Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 199 / 2920

Ageczii
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu
CichooBadz • 2 lata temu
Obawiam się, że zaleje nam piwnice...

Nieznany profil • 2 lata temu
Współczuję 🥺 dla mnie to niewyobrażalne 😱 trzymam kciuki, żeby skończyło się jak najlepiej 💪🏻🥰🥺

CichooBadz • 2 lata temu
Dziękuję, to pierwszy raz dlatego na samą myśl boli mnie brzuch ale nie popadamy w paranoje. Tylko raz tu zalało piwnice więc może skończy się na wilgotnej podłodze. :(

Ja bym nawet nie widziała co tu robić 😔 oby nie trzeba było działać

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•2 lata temu
CichooBadz • 2 lata temu
Obawiam się, że zaleje nam piwnice...

Nieznany profil • 2 lata temu
Współczuję 🥺 dla mnie to niewyobrażalne 😱 trzymam kciuki, żeby skończyło się jak najlepiej 💪🏻🥰🥺

Dziękuję, to pierwszy raz dlatego na samą myśl boli mnie brzuch ale nie popadamy w paranoje. Tylko raz tu zalało piwnice więc może skończy się na wilgotnej podłodze.

martulla
martulla
2.08k•2 lata temu

Aż mi się strona zacięła 😂 nigdy nie trafię na testowanie

Ageczii
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu
CichooBadz • 2 lata temu
Obawiam się, że zaleje nam piwnice...

Współczuję 🥺 dla mnie to niewyobrażalne 😱 trzymam kciuki, żeby skończyło się jak najlepiej 💪🏻🥰🥺

Ageczii
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu

Jak na złość 🤡 patrzyłam z ciekawości i w tym testowaniu zdążyłabym wziąć udział gdybym chciała 🫣🤣

Diancia99
Diancia99
774•2 lata temu
dream • 2 lata temu
Nie mam na nic siły nie wiem czy to przemęczenie czy ta pogoda tak na mnie wpływa 😔

Mam to samo jak wrak się czuje 🥴

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•2 lata temu

Obawiam się, że zaleje nam piwnice...

dream
dream
1.34k•2 lata temu

Nie mam na nic siły nie wiem czy to przemęczenie czy ta pogoda tak na mnie wpływa 😔

Anja174
Nieznany profil
1.01k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
@Anja174 i jak sytuacja u was?

Nieznany profil • 2 lata temu
Nieciekawie :( jest coraz gorzej.. miało niby trochę się uspokoić ale ciągle leje. Zaczyna nam się zbierać woda w piwnicy, dookoła domu wszędzie woda albo spływa albo stoi, powstały jakieś rzeki. Nasza spokojna rzeczka zmieniła się w ogromny potok, niewiele brakuje i zacznie nam się przelewać przez most, oby go tylko nie zerwała bo będziemy odcięci :( straż cały czas jeździ.. ale miejscowości obok już całkiem pozalewane. A straszą że najgorsze jeszcze przed nami :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
U mnie to samo, byliśmy się przejść nad rzekę to tej wody już jest naprawdę sporo, w niektórych miejscach już wylała i właśnie straszą że to dopiero połowa tego co ma być. Straż już wczoraj jeździła po mieście aby przeparkować samochody stojące blisko rzeki, pod każdym sklepem worki z piachem, z takiego osiedlowego sklepu wszystko wywożą bo się boją że ich też zaleje 😪 i w nocy zaczął nam dach przeciekać. Już mam dość tego deszczu

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja cały czas miałam nadzieję że nie będzie tak źle :( a tu właśnie cały czas mówią że najgorsze przed nami :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
Niestety tak, słyszałam że dopiero wszystko ma zacząć spływać do nas z gór i z Czech, ciągle straszą że może się powtórzyć powódź z 97 roku ale mam nadzieję że do tego nie dojdzie 😪

Nieznany profil • 2 lata temu
Też mam taką nadzieję, byłam mała ale pamiętam co się wtedy działo :( właśnie teraz wszystko zależy od tego co zrobią w Czechach..

