Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 216 / 2920
Od jakiegoś czasu nie mogę spać w nocy.Dzisiaj wstałam ledwo żywa i cały dzień boli mnie głowa 😕
Po marudzę sobie trochę. Jakiś idiota na mnie trąbił jak jechałam rowerem i sir przewróciłam. Upadłam na lewą stronę i po tłukłam sobie kolano. Na razie chodzę, ale czuję ból. Musiałam dzwonić po mamę.
Liczyłam się z większym rachunkiem. Remont, młoda w domu bardzo dużo siedziała więc kwota mnie nie wystraszyła ale jak zobaczyłam zużycie to za głowe się złapałam. Mam manie spisywania kWh, więc zrobiłam nie nale oczy jak odpisywałam tą ilość ...
U nas podobnie, wczoraj dostałam rozliczenie w lecie zawsze płaciliśmy mało, bo nie trzeba ogrzewać. Teraz płacimy w lato tyle co w zimie czyli dwa razy więcej... Strach myśleć co będzie zimą...
Właśnie oglądałam filmik, że ma wejść limit na wodę tak samo jak na prąd .
Strach się bać. Boje się rozliczenia. W takim tempie to zacznę się bać w ogóle żyć ...
Nas tak zaskoczył rachunek za ciepłą wodę, nie wiadomo skąd nagle 2 razy większy mimo, że nic się w naszym stylu życia nie zmieniło
Zużyliśmy 3 kWh mniej prądu niż w poprzednim rozliczeniu. Ceny tak poszły do góry, że mamy 50 zł więcej do zapłacenia...
To ja tak wyłączałam budzik, że aż telefon mi zleciał z szafki i niestety też rozbudził niektórych 🤣🙈
Mam dosyć podobnie, poranki są koszmarne. A dziś dodatkowo partner 3 minuty przed moim budzikiem zrobił orkiestrę sztućcową w kuchni 😒
Dzisiejszy budzik był jak uderzenie młotkiem w głowę 🥴 Jestem totalnie bez energii i chęci do czegokolwiek ostatnio 🙈
Znów nie mam weny do opisu chmurek. Niby jest ich 6 do opisania ale mi się nie chce 🤦
Tutaj to jest na zasadzie że ratuję tyłek bo nie ma ludzi do pracy. Nie szukam już nigdzie indziej, wystarczy mi to. Ale o dziwo dzisiaj po radzie już mam lepszy nastrój, nie będzie tak źle, z racji tego że właśnie ich ratuję to dostałam najlepsze godziny 😁
Znajdz pozytyw - przynajmniej możesz dostać tę świetlicę 🙈 a swoją drogą, nie lepiej byłoby znaleźć świetlice, ale w innej placówce? Wtedy chociaz socjal byś miała dwa razy
No to ja miałam od początku sierpnia urlop, a teraz od ponad tygodnia jestem niestety na L4 i nie zapowiada się, że szybko wrócę do pracy, jednak tak mi się nudzi w domu... już po prostu nie wiem co z sobą zrobić.