Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1810 / 2920
U mnie za to słońce, ale wzięłam się za sprzątanie
Oby taka słoneczna jesień trwała jak najdłużej
W końcu lepiej się czuję, chciałam robić zdjęcia do chmurek, a tu ciemno jakby już 17 była...
Ludzie są naprawdę dziwni i okrutni... Jakiś czas temu wystawiłam bluzę na OLX na sprzedaż i teraz pan pisze że chciałby ją odebrać osobiście i ja przymierzyć u mnie w domu... To napisałam że odbiór osobisty ok ale nie będę zapraszać obcego pana do domu to się obraził i jeszcze mnie zwyzywał😑😑😑
Czy tylko mi rano tak bardzo nie chce się wstawać do pracy? Oddalabym wiele za jeszcze godzinke snu
Czyżby po tej ostatniej zmianie na stronie z postami jest mniej chmurek niż wcześniej? Bo mam ponad 700 chmurek zaległych i aż zgłupiałam bo ostatnio było 300😂😥😥😥
Właśnie się dowiedziałam, że zmarła moja ciocia a miała tylko 52 lata niech ten rok się już skończy...
Dziękuję. Wszyscy się staramy, wszyscy robimy co możemy, ale niestety powoli godzę się z myślą, że lepiej już nie będzie. Kilka razy w tym roku pomyślałam "co jeszcze może pójść nie tak" i się okazywało, że sporo. Naprawdę mroczny czas u mnie.
Z dnia na dzień coraz gorzej. Potrzebuje niemal całodobowej opieki, której teraz nikt w stanie nie jest zapewnić, nawet w niewielkim stopniu. Pielęgniarka z opieki przez covid - zamiast 5 dni w tygodniu przychodzi 2, a 3 dni w tygodniu służy teleporadą. Babcia już wysiada, my nie wiemy jak pomóc. Dwa dni temu było pogotowie, powiedzieli, że "stan jest stabilny", parametry w normie, dziadkowi nic się nie dzieje". Więc nie ma szans na zabranie do szpitala, bo przed SOR'em stoją karetki w kolejkach.
Mam teraz 3 dni urlopu, ale zamiast odpocząć to jestem zakopana rzeczami na studia, chciałabym już normalne studia
A ja wariuję z powodu moich zębów. Od 2 dni mam założony aparat i mam ochotę go wyrwać. 😞 Mam nadzieję, że za kilka dni będzie dobrze. A do tego mam pustki w porfelu i ciągłą ochotę na zakupy. 😂