OrzechOwa235 • 2 lata temu
Mnie jeszcze nie było ale patrząc dokąd wtedy sięgała woda nie potrafię sobie tego nawet wyobrazić. Ile strat wtedy ludzie ponieśli. Ponoć Czechy puściły już wodę i idzie wszystko do nas, dwa zbiorniki retencyjne już pełne więc nie ma ratunku. Ale pewnie gdyby nie te zbiorniki już by dawno wolało

Nieznany profil • 2 lata temu
Najbardziej boję się nocy, jak jest jasno to jeszcze widać co się dzieje. W nocy w ciemności jest o wiele straszniej :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
Niestety tak, a w tv tylko straszą. Mój Facebook też zalany tylko informacjami o stanie wody

U mnie to samo… i co chwilę ktoś dzwoni, pyta, wszyscy się martwią. Zastanawiam się co będzie do poniedziałku.

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
@Anja174 i jak sytuacja u was?

Nieznany profil • 2 lata temu
Nieciekawie :( jest coraz gorzej.. miało niby trochę się uspokoić ale ciągle leje. Zaczyna nam się zbierać woda w piwnicy, dookoła domu wszędzie woda albo spływa albo stoi, powstały jakieś rzeki. Nasza spokojna rzeczka zmieniła się w ogromny potok, niewiele brakuje i zacznie nam się przelewać przez most, oby go tylko nie zerwała bo będziemy odcięci :( straż cały czas jeździ.. ale miejscowości obok już całkiem pozalewane. A straszą że najgorsze jeszcze przed nami :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
U mnie to samo, byliśmy się przejść nad rzekę to tej wody już jest naprawdę sporo, w niektórych miejscach już wylała i właśnie straszą że to dopiero połowa tego co ma być. Straż już wczoraj jeździła po mieście aby przeparkować samochody stojące blisko rzeki, pod każdym sklepem worki z piachem, z takiego osiedlowego sklepu wszystko wywożą bo się boją że ich też zaleje 😪 i w nocy zaczął nam dach przeciekać. Już mam dość tego deszczu

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja cały czas miałam nadzieję że nie będzie tak źle :( a tu właśnie cały czas mówią że najgorsze przed nami :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
Niestety tak, słyszałam że dopiero wszystko ma zacząć spływać do nas z gór i z Czech, ciągle straszą że może się powtórzyć powódź z 97 roku ale mam nadzieję że do tego nie dojdzie 😪

Nieznany profil • 2 lata temu
Też mam taką nadzieję, byłam mała ale pamiętam co się wtedy działo :( właśnie teraz wszystko zależy od tego co zrobią w Czechach..

OrzechOwa235 • 2 lata temu
Mnie jeszcze nie było ale patrząc dokąd wtedy sięgała woda nie potrafię sobie tego nawet wyobrazić. Ile strat wtedy ludzie ponieśli. Ponoć Czechy puściły już wodę i idzie wszystko do nas, dwa zbiorniki retencyjne już pełne więc nie ma ratunku. Ale pewnie gdyby nie te zbiorniki już by dawno wolało

Nieznany profil • 2 lata temu
Najbardziej boję się nocy, jak jest jasno to jeszcze widać co się dzieje. W nocy w ciemności jest o wiele straszniej :(

Niestety tak, a w tv tylko straszą. Mój Facebook też zalany tylko informacjami o stanie wody

Syll
Syll
17.77k•2 lata temu

Cały dzień "straciłam" na robieniu zdjęć i nagrywaniu filmików 😭

Anja174
Nieznany profil
1.01k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
@Anja174 i jak sytuacja u was?

