Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1862 / 2920

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
jestem okropnie nerwowa, do tego strasznie się boję burzy w nocy, już się naoglądałam obrazków z Warszawy i mam dość. u mnie burzy jeszcze nie widać, a od kilkunastu minut ciągle leci coś na sygnale :(

U mnie była ulewa, ze 2 razy grzmotło i tyle. Śledzę sytuację na meteoradarze i wyglada na to, że raczej juz nas nic nie dosięgnie. Czytalam popołudniu, ze wojewoda zwołał sztab kryzysowy, ale chyba komórki burzowe sie rozbily.

kngslk
kngslk
9.54k•6 lat temu

jestem okropnie nerwowa, do tego strasznie się boję burzy w nocy, już się naoglądałam obrazków z Warszawy i mam dość. u mnie burzy jeszcze nie widać, a od kilkunastu minut ciągle leci coś na sygnale

Kaamaa
Nieznany profil
2.65k•6 lat temu

Cały dzień przeglądam sklepy internetowe z butami i co mi się coś spodoba to mie ma mojego rozmiaru .

kngslk
kngslk
9.54k•6 lat temu

chyba z godzinę przeglądałam sukienki na vinted i nic nie znalazłam...

alex
alex
3.46k•6 lat temu

Nie udało mi się wygrać swopa, na którym mi zależało Byłam druga w licytacji, meh. No cóż, dalej będę czekać na coś fajnego.

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu

Mojemu tacie ukradziono dzisiaj tablice rejestracyjne w aucie i zniszczono antenę... Więc od 6 rano adrenalinka. Na szczęście (bo blachy mogły być wykorzystane) ktoś to zrobił jako wybryk, bo tablice się po kilku godzinach znalazły, choć i tak są do wywalenia. A ojca czeka powrót do domu, ok. 100 km...

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
frambuesa • 6 lat temu
Jak tam burze u Was? Już są? Ja czekam i już się boje jak takie ostrzeżenia :(

W nocy o 2.30 mnie obudziły błyski, miałam jasno w sypialni. Rano dostałam alert, że dzisiaj popołudniu mają być burze, ale na razie cisza - upał i piękne błękitne słońce. Według aplikacji jednak idzie na nas chmura, zobaczymy czy będzie tak źle...

frambuesa
frambuesa
11.69k•6 lat temu
frambuesa • 6 lat temu
Jak tam burze u Was? Już są? Ja czekam i już się boje jak takie ostrzeżenia :(

monikove • 6 lat temu
U mnie w nocy się działo... Dzisiaj przyszedł kolejny alert...

U mnie tez o 3 w Warszawie obudziła mnie burza na Woli! Za to u mojej babci na śródmieściu była cisza potem o 6 i 7 to samo... Dzisiaj tez właśnie alert dostaliśmy

monikove
monikove
4.03k•6 lat temu
frambuesa • 6 lat temu
Jak tam burze u Was? Już są? Ja czekam i już się boje jak takie ostrzeżenia :(

U mnie w nocy się działo... Dzisiaj przyszedł kolejny alert...

frambuesa
frambuesa
11.69k•6 lat temu

Jak tam burze u Was? Już są? Ja czekam i już się boje jak takie ostrzeżenia

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Tydzień temu Młoda była chora, lekarz nas nie przyjął bo była chora. Kilka dni temu mnie złapało, ale tak porządnie że 2 dni leżałam z gorączka 38 stopni. Do lekarza nawet nie dzwoniłam bo po co. Wczoraj przespałam pół dnia. Po południu wstałam, wzięłam gripex i wypiłam kieliszek wiśniówki (wiem, nieodpowiedzialnie). Dziś czuję się jak nowonarodzona. 😁

Malinowa92 • 6 lat temu
To na pewno ta wiśniówka pomogła, a nie tam jakieś gripexy 😁🤣

sailor • 6 lat temu
Też tak myślę. Dziś mam zamiar zabieg powtórzyć. 😊

dfbsx • 6 lat temu
Moja doktorka twierdzi, że na gripexy szkoda kasy. Zawsze mowi, ze lepiej wziąć Nurofen.

