Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1834 / 2920
Mamy październik i codziennie różaniec-obowiazkowy. Następnie ci tydzień msza na 10. Pozniej jest grudzień i adwent msza codzienna na 7 ,czyli co ja mam budzić mi dziecko o 5 rano żeby poszło do kościoła? Dla mnie to jakis absurd.
Wiecie co te całe komunię i nakaz by dziecko było na każdej mszy to jakaś przesada
@frambuesa u nas wychodzi 60 zł za osobę bez segregacji, ale ja też tego do końca nie rozumiem... wszyscy mieszkańcy mają wspólne śmietniki. Jak zweryfikują, że do kosza na zmieszane ktoś wrzuca worek z papierem/plastikiem/jedzieniem, itp i to akurat wrzuca ktoś, kto opłaca tę wiekszą stawkę? W końcu śmieci nie są podpisywane...
Katastrofa, 65 zł/os, więc jeśli zakładasz rodzine, itp... to placisz powiedzmy 65x4=240zł!!! Miesięcznie!!! Warszawa jest mocno luksusowa.
Chociaż ja sobie nie wyobrażam, żeby moje małe miasteczko nie będące wioską tylko dlatego, że mamy dwie Biedronki i Lidla miało te opłaty jeszcze podnosić, bo dla mnie te 30 zł to już zdecydowanie za dużo. Zwłaszcza, że warunków do segregacji nie mamy...
omg - te smieci to jest jakiś koszmar wszędzie chyba... a ile płacicie ? Ja płace w Warszawie 65zł za mieszkanie, a mieszkam sama....
Najpierw moje miasto nie dogadało sie z firmą od odpadów komunalnych i cały wrzesień nie mielismy gdzie wyrzucać śmieci, pod domem mielismy tylko pojemnik na zmieszane, a podnieśli nam o 100% opłaty i kazali segregować. Kilka dni temu postawili wreszcie śmietniki do segregacji, ale mój budynek ma razem z budynkiem obok. Pojemnik na plastiki został zapełniony w 24h, bo ludzie powyrzucali to, co przez miesiąc nazbierali... i te plastiki mają nam zabierać co 2 tygodnie... dużo worków leży już pod śmietnikiem, a ja mam kolejny wielki zapełniony butelkami i opakowaniami. Szlag mnie trafia
Strasznie mi przykro...wiem że nie ma żadnych słów na pocieszenie w takiej sytuacji...jedynie co mogę to życzyć dużo siły. ❤ ściskam mocno ❤
Kochana, bardzo Ci współczuje...
znam ten ból.. pd tygodnia też jestem pogrążona w smutku bo odszedł Nasz kolega bez, którego już nic nie będzie takie samo... był za młody aby odejść....
trzymaj się cieplutko, daj sobie czas, na pewno dasz radę!
Bardzo mi przykro, współczuję Ci strasznie 😞
Dużo siły i ściskam mocno!
Bardzo mi przykro, nie ma słów, które by Cię pocieszyły, ale trzyma się i znajdź w sobie siłę To strasznie trudny czas, tym bardziej w covidzie i niewyobrażalne sobie nawet jak wiele musiałyście przejść. Ściskam.
Parę dni temu pochowałam mojego tatę, jedną z osób najbliższych mojemu sercu. Od miesiąca zmagam się z smutkiem i żalem, że takie coś mnie spotkało. Każdego dnia patrzę na moją przygnębiona mamę, dla której jestem wsparciem. Ale ja też mam coraz mniej siły. Najgorsze jest to, że minął miesiąc od śmierci, ale przez kwarantannę po covid-19, pobyt mojej mamy i babci w szpitalu chorych poważnie na covid wszystko się tak przeciągnęło, że dopiero teraz mogłyśmy pozegnać się ostatecznie. Nie potrafię ostatnio nawet znaleźć siły, aby cieszyć się z czegokolwiek lub skupić uwagę na czymś wszystko jest takie ciężkie
Zdecydowanie, tym albumem powalili na kolana Już pracują nad kolejnym i jestem ciekawa co z tego wyjdzie 🤔
Ja mam z nimi taką trochę love-hate relationship z kilku powodów - ale prawdę mówiąc o fandomie nic nie wiem, bo zazwyczaj staram się trzymać z dala od fandomów i pozostać wyłącznie przy muzyce Odkryłam ich kilka (albo nawet kilkanaście?) miesięcy przed premierą „The Bastards” i doszłam do wniosku, że średnio jestem ich fanką, ale mają ogromny potencjał, więc z niecierpliwością czekam, co będzie dalej. A potem wyszło „The Bastards” i mi szczęka z wrażenia opadła - no miałam rację, są naprawdę super .