Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 165 / 2920

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•2 lata temu
kamilja • 2 lata temu
Mój oddział dpd to jest jakaś porażka. Za każdym razem robią na odwrót. Nie korzystam z dpd, jak mam inny wybór, ale przy testowaniu na DC nie było innej opcji. Poprzednim razem nie zdążyłam przekierować paczki do punktu, więc kurier miał mi ją niby przynieść. Nie przyniósł, bo rzekomo nikogo nie było w domu. Tym razem, nauczona doświadczeniem, od razu przekierowalam paczkę do punktu. Właśnie chciałam ją odebrać i się okazało, że kurier ją zabrał do doręczenia... po kurierze ani śladu, telefonu nie odbiera, paczka pewnie wróci do punktu i jutro będę musiała znów po nią iść 🫠 zazwyczaj się nie denerwuje na takie rzeczy, które nie zależą ode mnie i na które nie mam wpływu, ale niekompetencja kurierów mi wyjątkowo działa na nerwy i musiałam sobie ponarzekać 😅

frambuesa • 2 lata temu
Przeżyłam to wczoraj u przedwczoraj… paczka za pobraniem , on nie odbiera cały dzień telefonu, dzwoni 17:00 że jest pod drzwiami i nikogo nie ma … a Ty czekaj cały dzień …

maktao • 2 lata temu
Mojej przyjaciółki huśtawka jeździ już z kurierem 4 dni… 🤡 ani nie odbiera, ani nie dzwoni 🤡

Malinowa92 • 2 lata temu
Aż mi się przypomniało jak nasz stół jeździł do nas przez ok 2 tygodnie. Oczywiście też DPD... Jednego dnia nas nie zastał. Drugiego paczka nie wyszła ponownie z magazynu i tak przez kolejne dwa tygodnie. Oczywiście dzwoniłam na infolinię itd i za każdym razem było, że jutro już będzie. Byłam już tak wkur**na, że po prostu dałam im konkret opierdzieli i dopiero wtedy stół do nas przyjechał 🥴

Niedawno zamówiłam książkę do paczkomatu (duńskiej poczty). W czwartek dostałam informację na aplikacji, że będzie jutro. Ale w piątek wieczorem informacja znikła. I tak kolejny tydzień 😅 piszę do nich grzecznie, że mam taki problem a oni, że no przy paczce jest informacja, że będzie jutro i uważają, że mój problem jest zakończony...
Jutro oczywiście sytuacja taka sama.
Byłam mniej miła, stwierdziłam, że nie wiem w jakim limbo jest ta książka i czy ten kurier z nią jeździ w kółko czy o co chodzi... Nie dostałam odpowiedzi ale na drugi dzień książka trafiła do innego punktu odbioru, ale mogłam ją w końcu odebrać 😅 jakbym się nie upomniała to nie wiem ile jeszcze bym tak czekała...

patkakz
Nieznany profil
2.21k•2 lata temu

Nie znoszę tego jacy ludzie są niesłowni... jedno mówią a drugie robią

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu

Dzisiejszy dzień póki co nie układa się po mojej myśli 😒

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu

Ten dziad komar jednak mnie pogryzł i to w kilku miejscach 🤬 wczoraj wbiłam sobie końcówkę noża w rękę, boli mnie ucho, mam chrypkę. Cudowny długi weekend się zapowiada 🥴

