Niech by były rzadko, ale nadal "stopy", które swego czasu były znakiem rozpoznawczym.
Mega współczuję 🤗 pamiętam jak jeszcze chodziłam do szkoły i uczyłam się do egzaminów (było lato więc robiłam to na polu bo w domu się nie dało) to moja Teściowa potrafiła okno otworzyć i drzeć pysk że tylko się uczę zamiast się za sprzątanie wziąć, że tylko nauka i nauka. Pomijam fakt, że robiłam to po południu, a do południa zdążyłam wysprzątać.