Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1605 / 2898
Dla mnie to zawsze jakieś " pocieszenie ". Modlę się aby jutro wstać o normalnej godzinie i nie wylądować ledwo żywa w toalecie -.- żebym ja coś jeszcze zjadła to chociaż bym wiedziała co mnie na tym żołądku stanęło 🤷
Miałam tak i lekarz stwierdził nerwobóle od stresu i przepracowania.Przeszło
No nie . Rano mi tylko tak wyszło . Nie wiem co to może być . Na pewno nie ciąża 😅 jestem na antykoncepcji , dodatkowo leczę tarczycę tak więc to wykluczam .
Też nie mam pojęcia hmm.. dziwnie ten rok się zaczyna 😀 Ja też nie wiem co z tą moją szczęką zaczęła sobie boleć tak oo😕
O ja Cię kręcę . Czyli nie mamy co liczyć na " lepszy od poprzedniego" -.-
Aj nic mi nie mów . Dwa lata temu się u mnie zaczęlo i tak patrzę to i w tym roku nic dobrego raczej mnie nie czeka -.-
Nie mogę dodać ani jednego zdjęcia do chmurki. Przy każdym jednym wyskakuje mi błąd. Ma ktoś tak jeszcze?
I mamy Wibor na poziomie 2,59% Ekonomiści mówią że do końca roku może być nawet 3,5%. A od 20 lat prawie cały czas spadał tylko teraz, gdy wzięłam kredyt musi iść do góry.
Wczoraj głowa bolała bardzo, dziś tylko ćmi… za oknem deszcz.. wolałabym śnieg
21 lat temu był w Polsce na poziomie ok. 18%. Od 2014 był na poziomie ok. 1,75%, więc kiedy brałam kredyt w 2019 i nie było pandemii, nie sądziłam że tak szybko pójdzie w górę. Owszem, brałam pod uwagę że może się coś zmienić, ale nie po 2 latach... Przy 2,5% damy radę, przy 3,5% myślę że też. Później bedzie gorzej, trzeba będzie ograniczyć przyjemności. Mam nadzieje że w ciągu kilku lat to się uspokoi i wróci na 1,75%.
Frankowicze to inna sprawa. Jak kurs franka był niski, frankowicze się rzucili na kredyty jak Reksio na szynkę. Nie wiem, jak można być tak głupim żeby nie brać pod uwagę możliwości wzrostu kursu. A po krachu w 2008 roku płakać że banki ich oszukały. Nie, to nie banki ich oszukały tylko każdy rozsądny człowiek bierze kredyt w walucie w której zarabia.
Btw. też mam wujka który wziął kredyt we frankach. Najpierw się cieszył, wyśmiał moich rodziców że frajerzy itp. bo początkiem lat 2000 wzięli kredyt w PLN z wiborem 18%. Po 20 latach moi rodzice spłacili kredyt, przy końcówce mając groszowe raty bo wibor spadł. A wujek teraz procesuje się z sądami bo mu rata "niesprawiedliwie" podskoczyła.
Dziewczyny a w takim przeliczeniu jak ktoś ma kredyt 2 tys to do ilu jest mozliwosc ze mu wzrośnie?
Jam ma pożyczkę - w maju spadły mi raty i od tamtego czasu stoi i nie wiem czy tez się coś zmieni czy nie..
Jestem już znudzona tą pogodą, czuję się nie do życia, senna i ból głowy do tego. 😔
Widzę że nie jestem sama, a na dodatek wykańczają mnie popołudniowe zmiany pracy od 14 do 23 ,wtedy to już tylko najlepiej kąpiel i spać.Jutro święto to może trochę odeśpię. 😍