Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1637 / 2899

frambuesa
frambuesa
11.66k4 lata temu
frambuesa • 4 lata temu
Zdradzę Wam co właśnie tworze 🥰 miałam nie robić sówek ale tyle osób mnie o nie pytało!

Nieznany profil • 4 lata temu
Coś pięknego *.* Masz talent!

Dziekuje! sówka ma już nawet swoja chmurkę

Monarea
Monarea
4.23k4 lata temu
frambuesa • 4 lata temu
Zdradzę Wam co właśnie tworze 🥰 miałam nie robić sówek ale tyle osób mnie o nie pytało!

nazwa001 • 4 lata temu
Najpiękniejsza sówka jaką widziałam ❤️ Ja muszę wrócić do szydełka, bo przez ten remont a pozniej nieustanne sprzatanie kompletnie to rzuciłam

frambuesa • 4 lata temu
Ale jesteś kochana! Ja w wakacje odpuściłam wiec teraz wracam 😍

Mega sówka

dream
dream
1.34k4 lata temu
frambuesa • 4 lata temu
Zdradzę Wam co właśnie tworze 🥰 miałam nie robić sówek ale tyle osób mnie o nie pytało!

Nieznany profil • 4 lata temu
Coś pięknego *.* Masz talent!

frambuesa • 4 lata temu
Dziekuje! :serce: sówka ma już nawet swoja chmurkę :serce:

Jakie to piękne 😍

frambuesa
frambuesa
11.66k4 lata temu
frambuesa • 4 lata temu
Zdradzę Wam co właśnie tworze 🥰 miałam nie robić sówek ale tyle osób mnie o nie pytało!

Nieznany profil • 4 lata temu
Coś pięknego *.* Masz talent!

frambuesa • 4 lata temu
Dziekuje! :serce: sówka ma już nawet swoja chmurkę :serce:

dream • 4 lata temu
Jakie to piękne 😍

🥰🥰🥰

jojoan
jojoan
4.76k4 lata temu

Moja uczelnia mnie dobija. Gdy już zdałam wszystkie przedmioty, z tego którego najbardziej się bałam, ale dało się zaliczyć...facet nie wpisał mi oceny do usosa (trzeba było wpisać do wczoraj, ewentualnie dziś). Wysłałam do niego trzy maile w ciągu 10 ostatnich dni. W dwóch ostatnich prosiłam o wpisanie oceny. Zero odpowiedzi, zero wpisania (ogólnie w ciągu temu semestru wysłałam do niego kilka maili, na żadnego nie odpisał). Nauka zdalna, więc nawet nie można podjechać na uczelnię. Bardzo się tym stresuje, jutro będę dzwonić do dziekanatu ale wątpię że cokolwiek mi pomogą Dobija mnie to, że muszę walczyć żeby ktoś łaskawie wpisał mi ocenę...

Bambo
Bambo
11.92k4 lata temu

Wczoraj byliśmy na szybko z moim psem u weterynarza bo niestety wymiotował a dzisiaj widzę że nawet nie mam ochoty wstać z łóżka więc chyba będzie powtórka z wycieczki

mysweet
Nieznany profil
7.47k4 lata temu
jojoan • 4 lata temu
Moja uczelnia mnie dobija. Gdy już zdałam wszystkie przedmioty, z tego którego najbardziej się bałam, ale dało się zaliczyć...facet nie wpisał mi oceny do usosa (trzeba było wpisać do wczoraj, ewentualnie dziś). Wysłałam do niego trzy maile w ciągu 10 ostatnich dni. W dwóch ostatnich prosiłam o wpisanie oceny. Zero odpowiedzi, zero wpisania (ogólnie w ciągu temu semestru wysłałam do niego kilka maili, na żadnego nie odpisał). Nauka zdalna, więc nawet nie można podjechać na uczelnię. Bardzo się tym stresuje, jutro będę dzwonić do dziekanatu ale wątpię że cokolwiek mi pomogą :( Dobija mnie to, że muszę walczyć żeby ktoś łaskawie wpisał mi ocenę...

U mnie to była norma... Jeszcze byłam starostą, więc pisali do mnie też inni studenci, a ja miałam związane ręce. Pisanie e-maili, dzwonienie do dziekanatu - "musi Pani skontaktować się z wykładowcą" Nie wpadłabym na to Ogólnie bardzo mnie to wkurzało i w pewnym momencie to olałam. Wpisać ocenę muszą, ja mam dowody, że podeszłam do egzaminu i wynik, bo tak naprawdę nasze nerwy nic nie dadzą. Każdy ma czas... Trzymam kciuki, żeby się ogarnęli

Bambo
Bambo
11.92k4 lata temu

Zastanawiam się co można robić w wolnym czasie dostaje na głowę 🤣

gulonica
gulonica
4.55k4 lata temu

Nie mam siły. 😔
Ale na szczęście wzięłam sobie piątek wolny w pracy. ✌️

domkapodomka
domkapodomka
6.78k4 lata temu

Dzisiaj mam nockę i jadę sama autem, więc chciałam się porządnie wyspać chociaż do 10, ale oczywiście od 8 jestem w pełni sił i na nogach

Bambo
Bambo
11.92k4 lata temu

Jadę na badania trzymajcie kciuki 😁jak zawsze się stresuje bo nie nawidzie pobierania krwi

Bambo
Bambo
11.92k4 lata temu
domkapodomka • 4 lata temu
Dzisiaj mam nockę i jadę sama autem, więc chciałam się porządnie wyspać chociaż do 10, ale oczywiście od 8 jestem w pełni sił i na nogach xD

