Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2049 / 2919

Syll
Syll
17.77k•6 lat temu

Już trzeci raz babka odsyła każdej grupie prezentację, bo jest nie tak jak ona chce...

Dudziacam
Dudziacam
1.57k•6 lat temu
Dudziacam • 6 lat temu
Ostatnio od dłuższego czasu chodzę przygnębiona , nic mnie nie cieszy, jak wiadomo z jakis przyczyn.. Wczoraj mialam dzień, w którym mialam dobry humor.. Zrobilam cos dla siebie i rodziny.. Ale kładąc sie do łóżka żałowałam tego. Czułam że nie powinnam się w takim okresie śmiać.. Cieszyć tylko smutać.. (Nie mam tu na myśli tylko sprawy z koronawirusem) Może to dziwne, ale sama nie wiem czemu się tak dzieje.

Nieznany profil • 6 lat temu
Uważam, że takie podejście nie jest dobre dla psychiki. Obwinianie się czy smucenie nic już nie zmieni, trzeba się brać w garść i iść na przód, co by się nie działo. Życie mamy jedno, więc powinniśmy przeżyć je jak najlepiej. Jasne, potrzebne są dni na przemyślenia, dołki i płacz, to nic złego, lepiej to z siebie wyrzucić i się oczyścić. Ale ważne żeby umieć się śmiać i dostrzegać pozytywy w życiu, nawet w tych złych okresach. Trzymaj się :*

aporanek • 6 lat temu
Ja dziś znalazłam takie coś, poprawiło mi to dzień :)

Dziękuję za podniesienie na duchu ❤️

aporanek
aporanek
7.83k•6 lat temu
Dudziacam • 6 lat temu
Ostatnio od dłuższego czasu chodzę przygnębiona , nic mnie nie cieszy, jak wiadomo z jakis przyczyn.. Wczoraj mialam dzień, w którym mialam dobry humor.. Zrobilam cos dla siebie i rodziny.. Ale kładąc sie do łóżka żałowałam tego. Czułam że nie powinnam się w takim okresie śmiać.. Cieszyć tylko smutać.. (Nie mam tu na myśli tylko sprawy z koronawirusem) Może to dziwne, ale sama nie wiem czemu się tak dzieje.

Nieznany profil • 6 lat temu
Uważam, że takie podejście nie jest dobre dla psychiki. Obwinianie się czy smucenie nic już nie zmieni, trzeba się brać w garść i iść na przód, co by się nie działo. Życie mamy jedno, więc powinniśmy przeżyć je jak najlepiej. Jasne, potrzebne są dni na przemyślenia, dołki i płacz, to nic złego, lepiej to z siebie wyrzucić i się oczyścić. Ale ważne żeby umieć się śmiać i dostrzegać pozytywy w życiu, nawet w tych złych okresach. Trzymaj się :*

Ja dziś znalazłam takie coś, poprawiło mi to dzień

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
domkapodomka
domkapodomka
6.78k•6 lat temu

Nie mam siły iść do pracy 😭

naaatka
Nieznany profil
5.73k•6 lat temu
Dudziacam • 6 lat temu
Ostatnio od dłuższego czasu chodzę przygnębiona , nic mnie nie cieszy, jak wiadomo z jakis przyczyn.. Wczoraj mialam dzień, w którym mialam dobry humor.. Zrobilam cos dla siebie i rodziny.. Ale kładąc sie do łóżka żałowałam tego. Czułam że nie powinnam się w takim okresie śmiać.. Cieszyć tylko smutać.. (Nie mam tu na myśli tylko sprawy z koronawirusem) Może to dziwne, ale sama nie wiem czemu się tak dzieje.

Uważam, że takie podejście nie jest dobre dla psychiki. Obwinianie się czy smucenie nic już nie zmieni, trzeba się brać w garść i iść na przód, co by się nie działo. Życie mamy jedno, więc powinniśmy przeżyć je jak najlepiej. Jasne, potrzebne są dni na przemyślenia, dołki i płacz, to nic złego, lepiej to z siebie wyrzucić i się oczyścić. Ale ważne żeby umieć się śmiać i dostrzegać pozytywy w życiu, nawet w tych złych okresach. Trzymaj się

Dudziacam
Dudziacam
1.57k•6 lat temu

Ostatnio od dłuższego czasu chodzę przygnębiona , nic mnie nie cieszy, jak wiadomo z jakis przyczyn.. Wczoraj mialam dzień, w którym mialam dobry humor.. Zrobilam cos dla siebie i rodziny..
Ale kładąc sie do łóżka żałowałam tego. Czułam że nie powinnam się w takim okresie śmiać.. Cieszyć tylko smutać..
(Nie mam tu na myśli tylko sprawy z koronawirusem)

Może to dziwne, ale sama nie wiem czemu się tak dzieje.

Joanna1984
Joanna1984
848•6 lat temu

No i paznokieć mi zszedł 😱, ahhh oby szybko nowy odrósł

gulonica
gulonica
4.54k•6 lat temu

Nie dość, że te święta są takie przygnębiające to jeszcze na maxa pokłóciłam się z moim facetem ;/

Kaamaa
Nieznany profil
2.65k•6 lat temu
arxbella • 6 lat temu
Jak mnie denerwuje to, że rodzice mojego nie potrafią normalnie rozmawiać ze sobą i wiecznie się drą na siebie z głupich powodów, a to jedno coś przestawiło, drugie kupiło czegoś za dużo... i tak w kółko, że nie można się na niczym skupić

Janettt • 6 lat temu
Skąd ja to znam. U moich rodziców jest podobnie. Choć ostatnio widzę progres, zaczęli w miarę normalnie rozmawiać.

U mojego narzeczonego rodziców to samo. Ciągle się kłócą, dra na siebie . Ja to bym nie wytrzymała w takim związku.

