Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1692 / 2920
Mnie tak zaczęło telepać jak o tym usłyszałam. Najgorsze, że są ludzie, którzy się cieszą. Wyobraźcie sobie, że ojciec mojej koleżanki powiedział i dobrze teraz mordować nie będą. 😤😤Ludzie naprawdę nie rozumieją, że chodzi o wybór i wolność. Tak jak ostatnio zaczęli jechać po Owsiaku, że nie powinienem mieć fundacji, bo aborcję wspiera, a przecież on sam mówił, że chodzi mu o wolność kobiet. Nie dziwię się, że PiS jest u władzy skoro ludzie nie potrafią myśleć
Patrząc co się dzieje w tym kraju zaczynam się bać o swoje bezpieczeństwo. Skoro mówią, że tak mówi pismo kościół i ciul wie co jeszcze. Jestem osobą niepełnosprawną od urodzenia. Według pisma kościoła itp takie osoby noszą już teraz swój krzyż, są pierwsze wśród wszystkich, a niby wszyscy ludzie są równi (tak to akurat mnie bawi). W wielu tekstach Starego Testamentu niepełnosprawność jawi się jako kara za grzechy. W Księdze Powtórzonego Prawa znajduje się długie przemówienie, w którym
Bóg grozi ludziom wielkimi nieszczęściami, jeśli nie usłuchają jego głosu: „Jeśli nie
usłuchasz głosu Pana, Boga swego, i nie wykonasz pilnie wszystkich poleceń i praw,
które ja dzisiaj tobie daję, spadną na ciebie wszystkie te przekleństwa i dotkną cię”.
W tym miejscu następuje długa lista problemów zdrowotnych czekających grzeszników: „Pan dotknie cię wrzodem egipskim, hemoroidami, świerzbem i parchami,
których nie zdołasz wyleczyć. Pan dotknie cię obłędem, ślepotą i niepokojem
serca” (Pwt 28, 27–28).
I skoro interpretują słowo w słowo pismo, które w tych czasach powinno być tylko wskazówkami i dawać nadzieje..
Mi to tak wszystko weszło na głowę, że dzisiaj mi się śniło, że się pokłóciłam z kwiaciarą co pracuje obok mnie i zaczęłam ją podduszać i mówić, że nie ona i rząd będą o tym decydować. 🥲
Na 12:30 mam dentystę. A już chodzę cała w nerwach 😭 jak ja tego nie lubię...
Jejciu weźcie nic nie mówicie. ja się wczoraj popłakałam, jak to zobaczyłam. Na prawdę boję sie starać o dziecko, bo jest prawdopodobieństwo że moje dziecko może mieć jakieś wady wrodzone i co teraz... Jeszcze wczoraj dowiedziałam się, ze to najlepszy czas abym starała się o dziudziusia. Ale w tym monecie, nawet nie mam ochoty o tym myśleć, bo zwyczajnie w świecie się boję.
Nie nawidzę tego świata w jakim teraz żyjemy....
Wstałam rano i wkurzona na maksa... Chyba będę musiała jechać do innego kraju rodzić dziecko 😡😡😡😡😡
Ej, ja tak mam! bardzo lubię jarzynową, ale jakoś o niej zapominam. Trzy razy do roku mam ten dzień, kiedy wstaję z łóżka i wiem, że to dzień na jarzynową za każdym razem narobię jak głupia, a nas jest dwoje. Kończy się tym, że jarzynowa jest na śniadanie i kolacje kilka dni, przejemy się pod korek i zapominam o niej na jakieś 4 miesiące. I potem znowu zataczam koło u mnie w domu jarzynową się zawsze robi, jak tata zjeżdzał, a u teściowej jest za to średnio co dwa tygodnie, mała miska.
Wkurza mnie to, że będzie teraz niedziela handlowa, a sklepy w galeriach otworzą się dopiero w poniedziałek. O ile nie przedłużą lockdownu oczywiście 😡
Jestem dzisiaj taka słaba, ze właściwie cały dzień nie ruszyłam się z lozka 😭
Wyobraźcie sobie nareszcie dostałam się do dentysty i jestem na antybiotyku. Ale to w ogóle była przygoda. Bo próbowaliśmy dodzwonić się do gabinetu i nic. Więc do rodzinnego by chociaż dał ereceptę. Słuchajcie nie chciała mnie przyjąć lekarka więc przez telefon i z łaski swojej dała antybiotyk.
Mój bąbel lub kamień jak ja to mówię okazał się wielkim balonem ropy od zęba który był zatruty i teraz trzeba go wyrwać...
zrobiłam sobie dziś całą miskę sałatki jarzynowej z warzyw po bulionie a tata przyniósł jeszcze słoik od babci pewnie znów się przejem i na rok będę mieć dość
Jeszcze rok doborze się nie rozpoczął, a już spadł na nas duży kłopot, dramat i tragedia 😑. Od piątku serce mi pęka jak patrzę na moją drugą połowę, prędzej czy później wiedziałam, że to się stanie.