Nieznany profil • 2 lata temu
Nieciekawie :( jest coraz gorzej.. miało niby trochę się uspokoić ale ciągle leje. Zaczyna nam się zbierać woda w piwnicy, dookoła domu wszędzie woda albo spływa albo stoi, powstały jakieś rzeki. Nasza spokojna rzeczka zmieniła się w ogromny potok, niewiele brakuje i zacznie nam się przelewać przez most, oby go tylko nie zerwała bo będziemy odcięci :( straż cały czas jeździ.. ale miejscowości obok już całkiem pozalewane. A straszą że najgorsze jeszcze przed nami :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
U mnie to samo, byliśmy się przejść nad rzekę to tej wody już jest naprawdę sporo, w niektórych miejscach już wylała i właśnie straszą że to dopiero połowa tego co ma być. Straż już wczoraj jeździła po mieście aby przeparkować samochody stojące blisko rzeki, pod każdym sklepem worki z piachem, z takiego osiedlowego sklepu wszystko wywożą bo się boją że ich też zaleje 😪 i w nocy zaczął nam dach przeciekać. Już mam dość tego deszczu

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja cały czas miałam nadzieję że nie będzie tak źle :( a tu właśnie cały czas mówią że najgorsze przed nami :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
Niestety tak, słyszałam że dopiero wszystko ma zacząć spływać do nas z gór i z Czech, ciągle straszą że może się powtórzyć powódź z 97 roku ale mam nadzieję że do tego nie dojdzie 😪

Nieznany profil • 2 lata temu
Też mam taką nadzieję, byłam mała ale pamiętam co się wtedy działo :( właśnie teraz wszystko zależy od tego co zrobią w Czechach..

OrzechOwa235 • 2 lata temu
Mnie jeszcze nie było ale patrząc dokąd wtedy sięgała woda nie potrafię sobie tego nawet wyobrazić. Ile strat wtedy ludzie ponieśli. Ponoć Czechy puściły już wodę i idzie wszystko do nas, dwa zbiorniki retencyjne już pełne więc nie ma ratunku. Ale pewnie gdyby nie te zbiorniki już by dawno wolało

Najbardziej boję się nocy, jak jest jasno to jeszcze widać co się dzieje. W nocy w ciemności jest o wiele straszniej

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
@Anja174 i jak sytuacja u was?

Nieznany profil • 2 lata temu
Nieciekawie :( jest coraz gorzej.. miało niby trochę się uspokoić ale ciągle leje. Zaczyna nam się zbierać woda w piwnicy, dookoła domu wszędzie woda albo spływa albo stoi, powstały jakieś rzeki. Nasza spokojna rzeczka zmieniła się w ogromny potok, niewiele brakuje i zacznie nam się przelewać przez most, oby go tylko nie zerwała bo będziemy odcięci :( straż cały czas jeździ.. ale miejscowości obok już całkiem pozalewane. A straszą że najgorsze jeszcze przed nami :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
U mnie to samo, byliśmy się przejść nad rzekę to tej wody już jest naprawdę sporo, w niektórych miejscach już wylała i właśnie straszą że to dopiero połowa tego co ma być. Straż już wczoraj jeździła po mieście aby przeparkować samochody stojące blisko rzeki, pod każdym sklepem worki z piachem, z takiego osiedlowego sklepu wszystko wywożą bo się boją że ich też zaleje 😪 i w nocy zaczął nam dach przeciekać. Już mam dość tego deszczu

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja cały czas miałam nadzieję że nie będzie tak źle :( a tu właśnie cały czas mówią że najgorsze przed nami :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
Niestety tak, słyszałam że dopiero wszystko ma zacząć spływać do nas z gór i z Czech, ciągle straszą że może się powtórzyć powódź z 97 roku ale mam nadzieję że do tego nie dojdzie 😪

Nieznany profil • 2 lata temu
Też mam taką nadzieję, byłam mała ale pamiętam co się wtedy działo :( właśnie teraz wszystko zależy od tego co zrobią w Czechach..

Mnie jeszcze nie było ale patrząc dokąd wtedy sięgała woda nie potrafię sobie tego nawet wyobrazić. Ile strat wtedy ludzie ponieśli.
Ponoć Czechy puściły już wodę i idzie wszystko do nas, dwa zbiorniki retencyjne już pełne więc nie ma ratunku. Ale pewnie gdyby nie te zbiorniki już by dawno wolało

Anja174
Nieznany profil
1.01k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
@Anja174 i jak sytuacja u was?

