Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1764 / 2920
Jak byłoby dużo poważniejsze to pewnie by nie było szkoda, a tak to wiesz.
Z resztą i tak dopiero przed chwilą przeczytałam, więc raczej i tak byłoby za późno na ratunek.
Na szczęście już nie boli. A mi szkoda trochę jajek tych nie sklepowych, więc i tak bym nie ryzykowała.
Jak ja to dobrze znam, ja dziś napalalam się na torebkę i cieszę się że sprawdziłam cenę
Podczas robienia obiadu prawie spadła mi rozgrzana patelnia jak zdejmowałam z niej kotlety. A żeby ją "utrzymać" włożyłam palec w gorący olej i teraz piecze. Na szczęście tylko malutki obszar i chyba mi skóra pękła. Mam nadzieję przestanie boleć. Zaraz.
Dwie kostki lodu już przyłożyłam.
Wkurzają mnie te "MEGA" promocje w sklepach... Będąc dziś w Rossmanie oglądałam perfumy Davidoff hot water przecenione z 250 na 90. Myślę sobie fajna cenke, chyba kupię ale coś mnie podkusiło żeby sprawdzić na internecie a tam kosztują 70/80 zł bez promocji...
I to nie tylko w Rossmanie robią takie chwyty...
Mega podoba mi się flakon wody toaletowej Marc Jacobs Decadence i ponoć zapach piękny, ale nawet to 150 zł na promocji to dla mnie kosmos 🙊
Zrobiłam 60 zdjęć sukien ślubnych łącznie ze ściąganiem ich i nakładaniem na manekin. Pomagała mi mama i siostra, a myślałam, że zejdzie nam z trzy godziny, a tu tylko półtorej
Teraz jak zaczęła gnić to ją pocięłam na kawałki i czekam aż się ukorzeni
no ja pociełam moją małpkę i trzy kawalki z korzeniami do ziemi poszły od razu te od ziemi to wykopałam
O kurcze. Szkoda. Ale powiem Ci że ja jedną różową trzykrotnie też prawie usmiercilam. Ale raczej miała chyba za sucho - choć to była Ziemia z tej przelanej mojej trzykrotki fioletowej i nie wiem. ale został mi taki malutki czubeczek, może zacznie rosnąć, na szczęście druga odnozka jest gdzie indziej i żyje!
Tak samo jak ta małpka w wodzie. Niby trzymałam w wodzie żeby puścił korzonek a zamiast wyrosnąć to łodyżka zaczęła gnić.
Właśnie skończyłam 6dzien na rano. A jutro idę na noc. Ładnie się urządziłam. 😔
Do tego zostawiłam w bluzie roboczej słuchawki, więc nie będę miała jak słuchać muzyki ze słuchawek.
Zastanawiam się czy jutro nie wziąć sobie uż-tki...
Moje poduszki u stóp płaczą. Jestem wykończona. Jestem zła bo ciągle robię jakieś nadgodziny i przeważnie nie mam już siły na jakiekolwiek porządki w domu.
Wczoraj się nieco zebrałam, ale co to jest? Nic.