Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 213 / 2920
To u nas jest dokładnie to samo. Drą te gęby między sobą z drugiego końca sklepu, że przy kasie nie słychać ludzi. Wpychają się, wszędzie się spieszą, sklep samoobsługowy ale ja mam wszystko podać. Jak to ona ma podnieść 4kg obornika jak ona jest starsza i zmieczona, jak to ja nie mam skanera bez kabla i w ogóle ja g*wno wiem o uprawie ogrodu bo młoda jestem
Młoda ale wychowana w ogrodzie 😂😂😂
Ja pracuję w sklepie z odzieżą używaną i właśnie zauważyłam, że starsze osoby w 90% zachowują się gorzej niż młodzież, bo myślą, że im się wszystko należy 🙈 ostatnio podeszła starsza pani do kasy i mówi, że jest starsza i żeby ją od razu skasować, a była kolejka, koleżanka powiedziała, żeby się ustawiła w kolejce to ona stwierdziła, że jest bezczelna i już nigdy więcej tu nie wróci i wyszła bez niczego 😅
U mnie też są pielgrzymki, ale dzieci , facetów albo żuli, którzy zamiast normalnie iść przez osiedle to drą r** i wydają jakieś dziwne dźwięki jakby byli pod wpływem narkotyków.
A co to za różnica ? Jeżu jak Ci starsi ludzie są straszni i jeszcze od nas młodych oczekują szacunku będąc samymi chamskimi oraz bezczelnymi. Pracuje w sklepie ogrodniczym, tu głównie takie starsze osoby przychodzą - często przydałaby mi się łopata na ich chamskie zachowanie
Najgorzej 😞 my też przed kupnem nowego mieszkania chodziliśmy i teraz w remoncie spędzany dużo czasu i na razie cisza. Ale ze studiów mam niezapomniane chwile z radiem i przygłuchą babcią za ścianą. Nasza to nawet nie udawała, że przyciszy. Było mówione, że jest stara i tu mieszka, a my jesteśmy na chwilę. chwila trwała całe studia 5 lat 🤡
Już teraz trochę się uspokoiła. Co najlepsze ? Przed kupnem tego mieszkania byliśmy tam parę razy nie na 5 minut. Głównie w tych godzinach co jej te msze leca. Kompletnie nic nie było słychać, aż żeśmy się zastanawiali czy może na pierwszym piętrze nie jest też mieszkanie na sprzedaż. I proszę, niespodzianka 🙈
Rozumiem! Miałam taką sąsiadkę jak byłam na studiach i mieszkaliśmy na stancji. Przez 5 lat rano i wieczorem radio Maryja na full i to amen na całe osiedle 😅
Szkoda, że nie pasują. Chociaż w opisie jest musztardowy faktycznie 🙈
Oglądałam te wszystkie "materiałowe" kolczyki na żywo u nich na wyspie i nie kupiłabym ich 😅 ale mają spory asortyment "udanej" biżuterii, takiej naprawdę pięknie się prezentującej 😇
Oglądałam te wszystkie "materiałowe" kolczyki na żywo u nich na wyspie i nie kupiłabym ich 😅 ale mają spory asortyment "udanej" biżuterii, takiej naprawdę pięknie się prezentującej 😇
Ale chodzi się puka, to leci ścisza otwiera drzwi i mówi, że cały czas było tak jak teraz. Ona całkiem dobrze słyszy - nie stukamy jej młotkiem po drzwiach.
Rozmowa z synem też nie przyniosła efektów, on nie wie co ma zrobić, a remontować mieszkania nie zamierza - taki uprzejmy ale na wy****niu. Pod tytułem radźcie sobie sami.
Odniosłam wrażenie, że czeka aż matka mu zejdzie aby pozbyć się mieszkania.
O ile w dzień nie jest to jakoś uciążliwe o tyle o 2 w nocy szlak człowieka trafia
Dokładnie, chyba rozeszły się w znacznie krótszym czasie niż sekunda... ciekawe ile będziemy czekać na kolejne testowanie 🤔
Uwierz mi nie jest taki sam. Na białym tle ten paskudny kolor wybija się jeszcze bardziej 🤣
Jak ustawisz je na takim samym kolorze tła jak na stronie to być może będą w odpowiednim kolorze. Wg mnie jest taki sam 😂😂
Dla mnie takie kolczyki to szmatki i tak wyglądają, jakby je z lumpa wygrzebano z kosza z bielizną czy coś xd
Żeby zobrazować dlaczego czuję się zawiedziona zamówieniem z VEZZI pokazuje w jakim kolorze kolczyki zamówiłam, a co dostałam... Szukałam kolczyków do sukienki i ten pomarańcz idealnie mi pasował, a przyszła jakaś musztardowy sraczka.
O matko 🙈 Najgorzej, że ci starsze ludzie często właśnie bardzo głośno słuchają czy to radio, czy transmisji w tv i cały blok słyszy 🙈
Codziennie mam pielgrzymkę z babcią, która mieszka poziom niżej. Najlepsze, jest to że TYLKO JĄ SLYCHAC . kompletnie nikogo innego nie słychać tylko te cholerne kościoły codziennie 24 na dobę. Nawet wchodząc klatką schodową nie ważne o której godzinie jest jak makiem zasiał i AMEEEEEN -.-'
Sobota, człowiek chce się wyspać, a tu o 6 pielgrzymi idą i śpiewają. Ewidentnie idą z jakimś mikrofonem i głośnikami 🤣🤣🤣 Śmiech przez łzy 🙈