Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1763 / 2920
u mnie też dzisiaj dokładnie tak samo wyglądało okienko - maseczka spadła chyba gdzieś z góry .
Dziś pracuję zdalnie i nie jestem w stanie nic zrobić, znów będę musiała siedzieć po godzinach 😔 co chwila ktoś dzwoni domofonem, a mój przygłuchawy pies dostaje szału, a ja razem z nim 😡🤣 jakby tego było mało zabrakło wody 🤬 a nowy telefon zaczyna szwankować... 10 razy odinstalowywałam messenger, bo co 2 wiadomość nie mogę wysłać 😠 uwielbiam poniedziałki...
Mój kalendarz z Douglasa jest totalnie źle zrobiony 😠 to już drugie takie okienko gdzie wystaje produkt z innego okienka a najgorsze jest to że te maseczki są przyklejone więc nawet nie ma jak ich wyciągnąć nie uszkadzając kalendarza 😠😠😠
Mam dokładnie to samo Na szczęście przynajmniej w grudniu jestem bardziej zmotywowana, bo i tak dodaję codziennie chmurki z kalendarzy adwentowych.
Znowu mam problem z zębem mądrości, boli i tak rwie, promieniuje mi do ucha 😭
Mam to samo, zdjęcia robie hurtowo, ale na opisy kompletnie nie mam sily ani ochoty. Niedługo pozapominam, jak mi sie cos sprawdziło. :p
Ja miałam w grudniu zamiar nadrobić zaległości na DC - kilkanaście chmurek zapisanych, ale nie mam mocy na opisy...
Ja mam ochotę dzisiaj ponarzekać na siebie 😟 zebrałam się w sobie i już tydzień regularnie ćwiczyłam i odżywiał się zdrowo a tu przyszedł weekend i znowu leń straszny się włączył a co gorsza jestem przed okresem więc i ochota na słodkie..oczywiście nie potrafiłam się powstrzymać 😅 ale od jutra znowu mocne postanowienie poprawy 😀
Byłam dumna z siebie że w końcu wystawiłam książki, ale szybko przekonałam się dlaczego tak długo zwlekałam.
Dużo kieszonkowych tytułów, nawet nie przeczytanych wystawiłam za 5zl, ale już znalazł się ktoś kto musi zobaczyć ich dokładny stan...
Ja się cieszę, że mam tygodniówki, ale ostatnio mi odbijają 5 euro i wypłata już tak nie cieszy.