Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 215 / 2920
Włączył mi się wewnętrzny sknerus, już któryś raz w tym miesiącu przeżywam każdy większy zakup, mimo że mam na to fundusze odłożone, to i tak 10 razy myślę czy aby na pewno 😅
Przez tą pogodę aż mam mdłości i zawroty głowy, a właśnie jestem w drodze do pracy, gdzie na hali klima praktycznie nie działa, więc w ogóle nie będzie chłodniej 😥
Wieczorem mi aż nogi obejmowało, ale że to nie pierwszy raz wzięłam leki i rano jest lepiej. Teraz to bardziej odczuwam napięcie mięśni przykręgosłupowych. 😞 Mam nadzieję, że jakoś wytrzymam w pracy, bo muszę niestety być.
Źle spałam, długo nie mogłam zasnąć, co chwilę się budziłam, a gdy już mi się udało zasnąć i dobrze mi się spało to zadzwonił budzik... Będę dzisiaj jak zombie. 🙈
Kichnęłam w zgięciu i mi coś strzeliło w kręgosłupie 🫣 nie mogę się wyprostować i nie mogę chodzić 😭
U mnie nie ma praktycznie w ogóle. W tym roku zabiłam może ze dwa. Ale za to u M jej teściowej istna plaga. Młody przyjechał taki pogryziony przez te dziady...
Dziękuję 🩷 Myślę, że nic poważnego się nie stało i skończy się na siniakach tylko
Haha podobno niektóre grupy krwi smakują im bardziej. Nie wiem czy to prawda ale tak słyszałam. Mój narzeczony jest wiecznie pogryziony a ja niewiele. No ale ten rok jest wyjątkowo spokojny. Nie wiem może Lubelszczyzna rzuciła zaklęcie na komary w tym roku.
Zazdroszczę 😮😮 mnie w tym roku chcą wykończyć, najgorsze jest to, że najwięcej ukąszeń mam na dłoniach/ palcach i tutaj okropnie swędzi A najlepsze jest to, że mąż śpi obok mnie i on wstaje rano i się ze mnie śmieje, że słyszał jak coś bzyczy ale jego nie gryzą 🙃 Niesmaczny jest chyba 😂
O kurcze 😱 właśnie u mnie w tym roku nic, nie byłam ugryziona ani razu. Już zapomniałam co to komar. Ani na wakacjach ani u siebie ich nie widziałam 🫣
Czy u Was też w tym roku jest taka plaga komarów? Ja codziennie rano budzę się z kilkoma ukąszeniami
O rany :o Mam nadzieję, że nic poważnego Ci się nie stało i ból minie
Mam ostatnio problem z spaniem i budzę się koło 6 jak spokojne bym mogła sobie jeszcze pospać