Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1824 / 2920
W czwartek jechałam do domu i oczywiście miałam podróż z przygodami... Zdążyłam wyjechać z Krakowa i dojechać do następnej stacji - awaria innego pociągu w tunelu przed nami gdzie jest tylko jedna nitka torów. Około 40 pociągów (w tym mój) przez 3 godziny stało i czekało aż naprawią. I zamiast dojechać do Łodzi o 22 to byłam o 1 w nocy, jeszcze specjalnie musieli rodzice po mnie przyjechać o tej porze bo nie dojechałabym sama na tę naszą wiochę.
W listopadzie kupuje nowy telefon i jak Jeża kocham ogarniam drugi numer "służbowy", od 5 mam pobudke, bo rozdzeonili mi sie ludzie z pracy. Mielismy pospac rozpustnie do 9 rano, K najpierw sie na mnie wkurzył, a teraz już chrapie.
Chyba jadę na zakupy i biorę się za sprzątanie mieszkania, bo tylko leżę i się denerwuję.
O, to dobrze wiedzieć! Pewnie zapiszę się w następnym tygodniu, żeby mieć już z tym spokój
Z egzaminem jest łatwiej, jak pada śnieg i droga jest zasypana to nie widać linii
Właśnie tak myślałam, że zimą może i będzie trudniej z jazdą i egzaminem, ale za to będę już na warunki przygotowana
Dziękuję pięknie! Kilka lat zajęło mi dotarcie do mojego stylu, ale jestem już prawie z niego zadowolona w 100% 🤭
Dobre miasto do nauki jazdy i zdania, serio A najlepiej jak dla mnie uczyć się w zimie, wszystkie moje znajome, które uczyły się jeździć latem bały się wyjechać zimą na ulicę
Bardzo chciałam wziąsc udział w świątecznych paczuszkach ale mam tak ogromny zapas kosmetyków że jeszcze na rok mi starczy 😭
A zmierzyłaś sobie kochana ciśnienie? Często boli głowa właśnie z powodu wysokiego lub za niskiego ciśnienia. Może reagujesz
To mnie przekonałyście! Co prawda auto ma tylko mój tata, ale jak nie będzie mu się chciało jechać ze mną to mogę pożyczyć zawsze jak będę już miała prawko 🙈
Też jestem za tym żeby zrobić, ja sobie nie wyobrażam już życia bez auta, daje ogromna niezależność
Ja zapisałam się dwa tygodnie temu.
I już jestem po czterech dniach wykładów, zostały mi tylko dwa dni jeszcze i zaczynam jazdy.
Jeszcze nie wiem jak mi będzie na nich szło, ale ostatnio zdałam sobie sprawę, że teraz jak nigdy wcześniej by mi się one bardzo przydało tym bardziej, że auto stoi i nie ma kto nim jeździć..
Mąż teraz jeździ w delegacje i wszędzie muszę ciągać brata, zwłaszcza do ortodonty bo nie mam jak dojechać do niego autobusem. 🤷🏻♀️😂
Mowię Ci rób i się nawet nie zastanawiaj. 😊
Muszę zrobić zdjęcia 6 rzeczy w lesie, bo takie tło mam teraz na Instagramie, a nie wiem czy uda mi się pojechać w tę niedzielę -_- Nie lubię być od kogoś zależna, dlatego chyba w końcu zrobię to prawko.
Ja na szczęście nie dam się tak łatwo zbyć, poza tym ekipa @Dresscloud bardzo szybciutko zareagowała!