Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1911 / 2920
Spędziłam 2,5 godziny w kolejce do weterynarza, na pełnym słońcu i czarnej kostce...
Przez długi czas nie było mnie tutaj, nie dodawałam chmurek, jedynie trochę komentowałam i kryształkowałam. Na sam początek moja mama wciąż nie wyszła z depresji po śmierci swojej mamy. Co jest ciężkie samo w sobie i czasem trudno cokolwiek zrobić z domu.
Ojciec jest *** i stwierdził, że po rozwodzie nie będzie płacił na kredyty, które były wzięte na jego, powtarzam jego leki. Bo przecież on tego nie podpisywał. A rodzice oczekują od związku kompletnie czego innego.
Mój wuj umarł w imieniny mojego nieżyjącego już dziadka. Wuj popijał (sporo) jednak był dobrym człowiekiem. Nikt w rodzinie nie spodziewał się, że ciocia będzie grzebać wuja. Niestety to uderzyło w moją mamę jeszcze bardziej.
Ucierpiał również nasz budżet, za cztery dni są moje urodziny a na koncie w banku mam może 60zł. Zwykle kiedy ojca nie ma, na nas dwie starcza 300 zł na miesiac na jedzonko. Ale ten pogrzeb, a trzeba było jechać bo to był mąż mojej mamy siostry.
Wybaczcie, że tak szczerze i otwarcie.
Muszę sprzedać ubrania, które kupiłam na siłownię, a nikt nawet nimi nie jest zainteresowany
Miała do mnie dziś przyjść bardzo ważna paczka z dokumentami, wysłana została dpd, a nawet nie dosrałam sms ani mail, że dziś będzie próba doręczenia...
Czeka mnie kolejne pranie a jeszcze nie ściągnęłam poprzedniego z suszarki, a nie wyprasowalam dwóch ostatnich 😂
Przedwczoraj jechałam na rowerze i wyjechał mi z zakładu samochód. Na ziemi piach, więc koło wpadło w ślizg, wypieprzyłam się jak długa... Przez dwa dni nie byłam w stanie nic zrobić Dopiero dzisiaj mogę w miarę ruszyć zdartymi rękami.
@dream mnie bardzo, bardzo pomogła ta pasta:
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/do-higieny-jamy-ustnej/808619-pasta-do-zebow-elmex-sensitive/
No i ból minie szybko! Na białej diecie super sprawdzały mi się banany (pod każdą postacią)
Strasznie bola mnie zęby gdyz zdecydowalam sie na wybielanie nie dosc ze bolą to jeszcze musze stosowac sie do bialej diety..
Jeszcze koleżanki z pracy chciały mnie i jeszcze jedną wpakować w nadgodziny. Nie dość że mało wolnego na 4-brygadowce to jeszcze próbowały nas wkręcić bez naszej wiedzy. Wrrrr.
Rozumiem że w tym systemie tracimy, ale ja potrzebuję odpocząć a nie jeszcze robić ponad siły.
Ostatnio nie mam w ogóle czasu na DC.
Mój przyjechał i ciągle coś robimy, samochód naprawiamy ja do pracy na drugą zmianę. Masakra.
Na poniedziałek wzięłam urlop. Może przez weekend trochę odpocznę u siebie w domu. Nie mam ochoty wracać pociągiem, ale chyba będę musiała.
Nie czyta mi żadnej płytki w laptopie, a potrzebuję, i to bardzo.
Jeszcze mi przykro troszkę, bo mieliśmy się dziś zobaczyć w grupce, i jako jedyna nie zostałam poinformowana że odwołali/ przełożyli...
Ja wstaję po 4 i ledwo cały tydzień funkcjonuje 😑. Dniówki są okropne 🙁.
Do poniedziałku mam same dniówki, już mam dość tego wstawania po 3 a to dopiero 5 dzień pracy