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu
kamilja • 2 lata temu
Mój oddział dpd to jest jakaś porażka. Za każdym razem robią na odwrót. Nie korzystam z dpd, jak mam inny wybór, ale przy testowaniu na DC nie było innej opcji. Poprzednim razem nie zdążyłam przekierować paczki do punktu, więc kurier miał mi ją niby przynieść. Nie przyniósł, bo rzekomo nikogo nie było w domu. Tym razem, nauczona doświadczeniem, od razu przekierowalam paczkę do punktu. Właśnie chciałam ją odebrać i się okazało, że kurier ją zabrał do doręczenia... po kurierze ani śladu, telefonu nie odbiera, paczka pewnie wróci do punktu i jutro będę musiała znów po nią iść 🫠 zazwyczaj się nie denerwuje na takie rzeczy, które nie zależą ode mnie i na które nie mam wpływu, ale niekompetencja kurierów mi wyjątkowo działa na nerwy i musiałam sobie ponarzekać 😅

frambuesa • 2 lata temu
Przeżyłam to wczoraj u przedwczoraj… paczka za pobraniem , on nie odbiera cały dzień telefonu, dzwoni 17:00 że jest pod drzwiami i nikogo nie ma … a Ty czekaj cały dzień …

maktao • 2 lata temu
Mojej przyjaciółki huśtawka jeździ już z kurierem 4 dni… 🤡 ani nie odbiera, ani nie dzwoni 🤡

Aż mi się przypomniało jak nasz stół jeździł do nas przez ok 2 tygodnie. Oczywiście też DPD... Jednego dnia nas nie zastał. Drugiego paczka nie wyszła ponownie z magazynu i tak przez kolejne dwa tygodnie. Oczywiście dzwoniłam na infolinię itd i za każdym razem było, że jutro już będzie. Byłam już tak wkur**na, że po prostu dałam im konkret opierdzieli i dopiero wtedy stół do nas przyjechał 🥴

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu
kamilja • 2 lata temu
Mój oddział dpd to jest jakaś porażka. Za każdym razem robią na odwrót. Nie korzystam z dpd, jak mam inny wybór, ale przy testowaniu na DC nie było innej opcji. Poprzednim razem nie zdążyłam przekierować paczki do punktu, więc kurier miał mi ją niby przynieść. Nie przyniósł, bo rzekomo nikogo nie było w domu. Tym razem, nauczona doświadczeniem, od razu przekierowalam paczkę do punktu. Właśnie chciałam ją odebrać i się okazało, że kurier ją zabrał do doręczenia... po kurierze ani śladu, telefonu nie odbiera, paczka pewnie wróci do punktu i jutro będę musiała znów po nią iść 🫠 zazwyczaj się nie denerwuje na takie rzeczy, które nie zależą ode mnie i na które nie mam wpływu, ale niekompetencja kurierów mi wyjątkowo działa na nerwy i musiałam sobie ponarzekać 😅

frambuesa • 2 lata temu
Przeżyłam to wczoraj u przedwczoraj… paczka za pobraniem , on nie odbiera cały dzień telefonu, dzwoni 17:00 że jest pod drzwiami i nikogo nie ma … a Ty czekaj cały dzień …

Mojej przyjaciółki huśtawka jeździ już z kurierem 4 dni… 🤡 ani nie odbiera, ani nie dzwoni 🤡

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•2 lata temu

Ponownie w pracy się wymarzne, nic kompletnie się w niej nie dzieje - przez co mocno się wynudze i chodzę dosłownie do tyłu. Przychodzę do domu to nie mam ani sił ani chęci na cokolwiek. Nawet do głupiego prysznica się zmuszam -.- nienawidzę okresu jesienno - zimowego. Mam tak mało energii w sobie, że sama ze sobą nie wytrzymuje.
Można do mnie gadać, a ja nawet nie kontaktuje 😵‍💫😵‍💫😵‍💫😑😑

frambuesa
frambuesa
11.69k•2 lata temu
kamilja • 2 lata temu
Mój oddział dpd to jest jakaś porażka. Za każdym razem robią na odwrót. Nie korzystam z dpd, jak mam inny wybór, ale przy testowaniu na DC nie było innej opcji. Poprzednim razem nie zdążyłam przekierować paczki do punktu, więc kurier miał mi ją niby przynieść. Nie przyniósł, bo rzekomo nikogo nie było w domu. Tym razem, nauczona doświadczeniem, od razu przekierowalam paczkę do punktu. Właśnie chciałam ją odebrać i się okazało, że kurier ją zabrał do doręczenia... po kurierze ani śladu, telefonu nie odbiera, paczka pewnie wróci do punktu i jutro będę musiała znów po nią iść 🫠 zazwyczaj się nie denerwuje na takie rzeczy, które nie zależą ode mnie i na które nie mam wpływu, ale niekompetencja kurierów mi wyjątkowo działa na nerwy i musiałam sobie ponarzekać 😅

