Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 211 / 2920
To będzie na pewno ciężki czas. U nas dziś była na ponad 2 godziny pierwszy raz i uważam to za sukces. Wydawała się nawet zadowolona, ale teraz znowu mówi, że jutro do przedszkola nie idzie...
Mój dwulatek prawdopodobnie pójdzie we wrześniu do przedszkola, na razie jesteśmy umówieni z menagerami dwóch palcówek na oglądnie a ja już siedzę i płacze bo nie jestem na to gotowa 🙈 ale wiem że dla niego to dobre bo będzie uczył się języka i za rok nie będzie odstawał od innych dzieci
Swopy nie wrócą - nie dlatego, że nie chcemy, lecz dlatego, że nie ma produktów do nich, gdyż ta forma testowania już wygasła. Zmieniły się czasy i firmy nie są zainteresowane tą formą reklamy.
W pracy zamknięcie miesiąca i oczywiście nerwówka. Jeszcze dodatkowo dziewczyny głupim pytaniem zasiały we mnie strach, że od kilku miesięcy robię coś źle, bo wg mnie to jest inaczej, i to jedna z nich mi to tak tłumaczyła. Mam nadzieję, że zaraz się to wyjaśni, ale nawet nie możemy tego wspokoju przeanalizować, bo zaraz ktoś wchodzi lub dzwoni, łącznie z szefową...
Miałam kiedyś podobnie. Bardzo możliwe, że to po prostu stres... Niestety czasem tak jest, że organizm reaguje na niego w bardzo różne sposoby...
Co do szkoły. Rok temu przechodziłam to samo. Było mi ciężko oswoić się z myślą, że mój syn idzie do pierwszej klasy. Ale poradził sobie świetnie, nawet uczestniczył w konkursie. Stał się bardzo samodzielny, nabrał odwagi. Także mamo, nie denerwuj się, nie stresuj, będzie dobrze. ❤️ Dzieci szybko odnajdują się w nowych sytuacjach, łatwiej nawiązują nowe znajomości. Poradzi sobie. ❤️
Jestem w podobnej sytuacji ... Pierwsze dni mogą być ciężkie, trzeba się odnaleźć w nowym miejscu. U nas dziś lekki kryzys.
W sobotę mam egzamin. Już sama nie wiem czy coś umiem czy nie umiem. Nie pamiętam pytan. Co ja gadam ,ja nie umiem ich przeczytać, chociaż są na przeciwko mnie
Musiałam zmienić córce przedszkole z dnia na dzień, boję się tej zmiany..
Co do tego niepokoju to nie jesteś sama. Od tygodnia mam dziwne myśli, które sprawiają że serce zaczyna mi mocniej bić i ściska mi żołądek...
Ze szkołą dasz radę ❤️ dzieci za szybko rosną . Moja już do V klasy🥺
Obudziłam się o 2 w nocy z jakimś dziwnym niepokojem, ostatnio często mi się to zdarza... Nie mogłam już zasnąć i teraz ledwo żyję. Za dwie godziny moje dziecko ma rozpoczęcie roku, zaczyna 1 klasę. Ciężko mi oswoić się z myślą że to już koniec przedszkola.
A taki miałam ładny plan i już nie mam, a nawet sobie umówiłam lekarza rodzinnego na czwartek żeby z wynikami badań pójść, to nie pójdę, bo będę już w pracy 🙃
Po dzisiejszej wycieczce rowerowej potwornie bolą mnie kolana - trasa była dla mnie dość wymagająca i chyba się przeforsowałam 😔
Mam straszne zakwasy po sobotniej pracy, jeszcze najgorsze że coś mi trzeszczy gdy zginam kolana więc muszę używać na to suplement ,a niestety nie jestem systematyczna.😐
Mam znowu spadek energii.Byliśmy dzisiaj na wycieczce. Wszystko pięknie i ładnie,a teraz znowu mam doła...Jak sobię pomyśle, że w tym tygodniu robię pół godziny dłużej,to mnie krew zalewa.Ja chcę już grudzień 😭
Mam to samo, w jednym kolczyku odpadło mi oczko i odpadało zapięcie, jak zobaczyłam że muszę płacić za reklamacje żeby odesłać a cena wyższa niż bym dostała to mi się odechciało, wcześniejsze zamówienie to z jednego farba schodzi a drugiemu też musiałam zapięcie wymienić 🤔 nie wiem czy wszystkie na promocji są w takim stanie czy ogólnie tak jest 🙈
Uu grubo 😂 u nas mam nadzieję na spokojnie ja dużo moich uczniów widuję na co dzień, więc z tęsknoty nie umieram, ale jednak brakuje tej pracy
Ja na 8, biskup prowadzi mszę i potem wkopujemy kamień węgielny pod BCU. Uszami mi wychodzi już ten pierwszy dzień pracy, ale doszłam do wniosku, że jednak stęskniłam się za uczniami 😂