Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 192 / 2920
Aaaaaaaa mamy to!!!!! No wszystkie Wasze porady wykorzystałam!!! Patelnia rozgrzana, do ciasta trochę oleju, odstawiłam na 15 minut i wyszły CUDOWNIE!!!! Nawet bez tłuszczu smażyłam i nic się nie przekleilo 🥺 będę zaraz zapiekać na kolacje ♥️
Haha dzieki dam znać! Oby tym razem się udało!!!! Dostałam tyle porad że juz nie może pójść źle!
Nie zostawiam, nie miałąm pojęcia, że ciasto powinno odpocząć! Dobra robie dzisiaj kolejne podejscie...
@frambuesa sama rozrabiam ciasto trzepaczką/ rózgą - różnie na to wołają. Do ciasta nalewam bezpośrednio oleju i smażę już bez na patelni do naleśników. Używam najmniejszego palnika na średnim ogniu - na tym również rozgrzewam patelnie.
Zależy też od tego kto jakie ciasto robi.
Odstawiasz ciasto po zrobieniu naleśników na jakiś czas, żeby "odpoczęło"? Jeżeli mieszasz ciasto mikserem to niestety wtedy pojawia się mnóstwo pęcherzyków, dlatego poleca się odstawić gotowe ciasto na jakieś 15 minut, wtedy sobie popękają. Druga sprawa to dobrze rozgrzana i natłuszczona patelnia. Ale z drugiej strony ogień też nie może być za duży 😅 Ja pierwszego naleśnika zawsze smażę na nieco większej ilości oleju. Później tylko smaruje pędzelkiem co np 3 naleśnik, tak aby była tylko odrobina. Od lat nie mam problemu z przywieraniem. 😁
To chyba muszę mocniej rozgrzać patelnie, przetestuje to! Ja mam gazową więc będzie łatwiej 😁
Moc kuchenki? U mnie okazało się, że potrzebuje nią manipulować w trakcie… Jak już się cała patelnia rozgrzeje, to jest lepiej. Mam skalę 1-9 na indukcji, startuje od 7, żeby się nagrzała, potem nalewam ciasto i zmniejszam na 5-6, w trakcie podnoszę z powrotem na 6-7 i 2/3 minuty na pierwszą stronę, na drugą stronę z minutę maks…
Dzięki temu naleśniki udają mi się nie tylko na patelni do naleśników, ale na każdej innej też 🤔 i też korzystam z tych tłuszczy w sprayu do smażenia
Wyjątkowo mi się dziś nie chce.
Zostałabym w domu pod kocykiem ... 3ci rok chodzę do pracy na jedną, poranną zmianę i nie mogę się ogarnąć. Chodząc na dwie zmiany było o wiele łatwiej.
Nie wyciszyłam telefonu na noc i obudziło mnie powiadomienie z messengera o 5:28, a budzik mam dopiero na 6;35
Przeziębienie mnie złapało i czuję się fatalnie..
Worek z kryształkami spadł 4x 🙈😡
Musisz lać ciasto na mocno rozgrzaną patelnię i smażyć też na dużym 'gazie'. Szybko rozlewać ciasto. Polecam patelnię teflonową, ja zawsze daję też malutko oleju żeby się nie przykleiły. No i pierwszy zawsze wychodzi nieidealny. Do ciasta daję wodę gazowaną.
dam Ci przepis na moje, bo mnie zawsze wychodzą i robię je od lat.
składniki: pół litra mleka, mąka pszenna, 250ml gorącej wody (ale nie wrzącej) lub gazowanej jak chcesz bardziej puszyste, 5 jaj, 250ml oleju
jak chcesz mniej to po prostu zmniejszasz ilość składników (bo tutaj wychodzi dużo). najpierw wlewasz mleko i sypiesz mąki ma oko, żeby ciasto było w miarę gęste. Potem dodajesz resztę składników, ciasto ma być płynne. Zostawiasz je na 15 minut. Rozgrzej porządnie patelnię, musi być naprawdę gorąca i łyżką wazową wlewaj na patelnię ciasto. Mnie się zdarza, że pierwszy nie wyjdzie, bo za mało nagrzałam patelnię, ale potem już lecą jeden za drugim. Do przerzucania naleśników używam łopatki Ja patelnię mam tefala, wolę tę z cieńszym dnem, bo się szybciej nagrzewa
Musimy pozbyć się nowego stolika kawowego bo jak rozstawiliśmy dziś meble w salonie to okazało się że nie pasuje ... Mam nadzieję, że ktoś go kupi bo nawet nie był w użyciu.
Mi w końcu zaczęły wychodzić jak robię z mamy przepisu 😅 tak to wychodziły tragedia 🙈 a patelnie mam do kitu 🤣