Nieznany profil • 2 lata temu
Nieciekawie :( jest coraz gorzej.. miało niby trochę się uspokoić ale ciągle leje. Zaczyna nam się zbierać woda w piwnicy, dookoła domu wszędzie woda albo spływa albo stoi, powstały jakieś rzeki. Nasza spokojna rzeczka zmieniła się w ogromny potok, niewiele brakuje i zacznie nam się przelewać przez most, oby go tylko nie zerwała bo będziemy odcięci :( straż cały czas jeździ.. ale miejscowości obok już całkiem pozalewane. A straszą że najgorsze jeszcze przed nami :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
U mnie to samo, byliśmy się przejść nad rzekę to tej wody już jest naprawdę sporo, w niektórych miejscach już wylała i właśnie straszą że to dopiero połowa tego co ma być. Straż już wczoraj jeździła po mieście aby przeparkować samochody stojące blisko rzeki, pod każdym sklepem worki z piachem, z takiego osiedlowego sklepu wszystko wywożą bo się boją że ich też zaleje 😪 i w nocy zaczął nam dach przeciekać. Już mam dość tego deszczu

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja cały czas miałam nadzieję że nie będzie tak źle :( a tu właśnie cały czas mówią że najgorsze przed nami :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
Niestety tak, słyszałam że dopiero wszystko ma zacząć spływać do nas z gór i z Czech, ciągle straszą że może się powtórzyć powódź z 97 roku ale mam nadzieję że do tego nie dojdzie 😪

Też mam taką nadzieję, byłam mała ale pamiętam co się wtedy działo właśnie teraz wszystko zależy od tego co zrobią w Czechach..

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
@Anja174 i jak sytuacja u was?

Nieznany profil • 2 lata temu
Nieciekawie :( jest coraz gorzej.. miało niby trochę się uspokoić ale ciągle leje. Zaczyna nam się zbierać woda w piwnicy, dookoła domu wszędzie woda albo spływa albo stoi, powstały jakieś rzeki. Nasza spokojna rzeczka zmieniła się w ogromny potok, niewiele brakuje i zacznie nam się przelewać przez most, oby go tylko nie zerwała bo będziemy odcięci :( straż cały czas jeździ.. ale miejscowości obok już całkiem pozalewane. A straszą że najgorsze jeszcze przed nami :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
U mnie to samo, byliśmy się przejść nad rzekę to tej wody już jest naprawdę sporo, w niektórych miejscach już wylała i właśnie straszą że to dopiero połowa tego co ma być. Straż już wczoraj jeździła po mieście aby przeparkować samochody stojące blisko rzeki, pod każdym sklepem worki z piachem, z takiego osiedlowego sklepu wszystko wywożą bo się boją że ich też zaleje 😪 i w nocy zaczął nam dach przeciekać. Już mam dość tego deszczu

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja cały czas miałam nadzieję że nie będzie tak źle :( a tu właśnie cały czas mówią że najgorsze przed nami :(

Niestety tak, słyszałam że dopiero wszystko ma zacząć spływać do nas z gór i z Czech, ciągle straszą że może się powtórzyć powódź z 97 roku ale mam nadzieję że do tego nie dojdzie 😪

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
@Anja174 i jak sytuacja u was?

Nieznany profil • 2 lata temu
Nieciekawie :( jest coraz gorzej.. miało niby trochę się uspokoić ale ciągle leje. Zaczyna nam się zbierać woda w piwnicy, dookoła domu wszędzie woda albo spływa albo stoi, powstały jakieś rzeki. Nasza spokojna rzeczka zmieniła się w ogromny potok, niewiele brakuje i zacznie nam się przelewać przez most, oby go tylko nie zerwała bo będziemy odcięci :( straż cały czas jeździ.. ale miejscowości obok już całkiem pozalewane. A straszą że najgorsze jeszcze przed nami :(

Nieznany profil • 2 lata temu
O matko, no to widzę że grubo.. Czemu wam straż tej wody nie wypompuje? U nas nie ma tragedii, w sensie nic się nie dzieje, teraz trochę pada i słońce nawet wyszło, ale właśnie z tego co widziałam i czytałam to ta noc ma być najgorsza.. U nas to raczej żadnych szkód nie narobi bo stany w rzekach są w normie, chyba że całą noc faktycznie będzie ogromna ulewa, no ale u was to już może być zupełnie inaczej..

