Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1845 / 2920
Mam już dosyć... przeprowadzamy się i wszystko spadło na mnie. Mój chłopak łaskawie spakował swoje ciuchy, a jak go zapytałam czy ogarnął coś z wspólnych rzeczy, to stwierdził ze wieszaki (z jego ubrań). Ja od rana latam, żeby zrobić jak najszybciej a on sobie siedzi. To ja sobie tez usiądę, zobaczymy czym to przewiezie jak ja pojadę do pracy.
ja jak weszła 5 to kupiłam 4 bo spadła cena, zapłaciłam 100 i kocham tą opaskę wcześniej miałam inną, dużo droższą i nie byłam nawet w połowie tak zadowolona jak z mi banda
O tak, to super rozwiązanie. U nas maz od kilku lat ma już wyłączony budzik, wibracje wystarczaja. Ja przez jakiś czas mialam banda, potem z niego zrezygnowalam, ale jak patrzę jakie sa piękne bransolety teraz, to chyba die znów skuszę.
To mój chłopak nie wiem po co ustawił sobie budzik na 7:30 już dawno - nigdy o tej porze nie wstaje. Prosiłam żeby wyłączył, bo jak mam drugie zmiany czy wolne to tez chce pospać. Dopiero w tym tygodniu po obietnicy ze go będę budzić codzienne w nocy wyłączył
Mam dzisiaj nockę i chciałam pospać chociaż do 9, a o 5 rano obudził mnie K, bo poustawiał sobie budziki co 5 minut 🤦♀️😣 i od 5 tylko się wiercę i przekręcam 😔
wkurza mnie hebe. Wysłali mi złe produkty, co prawda odebrał już je kurier, ale nadal nie wysłali do mnie tych, co zamówiłam, a zamówienie już przecież opłaciłam... I twierdzą, że muszą czekać, aż paczka dotrze na magazyn i wtedy podejmą reklamację.
Byłam dziś na rano w pracy czyli wstałam o 3 jak zawsze jak ranna zmiana po pracy obiad ogarnąć się i jechaliśmy do znajomych . Po powrocie do domu .. mój stwierdził że coś by zjadł więc dawaj gotuje jaja ogarnianie domu i wg .. wracam a on co .. a on śpi 😮
Zamówiłam paczkę do paczkomatu, ale że nie wysłali mi SMS bo mam aplikację kompletnie o niej zapomniałam, a że przez Covid od razu zwracają do nadawcy to sobie zapłacę nie potrzebnie za kolejną wysyłkę...
No tak mi to zepsuło humor, kompletnie nie potrzebny wydatek...
Moja koleżanka mnie dzisiaj ostro wkurzyła... Chciała do mojej znajomej pisać za mnie, że jej mąż do mnie napisał hej co tam. Ona sobie wymyśliła, że na pewno pisze też do innych dziewczyn, a moja znajoma , to nie zasługuje. No ludzie...
Zamówiłam 14 września komode na stronie Black Red White do najbliższego salonu który ich obsługuje. Po tygodniu oni wciąż są "w realizacji ", później "planowany termin realizacji 24 września". Okej... Więc pisze do salonu czy jest już do odbioru, po czym dowiaduje się że brw komody na stanie nie ma, i mam czekać na " Planowaną dostawę " 6.10.
Obsługa klienta brw to tragedia.
Facet jednak nas oszukał z tym silnikiem i nie wysłał, ale na szczęście oddał nam zaliczkę jak mój mąż postraszył go policja.
Dzisiejsza pogoda daje mi w kość - nic mi się nie chce, jestem totalnie bez sił.
Baza z Indigo tak mnie załatwiła, że przez rok nie robiłam paznokci 😭 Na razie zamówiłam primer kwasowy Modena i nową lampę, mam nadzieję że to pomoże ❤️
Wczoraj wracając z drugiej zmiany dopadła mnie taka burza, że świata nie było widać 🙁. Lało, wiało błyskało się a ja panicznie boję się burzy 😔.
Najlepiej kupić nową część, ale z silnikami jest problem, bo one nie są już produkowane. A na niektórych aukcjach są takie, które są niby regenerowane to kosztują po 4 tysiące. 😕
Niby facet napisał, że dzisiaj przyjdzie, ale numery przesyłki dać nie chce, więc pozostaje mi czekać na to, że rzeczywiście przyjdzie.