Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1638 / 2920
A na meblach to by się tyle nabiło Na tego refundera jestem wkurzona, bo mi nie ponaliczał zwrotów przy takich większych zakupach z Zalando Lounge i Kazara, tylko wyrzucił komunikaty, że to przez jakieś niedozwolone kupony/inne systemy cashbacków co jest niemożliwe, bo nie używam. A że większość moich zakupów to Aliexpress opiewający na max 3$, to średnio mi się to podoba.
Ale jestem zła... refunder mi nie naliczył zwrotu za zakupy na 370 zł, w ogóle weszłam w zakładkę z odrzuconymi zwrotami i tam całe mnóstwo ich jest Chyba dozbieram do określonej sumy, wypłacę na konto i rozejrzę się za innym portalem.
Ja też teraz z ciekawości włączyłam. Cóż... pojedzie na Eurowizję bo pracuje gdzie pracuje. Co tam, że inny dużo lepiej śpiewają. Liczą się kontakty.
O matko. Dopiero teraz posłuchałam... Jak takie tanie disco W ogóle za nim nie przepadam i uważam, że nie ma ładnego głosu Ale ta piosenka to już porażka.
Od kilku dni boli mnie głowa i mam niskie ciśnienie. Mam już dość tej pogody 😞
Ja po ćwiczeniach od razu zasypiam Mój znajomy instruktor przeprowadził się blisko mnie i podwozi nas w poniedziałki to w aucie jestem jeszcze bardziej bliska zaśnięcia
o matko dziewczyny to chyba serio coś w powietrzu wisi jak wszystkie tak mamy 😂
Mi cały luty świetnie szło planowanie, mało przekąsek niezdrowych, a ten tydzień to szaleństwo, mieliśmy się przeprowadzać wiec nie robiłam zakupów i co chwile jak nie słodycze, to fast foody
Może to taki czas kiepski, bo ja cały luty dobrze się odżywiałam, zaczęłam się czuć genialnie sama ze sobą, moja cera się uspokoiła i bach, od 1 marca popuściłam i co chwila coś podgryzam, albo idę na łatwiznę i zamawiamy jedzenie lub kupuję w pracy coś z automatu, gdzie miesiąc wcześniej na każdy dzień przygotowywałam posiłek. Kiepski ten marzec u mnie pod względem jedzenia jak nic innego.
@kngslk jeju, zupki chińskie to moja słabość
Przedwczoraj wyszłam po 15 na dwór w pracy i dosłownie słońce grzało. Pogoda na weekend miała być boska i mieliśmy z K urządzić sobie piknik nad jeziorem. No i cudna wiosna zamieniła się w deszczową jesień
Jest początek semestru, a ja już przestałam ogarniać, co się wokół mnie dzieje 🤦♀️
Współczuję bardzo, serio.. ja już też mam tego po dziurki w nosie i czekam aż się skończy, ale zamiast lepiej to jest tylko gorzej szkoda że ludzie czasem nie są rozsądniejsi. Mam nadzieję, że z bratem wszystko będzie oki i przejdzie to w miarę spokojnie .
Mam nadzieję, że mój brat będzie się czuł dobrze, póki co jest ok. Połowa mojej miejscowości ma covid i chodzą sobie lekceważąc zasady 😞. Staram się dziękuję ❤