Jak ja to dobrze znam 😂 przytulam znam ten ból

darua
darua
1.5k4 lata temu

Edukacja zdalną przedłużona... Na uczelni byłam tylko 3 razy w tym semestrze i następny też zaczynam zdalnie... Czy to się kiedyś skończy

mysweet
Nieznany profil
7.47k4 lata temu
Bambo • 4 lata temu
Jadę na badania trzymajcie kciuki 😁jak zawsze się stresuje bo nie nawidzie pobierania krwi

Mogłabym iść za Ciebie Ja z kolei uwielbiam Nie wiem dlaczego, ale po pobraniu krwi czuję się lepiej.

sailor
sailor
10.72k4 lata temu
Bambo • 4 lata temu
Jadę na badania trzymajcie kciuki 😁jak zawsze się stresuje bo nie nawidzie pobierania krwi

Nieznany profil • 4 lata temu
Mogłabym iść za Ciebie xD Ja z kolei uwielbiam :D Nie wiem dlaczego, ale po pobraniu krwi czuję się lepiej.

Ja też nie mam problemów z pobieraniem krwi. Lubię patrzeć jak pielęgniarka wbija mi igłę... O ile trafia za pierwszym razem

domkapodomka
domkapodomka
6.78k4 lata temu

@Bambo mam nadzieję, że przeszłaś bezboleśnie
@sailor @mysweet dla mnie to koszmar, słabo zaczyna mi sie robić jak czuję już uciskanie pasa, wtedy już muszę odwracać głowę i walczę z mdłościami i ciemniejącym obrazem. Raz mnie musieli cucić na tym krześle. Najbardziej mi szkoda tego, że jestem tak wielkim tchórzem w tym przypadku, że nie zdecyduję się na oddanie krwi, chociaż bardzo bym chciała.

wenkka
Nieznany profil
8.77k4 lata temu
Bambo • 4 lata temu
Jadę na badania trzymajcie kciuki 😁jak zawsze się stresuje bo nie nawidzie pobierania krwi

Nieznany profil • 4 lata temu
Mogłabym iść za Ciebie xD Ja z kolei uwielbiam :D Nie wiem dlaczego, ale po pobraniu krwi czuję się lepiej.

Ja też lubię! Zawsze patrzę, jak się napełnia krwią.
Ale może dlatego, że nigdy nikt nie miał problemu z pobraniem krwi, bo w moje żyły to by nawet ślepy trafil.

Syll
Syll
17.77k4 lata temu
Bambo • 4 lata temu
Jadę na badania trzymajcie kciuki 😁jak zawsze się stresuje bo nie nawidzie pobierania krwi

Nieznany profil • 4 lata temu
Mogłabym iść za Ciebie xD Ja z kolei uwielbiam :D Nie wiem dlaczego, ale po pobraniu krwi czuję się lepiej.

Nieznany profil • 4 lata temu
Ja też lubię! Zawsze patrzę, jak się napełnia krwią. :D Ale może dlatego, że nigdy nikt nie miał problemu z pobraniem krwi, bo w moje żyły to by nawet ślepy trafil. xD

Ja to bym zemdlała, nienawidzę tego uczucia 😂 W lecie miałam pobieraną krew do badań i jak wracałam do domu to musiałam się przytrzymać sygnalizacji świetlnej, bo zaczął mi świat wirować

Bambo
Bambo
11.92k4 lata temu
Bambo • 4 lata temu
Jadę na badania trzymajcie kciuki 😁jak zawsze się stresuje bo nie nawidzie pobierania krwi

Nieznany profil • 4 lata temu
Mogłabym iść za Ciebie xD Ja z kolei uwielbiam :D Nie wiem dlaczego, ale po pobraniu krwi czuję się lepiej.

Nieznany profil • 4 lata temu
Ja też lubię! Zawsze patrzę, jak się napełnia krwią. :D Ale może dlatego, że nigdy nikt nie miał problemu z pobraniem krwi, bo w moje żyły to by nawet ślepy trafil. xD

Syll • 4 lata temu
Ja to bym zemdlała, nienawidzę tego uczucia 😂 W lecie miałam pobieraną krew do badań i jak wracałam do domu to musiałam się przytrzymać sygnalizacji świetlnej, bo zaczął mi świat wirować :D

@Syll 🤣🤣🤣witam w klubie ja właśnie z tych 🤣🤣🤣@mysweet @wenkka laski podziwiam was, zawsze głową w drugą stronę i czekam kiedy pani powie że już po 😀więc jesteście twarde !

Bambo
Bambo
11.92k4 lata temu
domkapodomka • 4 lata temu
@Bambo mam nadzieję, że przeszłaś bezboleśnie :) @sailor @mysweet dla mnie to koszmar, słabo zaczyna mi sie robić jak czuję już uciskanie pasa, wtedy już muszę odwracać głowę i walczę z mdłościami i ciemniejącym obrazem. Raz mnie musieli cucić na tym krześle. Najbardziej mi szkoda tego, że jestem tak wielkim tchórzem w tym przypadku, że nie zdecyduję się na oddanie krwi, chociaż bardzo bym chciała.

Melduje żyje 🤣pani była baro miła więc jej wybaczyłam 🤣u mnie to już wg żył nie było widać siniak na siniaku i wybrać rękę gdzie jest mniejszy siniak

1 1636 1637 1638 2899
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.