Przeżyłam to wczoraj u przedwczoraj… paczka za pobraniem , on nie odbiera cały dzień telefonu, dzwoni 17:00 że jest pod drzwiami i nikogo nie ma … a Ty czekaj cały dzień …

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•2 lata temu
Anuusiaczeek • 2 lata temu
To jakiego ludzie dostają pie*dolca w sklepie to przechodzi ludzkie pojęcie. W galerii handlowej trzeba się rozpychać, w budowlanym cudem znaleźliśmy miejsce parkingowe, w Biedronce oraz Lidlu zapasy robią jak by co najmniej na miesiąc były sklepy zamknięte. Masakra. I to nie idą najbardziej znicze czy chryzantemy tylko takie głównie pierdoły.

maktao • 2 lata temu
Przecież w sobotę znów otwarte sklepy xD

Anuusiaczeek • 2 lata temu
W sobotę lepiej w sklepach nie będzie. Pracowałam w Biedronce - ludzie naprawdę ćwiczą pie*dolca, a później płacz i lament, że tyle się wyrzuca i pieniędzy nie ma 🤷

silver1916 • 2 lata temu
Też kiedyś pracowałam w sklepie... Na 1-2 dni wolne od handlu ludzie kupowali jak na jakąś wojnę. Kilogramy mięcha, mnóstwo alkoholu, szaleństwo.

Tak, pamiętam i widziałam co się wczoraj w sklepach dzieje. Masakra jakaś.

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu
maktao • 2 lata temu
6 października zamówiłam na Vinted bluzę z Chorwacji. To jakaś pomyłka, to zamawianie z zagranicy - rzadko przychodzi coś szybko. Paczka nawet nie jest w Polsce 🤡

Malinowa92 • 2 lata temu
To ja mam raczej pozytywne doświadczenia. Max tydzień czekałam, raz mi się zdarzyło jak to paczka ode mnie szła prawie miesiąc do Czech chyba. A tak to szybciutko.

Na bodajże 4 zakupy zagraniczne 3 były bardzo długo dostarczane... Kwestia przypadku, jak sądzę

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu
maktao • 2 lata temu
6 października zamówiłam na Vinted bluzę z Chorwacji. To jakaś pomyłka, to zamawianie z zagranicy - rzadko przychodzi coś szybko. Paczka nawet nie jest w Polsce 🤡

To ja mam raczej pozytywne doświadczenia. Max tydzień czekałam, raz mi się zdarzyło jak to paczka ode mnie szła prawie miesiąc do Czech chyba. A tak to szybciutko.

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu

6 października zamówiłam na Vinted bluzę z Chorwacji. To jakaś pomyłka, to zamawianie z zagranicy - rzadko przychodzi coś szybko. Paczka nawet nie jest w Polsce 🤡

silver1916
silver1916
1.92k•2 lata temu
Anuusiaczeek • 2 lata temu
To jakiego ludzie dostają pie*dolca w sklepie to przechodzi ludzkie pojęcie. W galerii handlowej trzeba się rozpychać, w budowlanym cudem znaleźliśmy miejsce parkingowe, w Biedronce oraz Lidlu zapasy robią jak by co najmniej na miesiąc były sklepy zamknięte. Masakra. I to nie idą najbardziej znicze czy chryzantemy tylko takie głównie pierdoły.