Nieznany profil • 2 lata temu
Strażacy nie nadążają :( ludzie się skrzykują i robią co mogą, pomagają, ściągają jakiś wolontariuszy. Dużo dróg jest nieprzejezdna, niektóre wioski są już całkowite odcięte. Poziom wody koło nas teraz trochę spadł więc mamy nadzieję że jakoś to będzie ale leje cały czas :( Jak widzę zdjęcia i filmiki z miejscowości obok to się ryczeć chce :( Ludzie już mają domy pozalewane całkowicie :( Trzymam kciuki żeby u was było spokojnie ❤️

Nieznany profil • 2 lata temu
O matko, to straszne 🙈. Mieszkasz gdzieś w pobliżu Kotliny Kłodzkiej? Dziękuję ❤️ ja trzymam kciuki żeby u was się poprawiło!

Nieznany profil • 2 lata temu
W kotlinie jeleniogórskiej. Dziękuję ❤️

Aaa to o tym też czytałam w wiadomościach że pozalewane dużo jest.. To jest okropne co się dzieje.

Anja174
Nieznany profil
1.01k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
@Anja174 i jak sytuacja u was?

Nieznany profil • 2 lata temu
Nieciekawie :( jest coraz gorzej.. miało niby trochę się uspokoić ale ciągle leje. Zaczyna nam się zbierać woda w piwnicy, dookoła domu wszędzie woda albo spływa albo stoi, powstały jakieś rzeki. Nasza spokojna rzeczka zmieniła się w ogromny potok, niewiele brakuje i zacznie nam się przelewać przez most, oby go tylko nie zerwała bo będziemy odcięci :( straż cały czas jeździ.. ale miejscowości obok już całkiem pozalewane. A straszą że najgorsze jeszcze przed nami :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
U mnie to samo, byliśmy się przejść nad rzekę to tej wody już jest naprawdę sporo, w niektórych miejscach już wylała i właśnie straszą że to dopiero połowa tego co ma być. Straż już wczoraj jeździła po mieście aby przeparkować samochody stojące blisko rzeki, pod każdym sklepem worki z piachem, z takiego osiedlowego sklepu wszystko wywożą bo się boją że ich też zaleje 😪 i w nocy zaczął nam dach przeciekać. Już mam dość tego deszczu

Ja cały czas miałam nadzieję że nie będzie tak źle a tu właśnie cały czas mówią że najgorsze przed nami

Anja174
Nieznany profil
1.01k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
@Anja174 i jak sytuacja u was?

Nieznany profil • 2 lata temu
Nieciekawie :( jest coraz gorzej.. miało niby trochę się uspokoić ale ciągle leje. Zaczyna nam się zbierać woda w piwnicy, dookoła domu wszędzie woda albo spływa albo stoi, powstały jakieś rzeki. Nasza spokojna rzeczka zmieniła się w ogromny potok, niewiele brakuje i zacznie nam się przelewać przez most, oby go tylko nie zerwała bo będziemy odcięci :( straż cały czas jeździ.. ale miejscowości obok już całkiem pozalewane. A straszą że najgorsze jeszcze przed nami :(

Nieznany profil • 2 lata temu
O matko, no to widzę że grubo.. Czemu wam straż tej wody nie wypompuje? U nas nie ma tragedii, w sensie nic się nie dzieje, teraz trochę pada i słońce nawet wyszło, ale właśnie z tego co widziałam i czytałam to ta noc ma być najgorsza.. U nas to raczej żadnych szkód nie narobi bo stany w rzekach są w normie, chyba że całą noc faktycznie będzie ogromna ulewa, no ale u was to już może być zupełnie inaczej..

