Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1616 / 2920
O matko... Gdzie Ty trafiłaś? Z togo co mówisz to chyba była jakaś szamanka a nie dentystka. Przypilnuj sobie tego żeby coś gorszego jeszcze nie wyszło...
Cała noc nie spałam z powodu bólu po usuniętym zębie. Ciągle mi coś tam pulsuje a moja dentystka poszła na urlop... Wsadziła mi do zęba jakąś maść z kawałkami goździków i powiedziała że samo wypadnie, ale ta dziura powoli się zamyka a te goździki dalej tam są. Teraz nie nie wiem czy mam to sama wyciągnąć czy zostawić.
To bardziej ich notoryczne przeoczenia, bo dostałam odpowiedź na email że przeoczyły
Jestem przekonana, że pocovidowe Trzymaj się i dbaj o siebie. Długie spacery na świeżym powietrzu działają cuda, ale idź gdzieś do lasu, żeby oddychać świeżym powietrzem, bez maseczki, bo to pogarsza stan płuc. Dojście do siebie trochę zajmie czasu, ale z miesiąca na miesiąc będzie lepiej
@Marudziara @Karolinnaa dużo zdrówka dla Was. Mój mąż w listopadzie bardzo chorowa,l, wysoka gorączka, nie miał sił na nic, wyglądał jak zombie. Na wynik testu na Covid czekaliśmy 11 dni! I przyszedł negatywny, ale wciąż gorączkował. Lekarz rodzinny kazał mu sie pokazać i od razu dostał skierowanie na RTG płuc i okazało się, że ma zapalenie płuc. Antybiotyk, długie zwolnienie i do teraz nie ma jeszcze takiej wydolności. Niedawno robił w pracy badanie na przeciwciała i okazało się, że ma ich aż 137,0 AU/ml, a od 15,0 jest wynik dodatni. Lekarz myślał, że on dopiero przechodził Covid, a to było w listopadzie i do teraz taki wysoki wynik mu się utrzymywał.
Jestem wściekła na kadry u siebie w pracy, wzięłam na dzisiaj zwolnienie chorobowe bo od wczoraj wymiotuje przez zatrucie się. Przed 21 dostaje wiadomość że nie mam usprawiedliwionej dzisiejszej nieobecności, wchodzę na ZUS a tam jak byk mam wiadomość że zwolnienie zostało przekazane do firmy...
Mojej znajomej syn ma kwarantanne, bo ona miała koronę, a mimo to dzisiaj do nas przyjechał 😑 I jestem zła, bo mój chciał nas zapisać na tulipana, to babka kazała dzwonić koniec maja...
Właśnie ja się do końca też zastanawiałam czy mi wyjdzie pozytywny, bo nieraz juz słyszałam, że mimo objawów wychodził negatywny a domownikom pozytywny.
Dziękuję i dla Ciebie też dużo zdrówka!
U teściów też było pewne, bo oni i syn chorowali, mieszkają razem, a pozytywny wyszedł tylko u syna. Cyrk.
Trzymaj się, nie daj się temu swirusowi ;/
Sterydy to ja za dzieciaka brałam na tę astmę nieszczęsną, to mi zwaliło mój metabolizm i dlatego jestem takim paczkiem mus to mus, skoro mi to pomaga, to brać muszę
jejku dziewczyny masakra, wszystkie chore trzymajcie się mocno mam nadzieję, że na dniach będę tylko czytać, że u was już po wszystkim
Moja babcie tez te sterydy ratowały! Napewno najgorsze masz juz za sobą ☺️☺️💪