maktao • 2 lata temu
Przecież w sobotę znów otwarte sklepy xD

Anuusiaczeek • 2 lata temu
W sobotę lepiej w sklepach nie będzie. Pracowałam w Biedronce - ludzie naprawdę ćwiczą pie*dolca, a później płacz i lament, że tyle się wyrzuca i pieniędzy nie ma 🤷

Też kiedyś pracowałam w sklepie... Na 1-2 dni wolne od handlu ludzie kupowali jak na jakąś wojnę. Kilogramy mięcha, mnóstwo alkoholu, szaleństwo.

kamilja
kamilja
4.88k•2 lata temu

Mój oddział dpd to jest jakaś porażka. Za każdym razem robią na odwrót. Nie korzystam z dpd, jak mam inny wybór, ale przy testowaniu na DC nie było innej opcji. Poprzednim razem nie zdążyłam przekierować paczki do punktu, więc kurier miał mi ją niby przynieść. Nie przyniósł, bo rzekomo nikogo nie było w domu. Tym razem, nauczona doświadczeniem, od razu przekierowalam paczkę do punktu. Właśnie chciałam ją odebrać i się okazało, że kurier ją zabrał do doręczenia... po kurierze ani śladu, telefonu nie odbiera, paczka pewnie wróci do punktu i jutro będę musiała znów po nią iść 🫠 zazwyczaj się nie denerwuje na takie rzeczy, które nie zależą ode mnie i na które nie mam wpływu, ale niekompetencja kurierów mi wyjątkowo działa na nerwy i musiałam sobie ponarzekać 😅

Anja174
Nieznany profil
1.01k•2 lata temu
Anuusiaczeek • 2 lata temu
To jakiego ludzie dostają pie*dolca w sklepie to przechodzi ludzkie pojęcie. W galerii handlowej trzeba się rozpychać, w budowlanym cudem znaleźliśmy miejsce parkingowe, w Biedronce oraz Lidlu zapasy robią jak by co najmniej na miesiąc były sklepy zamknięte. Masakra. I to nie idą najbardziej znicze czy chryzantemy tylko takie głównie pierdoły.

maktao • 2 lata temu
Przecież w sobotę znów otwarte sklepy xD

Malinowa92 • 2 lata temu
No, ale przecież rodzina przyjedzie to trzeba wyprawić wystawne przyjęcie, bo przecież sam obiad nie wystarczy 🤭

maktao • 2 lata temu
Ludziom odwala, jakby wesele robili… koleżanka wczoraj przeżywała, że jest w tyle bo musi tyle narobić na święta… 🤡

Malinowa92 • 2 lata temu
No ja też znam takie przypadki... Jakby nie było można po prostu jakiegoś lepszego obiadu zrobić i postawić jednego ciasta i tyle... A potem człowiek tylko zmęczony i myśli kiedy oni w końcu pojadą 🙈

Tylko problem się pojawia kiedy postawisz obiad, kawę i ciasto a ci dalej siedzą… zaczynasz się robić głodna bo już kolacja a ci dalej siedzą 😂🙈 Niestety znam takich

gulonica
gulonica
4.54k•2 lata temu
Anuusiaczeek • 2 lata temu
To jakiego ludzie dostają pie*dolca w sklepie to przechodzi ludzkie pojęcie. W galerii handlowej trzeba się rozpychać, w budowlanym cudem znaleźliśmy miejsce parkingowe, w Biedronce oraz Lidlu zapasy robią jak by co najmniej na miesiąc były sklepy zamknięte. Masakra. I to nie idą najbardziej znicze czy chryzantemy tylko takie głównie pierdoły.

maktao • 2 lata temu
Przecież w sobotę znów otwarte sklepy xD

Malinowa92 • 2 lata temu
No, ale przecież rodzina przyjedzie to trzeba wyprawić wystawne przyjęcie, bo przecież sam obiad nie wystarczy 🤭

maktao • 2 lata temu
Ludziom odwala, jakby wesele robili… koleżanka wczoraj przeżywała, że jest w tyle bo musi tyle narobić na święta… 🤡

Malinowa92 • 2 lata temu
No ja też znam takie przypadki... Jakby nie było można po prostu jakiegoś lepszego obiadu zrobić i postawić jednego ciasta i tyle... A potem człowiek tylko zmęczony i myśli kiedy oni w końcu pojadą 🙈

A później tona jedzenia wyrzucona...
Byłam dziś na zakupach, takich bieżących, w kolejce do mięsnego stałam 40 minut...