Nieznany profil • 2 lata temu
Strażacy nie nadążają :( ludzie się skrzykują i robią co mogą, pomagają, ściągają jakiś wolontariuszy. Dużo dróg jest nieprzejezdna, niektóre wioski są już całkowite odcięte. Poziom wody koło nas teraz trochę spadł więc mamy nadzieję że jakoś to będzie ale leje cały czas :( Jak widzę zdjęcia i filmiki z miejscowości obok to się ryczeć chce :( Ludzie już mają domy pozalewane całkowicie :( Trzymam kciuki żeby u was było spokojnie ❤️

Nieznany profil • 2 lata temu
O matko, to straszne 🙈. Mieszkasz gdzieś w pobliżu Kotliny Kłodzkiej? Dziękuję ❤️ ja trzymam kciuki żeby u was się poprawiło!

W kotlinie jeleniogórskiej. Dziękuję ❤️

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
@Anja174 i jak sytuacja u was?

Nieznany profil • 2 lata temu
Nieciekawie :( jest coraz gorzej.. miało niby trochę się uspokoić ale ciągle leje. Zaczyna nam się zbierać woda w piwnicy, dookoła domu wszędzie woda albo spływa albo stoi, powstały jakieś rzeki. Nasza spokojna rzeczka zmieniła się w ogromny potok, niewiele brakuje i zacznie nam się przelewać przez most, oby go tylko nie zerwała bo będziemy odcięci :( straż cały czas jeździ.. ale miejscowości obok już całkiem pozalewane. A straszą że najgorsze jeszcze przed nami :(

U mnie to samo, byliśmy się przejść nad rzekę to tej wody już jest naprawdę sporo, w niektórych miejscach już wylała i właśnie straszą że to dopiero połowa tego co ma być. Straż już wczoraj jeździła po mieście aby przeparkować samochody stojące blisko rzeki, pod każdym sklepem worki z piachem, z takiego osiedlowego sklepu wszystko wywożą bo się boją że ich też zaleje 😪 i w nocy zaczął nam dach przeciekać. Już mam dość tego deszczu

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
@Anja174 i jak sytuacja u was?

Nieznany profil • 2 lata temu
Nieciekawie :( jest coraz gorzej.. miało niby trochę się uspokoić ale ciągle leje. Zaczyna nam się zbierać woda w piwnicy, dookoła domu wszędzie woda albo spływa albo stoi, powstały jakieś rzeki. Nasza spokojna rzeczka zmieniła się w ogromny potok, niewiele brakuje i zacznie nam się przelewać przez most, oby go tylko nie zerwała bo będziemy odcięci :( straż cały czas jeździ.. ale miejscowości obok już całkiem pozalewane. A straszą że najgorsze jeszcze przed nami :(

Nieznany profil • 2 lata temu
O matko, no to widzę że grubo.. Czemu wam straż tej wody nie wypompuje? U nas nie ma tragedii, w sensie nic się nie dzieje, teraz trochę pada i słońce nawet wyszło, ale właśnie z tego co widziałam i czytałam to ta noc ma być najgorsza.. U nas to raczej żadnych szkód nie narobi bo stany w rzekach są w normie, chyba że całą noc faktycznie będzie ogromna ulewa, no ale u was to już może być zupełnie inaczej..

Nieznany profil • 2 lata temu
Strażacy nie nadążają :( ludzie się skrzykują i robią co mogą, pomagają, ściągają jakiś wolontariuszy. Dużo dróg jest nieprzejezdna, niektóre wioski są już całkowite odcięte. Poziom wody koło nas teraz trochę spadł więc mamy nadzieję że jakoś to będzie ale leje cały czas :( Jak widzę zdjęcia i filmiki z miejscowości obok to się ryczeć chce :( Ludzie już mają domy pozalewane całkowicie :( Trzymam kciuki żeby u was było spokojnie ❤️

O matko, to straszne 🙈. Mieszkasz gdzieś w pobliżu Kotliny Kłodzkiej?
Dziękuję ❤️ ja trzymam kciuki żeby u was się poprawiło!

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.