Janettt
Janettt
12.04k•6 lat temu
arxbella • 6 lat temu
Jak mnie denerwuje to, że rodzice mojego nie potrafią normalnie rozmawiać ze sobą i wiecznie się drą na siebie z głupich powodów, a to jedno coś przestawiło, drugie kupiło czegoś za dużo... i tak w kółko, że nie można się na niczym skupić

Skąd ja to znam. U moich rodziców jest podobnie.
Choć ostatnio widzę progres, zaczęli w miarę normalnie rozmawiać.

arxbella
arxbella
2.81k•6 lat temu

Jak mnie denerwuje to, że rodzice mojego nie potrafią normalnie rozmawiać ze sobą i wiecznie się drą na siebie z głupich powodów, a to jedno coś przestawiło, drugie kupiło czegoś za dużo... i tak w kółko, że nie można się na niczym skupić

sylwiawow
sylwiawow
841•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
W ogóle nie czuję klimatu świąt:(

OrzechOwa235 • 6 lat temu
W tym roku chyba mało kto czuje klimat świąt ☹️

Dokładnie. Ja zawsze lubiłam ozdabiać dom, a teraz w sumie jest mi to obojętne. Zawsze na święta byli goście, a teraz to zwykłe dni z lepszym jedzeniem chociaż nie przygotowujemy zbyt dużo bo kto to zje. Zresztą ciężko się dostać do sklepów bo kolejki gigantyczne, a ja teraz z racji epidemii do pracy idę też w poniedziałek Wielkanocny.

Olaj
Nieznany profil
5.94k•6 lat temu

Nie mogłam usnąć , budziłam się co chwila w nocy . Znowu głowa mnie boli

Olaj
Nieznany profil
5.94k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
W ogóle nie czuję klimatu świąt:(

Karolinnaa • 6 lat temu
Też nie czuje magii świat 😞 a ja święta uwielbiam!

Tez ich nie czuje , przykre święta w tym roku ... Ale najważniejsze żeby w przyszłym roku spotkać się cała rodzina , trzeba to przeczekać niestety . Będzie ciężko

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu

Wstałam po 3 i nie zasnęłam od tej pory, czuję, że ten dzień będzie fatalny. Spałam 4 godziny i spać mi się nie chce 😞

kwiatpaproci_old
Nieznany profil
4.66k•6 lat temu
Syll • 6 lat temu
Smutno mi z myślą, że jutro jak co roku nie pójdę z siostrą z koszyczkiem do święcenia i nie pojadę do mojego dziadka :(

*** Odpowiedź została usunięta. ***

Syll
Syll
17.77k•6 lat temu
Syll • 6 lat temu
Jakie macie plany na Święta? :( U mnie pewnie w Wielkanoc będzie śniadanie - żurek, kiełbasa, jajko itp. ale co to za śniadanie jak te produkty będą takie zwykłe, nie święcone. Oglądnę mszę z rodzicami i siostrą, a później pewnie znów przeglądanie internetów...

Nieznany profil • 6 lat temu
Nie bój żaby, jedzenie będzie poświęcone. Zostaje poświęcone w chwili, gdy kapłan wypowiada błogosławieństwo, a kropidło to tylko taki dodatek. Jak sobie uszykujecie koszyczek i obejrzycie jakąś ceremonię w tv/na streamie/whatever wyjdzie właściwie na to samo. U mnie się szykuje sernik :serce:. Totalnie nie czuję żadnej „magii świąt”, ale nie czuję jej od wielu lat, więc mi to w sumie wszystko jedno. Bardziej się denerwuję, że nie ogarniam swojej uczelni...

Niby tak, ale i tak nie będę tego czuła, że jest poświęcone Już pomijając wodę świeconą

hangled
hangled
4.29k•6 lat temu
Syll • 6 lat temu
Jakie macie plany na Święta? :( U mnie pewnie w Wielkanoc będzie śniadanie - żurek, kiełbasa, jajko itp. ale co to za śniadanie jak te produkty będą takie zwykłe, nie święcone. Oglądnę mszę z rodzicami i siostrą, a później pewnie znów przeglądanie internetów...

Karolinnaa • 6 lat temu
Ja z mężem, pierwszy raz będziemy w święta sami. Zawsze w sobotę chodziłam z mamą z koszyczkiem a teraz w domu, sami 😞 To będą smutne święta, ale chociaż, żeby zdrowie dopisało i za rok już będzie lepiej! ❤️

My też sami, moje pierwsze święta które chociaż trochę muszę przygotować, a mam wrażenie że ani nie mam potrzebnych rzeczy, ani nie potrafię ugotować tych potraw. A na domiar złego pojechaliśmy do Biedronki na większe zakupy i akurat nam się kasa popsuła, nie przechodziły wgl płatności - nie dość, że wszystko trwało dwa razy dłużej, to jeszcze zablokowaliśmy dwie kasy.

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu
Syll • 6 lat temu
Jakie macie plany na Święta? :( U mnie pewnie w Wielkanoc będzie śniadanie - żurek, kiełbasa, jajko itp. ale co to za śniadanie jak te produkty będą takie zwykłe, nie święcone. Oglądnę mszę z rodzicami i siostrą, a później pewnie znów przeglądanie internetów...

Ja z mężem, pierwszy raz będziemy w święta sami. Zawsze w sobotę chodziłam z mamą z koszyczkiem a teraz w domu, sami 😞

To będą smutne święta, ale chociaż, żeby zdrowie dopisało i za rok już będzie lepiej! ❤️

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
W ogóle nie czuję klimatu świąt:(

Też nie czuje magii świat 😞 a ja święta uwielbiam!

1 2048 2049 2050 2919
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.