My już od kilku lat nie robimy nic wielkiego na Wszystkich Świętych, bo chyba nie o to chodzi w tym święcie...
Babcia będzie robiła bigos - bo to co zostanie to pewnie nam rozda.
Każda z nas kupi po kawałku ciasta, ewentualnie zrobi i do tego kawa i tyle.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu
Anuusiaczeek • 2 lata temu
To jakiego ludzie dostają pie*dolca w sklepie to przechodzi ludzkie pojęcie. W galerii handlowej trzeba się rozpychać, w budowlanym cudem znaleźliśmy miejsce parkingowe, w Biedronce oraz Lidlu zapasy robią jak by co najmniej na miesiąc były sklepy zamknięte. Masakra. I to nie idą najbardziej znicze czy chryzantemy tylko takie głównie pierdoły.

maktao • 2 lata temu
Przecież w sobotę znów otwarte sklepy xD

Malinowa92 • 2 lata temu
No, ale przecież rodzina przyjedzie to trzeba wyprawić wystawne przyjęcie, bo przecież sam obiad nie wystarczy 🤭

maktao • 2 lata temu
Ludziom odwala, jakby wesele robili… koleżanka wczoraj przeżywała, że jest w tyle bo musi tyle narobić na święta… 🤡

No ja też znam takie przypadki... Jakby nie było można po prostu jakiegoś lepszego obiadu zrobić i postawić jednego ciasta i tyle... A potem człowiek tylko zmęczony i myśli kiedy oni w końcu pojadą 🙈

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu
Anuusiaczeek • 2 lata temu
To jakiego ludzie dostają pie*dolca w sklepie to przechodzi ludzkie pojęcie. W galerii handlowej trzeba się rozpychać, w budowlanym cudem znaleźliśmy miejsce parkingowe, w Biedronce oraz Lidlu zapasy robią jak by co najmniej na miesiąc były sklepy zamknięte. Masakra. I to nie idą najbardziej znicze czy chryzantemy tylko takie głównie pierdoły.

maktao • 2 lata temu
Przecież w sobotę znów otwarte sklepy xD

Malinowa92 • 2 lata temu
No, ale przecież rodzina przyjedzie to trzeba wyprawić wystawne przyjęcie, bo przecież sam obiad nie wystarczy 🤭

Ludziom odwala, jakby wesele robili… koleżanka wczoraj przeżywała, że jest w tyle bo musi tyle narobić na święta… 🤡

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•2 lata temu
Anuusiaczeek • 2 lata temu
To jakiego ludzie dostają pie*dolca w sklepie to przechodzi ludzkie pojęcie. W galerii handlowej trzeba się rozpychać, w budowlanym cudem znaleźliśmy miejsce parkingowe, w Biedronce oraz Lidlu zapasy robią jak by co najmniej na miesiąc były sklepy zamknięte. Masakra. I to nie idą najbardziej znicze czy chryzantemy tylko takie głównie pierdoły.

maktao • 2 lata temu
Przecież w sobotę znów otwarte sklepy xD

W sobotę lepiej w sklepach nie będzie. Pracowałam w Biedronce - ludzie naprawdę ćwiczą pie*dolca, a później płacz i lament, że tyle się wyrzuca i pieniędzy nie ma 🤷

Ametystova
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu

Kompletnie się nie wyspałam przez katar -,-

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.