Mi zawsze do tej pory Gripex Max pomagał, ale nie miałam wtedy gorączki. Tym razem jednak niezalecany sposób okazał się skuteczny 😏

NowWhat
NowWhat
8.03k•6 lat temu

Czekają mnie bardzo ciężkie 3 dni w pracy, bo będę robić za dwie osoby

dfbsx
dfbsx
2k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Tydzień temu Młoda była chora, lekarz nas nie przyjął bo była chora. Kilka dni temu mnie złapało, ale tak porządnie że 2 dni leżałam z gorączka 38 stopni. Do lekarza nawet nie dzwoniłam bo po co. Wczoraj przespałam pół dnia. Po południu wstałam, wzięłam gripex i wypiłam kieliszek wiśniówki (wiem, nieodpowiedzialnie). Dziś czuję się jak nowonarodzona. 😁

Malinowa92 • 6 lat temu
To na pewno ta wiśniówka pomogła, a nie tam jakieś gripexy 😁🤣

sailor • 6 lat temu
Też tak myślę. Dziś mam zamiar zabieg powtórzyć. 😊

Moja doktorka twierdzi, że na gripexy szkoda kasy. Zawsze mowi, ze lepiej wziąć Nurofen.

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Tydzień temu Młoda była chora, lekarz nas nie przyjął bo była chora. Kilka dni temu mnie złapało, ale tak porządnie że 2 dni leżałam z gorączka 38 stopni. Do lekarza nawet nie dzwoniłam bo po co. Wczoraj przespałam pół dnia. Po południu wstałam, wzięłam gripex i wypiłam kieliszek wiśniówki (wiem, nieodpowiedzialnie). Dziś czuję się jak nowonarodzona. 😁

Malinowa92 • 6 lat temu
To na pewno ta wiśniówka pomogła, a nie tam jakieś gripexy 😁🤣

Też tak myślę. Dziś mam zamiar zabieg powtórzyć. 😊

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Tydzień temu Młoda była chora, lekarz nas nie przyjął bo była chora. Kilka dni temu mnie złapało, ale tak porządnie że 2 dni leżałam z gorączka 38 stopni. Do lekarza nawet nie dzwoniłam bo po co. Wczoraj przespałam pół dnia. Po południu wstałam, wzięłam gripex i wypiłam kieliszek wiśniówki (wiem, nieodpowiedzialnie). Dziś czuję się jak nowonarodzona. 😁

To na pewno ta wiśniówka pomogła, a nie tam jakieś gripexy 😁🤣

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu

Tydzień temu Młoda była chora, lekarz nas nie przyjął bo była chora. Kilka dni temu mnie złapało, ale tak porządnie że 2 dni leżałam z gorączka 38 stopni. Do lekarza nawet nie dzwoniłam bo po co. Wczoraj przespałam pół dnia. Po południu wstałam, wzięłam gripex i wypiłam kieliszek wiśniówki (wiem, nieodpowiedzialnie). Dziś czuję się jak nowonarodzona. 😁

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•6 lat temu

Mieszkamy na obrzeżach miasta. Dookoła pola i łąki, kilka powstających nowych domów. Ale ogólnie bardzo spokojna okolica. Po deszczu zawsze zlatuje się mnóstwo ptaków, głównie wrony i kawki i tak nam zniszczyły trawnik szukając pożywienia... Dosłownie wyrwały nam w jednym miejscu trawę... I teraz mamy taki goły "placek" i to całkiem spory

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
@Malinowa92 czytam i nie wierzę 😂 Ciekawe jak szybko wróci edukacja zdalna?

Myślę, że bardzo szybko... Długo zastanawiałam się, czy w ogóle puszczać syna do przedszkola. Jest w takim wieku, że tak naprawdę nie musi tam jeszcze chodzić, ale on już tak bardzo chce, tęskni za dziećmi... Zobaczymy jak to będzie. Póki co w naszym miasteczku jest spokojnie. Od jakiś trzech miesięcy pojawił się jeden przypadek, plus jedna kobieta z innego miasta po prostu leży w naszym szpitalu. Mam nadzieję, że ten spokój potrwa naprawdę długo 🙈

Kaamaa
Nieznany profil
2.65k•6 lat temu

Mamy w łazience podgrzewacz wody który się właśnie zespół. Dzwoniłem dziś po fachowca, ale jak mi krzykneli cenę to aż mnie zamurowało. W weekend tacy spece w Nuemczech kasują tyle pieniędzy, że nie mogę cały dzień przełknąć tej ceny. Muszę czekać do poniedziałku, więc czeka mnie mycie w misce, a miałam przesadzać kwiaty, umyć im wszystkie korzenie, doniczki i pozbyć się ziemiórek. Doborze, że w kuchni mam drugi podgrzewacz więc mam ciepłą wodę, bo musze zafarbować włosy. Moje szczęście to nigdy nie może trwać długo, tak się cieszyłam na ten weekend. A tu usterka 😑😑😑.

maktao
maktao
7.4k•6 lat temu
elieau • 6 lat temu
Spałam 3 godziny bo mnie robole co to światło na korytarzu zmieniają obudzili, bo nie mieli drzwi do klatki... Poczułam się jak w Dniu Świra, a spałam ile? 3 godziny, no ale przecież wiedzą, że w końcu jestem na zdalnej (bo remontowali ostatnio piony u mnie w mieszkaniu więc wiedzą) no to zamiast dzwonić do sąsiadów to oni do mnie, myślałam że łby pourywam. Po czym w pracy niespodzianka, zabrali mi projekty, bo za dużo mam pracy - szkoda tylko, że ja się w tej pracy tak nudzę, a z tymi projektami to już w ogóle żyć nie umierać :( Potem taksówka - tak waliło że wysiadłam w środku miasta, no ale przecież jak u mnie w mieście pada to nie wychodź z parasolem, bo i tak zwieje Cię do tyłu, podróż trwa 30 minut a nie 10 minut i walczysz na każdym skrzyżowaniu o życie, bo parasolem miota jak szatan. Oczywiście przemokłam po raz kolejny w tym tygodniu, a jutro jeszcze czekają mnie egzaminy z prawka, bo debil jestem a nie człowiek i nie umiem teorii zdać, chyba na boso tam dotrę, bo mi buty przemoczyło, a moja łazienka latem = wieczne suszenie. Więc mogę tylko podziękować mojej wspólnocie za zakaz montowania suszarek zewnętrznych :serce:

maktao • 6 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

elieau • 6 lat temu
Właśnie u nas nie ma domofonów - mamy dzwonki więc tego się wyciszyć nie da, a odłączyć nie ma co, bo niestety moich sąsiadów nigdy nie ma i zawsze wpisują "paczki u sąsiadki zostawić" - chyba pocztę muszę założyć w domu :D U nas ogólnie klatki są tak porobione, że teoretycznie moje piętro ma drzwi na klatkę niezgodne z BHP. Skądś to znam - moja sąsiadka była też zawsze się wkurzała, że pod jej oknem dzieci biegają, włącznie z jej własnym :D O dziwo tym razem zdałam, ale szłam tam z myślą, że jak nie zdam to biorę kanister ze stacji obok. A z dzisiejszego narzekania, usłyszałam dzisiaj zdanie "nie oszukujmy się, ani Ty ani ja ładne nie jesteśmy, więc może obniż swoje wymagania, bo inaczej starą panną zostaniesz"... Wydaje mi się, że uroda to dość względny termin, ale zniechęciło mnie to bardziej do 'ustabilizowania swojego życia' niż tekst rodziców "jak Ty w takim tempie pijesz, to szybciej zostaniesz alkoholikiem niż żoną".

Nie no przedni doping XD


Siostra mojego Lubego 10 dni temu wróciła z hotelu w Grudziądzu. Od 2 dni jest na kwarantannie całą rodziną, bo 3 dni temu jedna z pracownic tego hotelu dostała pozytywny wynik na koronę.
Czyli te kilka dni pomiędzy tym cała czwórka chodziła po mieście, sklepach, jego siostra chyba na radzie w szkole była, jest nauczycielka... Bosko.
Tylko ona i jej mąż mają obowiazek instalacji aplikacji do ich śledzenia... Dzieci nie. Dzieci są w wieku 11 i 14 lat, czy coś takiego. Ale przecież nie muszą mieć telefonu. Dostają jakieś zadania na telefon, jej mąż wysłał tą apką zdjęcie z łóżka jak "śpi" wtulony w poduszkę
Wymaz mieli podwójny, najpierw z gardła, potem z nosa... Jednym patyczkiem. Tylko mnie to się wydaje absurdalne?

1 1861 1862 1863 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.