Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1582 / 2920
Chyba lepiej kupić jednakowe Na pewno nie jedną wspólna, bo przecież każde dziecko ma swoje świeto i zasługuje na indywidualne traktowanie Ja jak odwiedzam koleżankę, która ma dwóch synów w podobnym wieku, zawsze kupuję im to samo, żeby uniknąć kłótni i ewentualnego tłumaczenia
no to sama sobie odpowiedziałaś, lepiej kupić takie same, żeby się nie obraziła chociaż kartka to raczej taka rzecz, na którą dziecko niezbyt zwraca uwagę a tak to w całości zgadzam się z dziewczynami przede mną
No tak, choć teoretycznie to kasa dla dzieciaków, nie rodziców, no ale...
Mam nadzieję, że docenią obecność. 🤗
Może i masz rację.
Kieckę i buty napewno znajdę.
W garnitur nawet nie zamierzam go ubrać. Kwestia tylko butów i spodni.
Mam nadzieję docenią. Choć z drugiej strony wydaje im się że nie wiadomo jak nam się wiedzie, więc pewnie bańka mydlana pęknie, którą nas otoczyli. Ale mało istotne, może mój będzie miał okazję w końcu zamienić parę słów z siostrą na osobności - od kilku lat nalegam by poważnie porozmawiali, q on zawsze uznaje, że to zły moment, a kiedy będzie dobry?
Tak czy inaczej postaram się o jakieś ładne kartki dla dzieciaków - tylko czy dać 3takie same, czy dziewczynce inną, czy po prostu wspólną jedną? Im zawsze było najlepiej kupować to samo. Pamiętam pierwszy raz jak byliśmy u nich z prezentami to mała miała pretensje że dostała co innego niż chłopaki. 😁
@Syll Tylko przelew poszedł w górę, gdyż przy SMSach następna wyższa stawka od operatorów sieci to 17zł plus VAT, co by było naszym zdaniem za dużo. Nie chcieliśmy zabierać możliwości kupienia Premium przez SMS (wiemy, że wiele z Was wybiera SMS) mimo, że i tak z tej kwoty, tylko 50% trafia do nas, a reszta idzie dla operatora, dlatego ogólnie wszędzie zakup czegoś przez SMS jest wyższy od przelewu, bo spora część jest dla operatora.
Nie zrezygnowałabym z tego wyjścia ze względu na kasę. Jeżeli tak jak mówisz, ten kontakt nie jest najlepszy, moze właśnie to jest okazja, żeby go poprawić. To jest jednak siostra Twojego partnera. Iść z pustą ręką nie wypada, zgoda, ale przecież nie ma obowiązku czy cennika... Dajcie tyle, na ile Was stać. Mówisz, że im się nie przelewa - to tym bardziej nie powinni przeliczać i na bank docenią to, co najważniejsze, czyli Waszą obecność. Idźcie, żeby nie żałować za 20 lat.
Kasą na ubrania dla Was się nie przejmuj - na bank masz jakąś odpowiednią kieckę, a Twój facet koszulę i marynarkę czy jakiś elegancki sweter. Nie musi iść w garniturze.
No i kolejny zonk, musimy chyba wymienić klocki i tarcze w samochodzie. Coś nam się wydaje, że wszystko zdarte do zera, a ciągle zapominamy zajrzeć. Jak teraz mamy ciasny garaż to nawet się odechciewa grzebać przy samochodzie, a tu jeszcze zimno. 🥶
Nie mam zwyczaju, ale pierwszy raz porządnie ponarzekam na zimę. Chcę już wiosnę, prawdziwą.
Też myślałam, żeby tu taki dodać. 😁
Ale ja nigdy nie byłam (jako dorosły) na komunii, więc to mi jest obce. Także jak ktoś nie bywa to z drugiej strony takie pytanie jest "normalne". Mam nadzieję że oni wszyscy też tak podejdą do tego.
No tak, właśnie to jest głupota, a tacy "biedni" ludzie jak ja mają takie rozkminy. 🙄
No nie wiem czy nie będą przeliczać. Bliźniacy są starsi (taką podjęli decyzję, że wszyscy razem pójdą), każde ma wszystkie elektroniczne zabawki od małego od chrzestnego o jeszcze jak z 3lata temu ostatnio byliśmy i przywieźliśmy słodycze, to raczej tak nie mrawo patrzyli, także sama nie wiem czy nie będą "przeliczać".
Poza tym nie mają też jakichś super kontaktów z moim, A. boi się że dzieciaki nie będą wiedzieć kim jesteśmy. Poza tym ostatnio jak byliśmy to nie bardzo wiedzieli, a o mnie mówili "ta dziewczyna" co się w sumie nie dziwię. Ale jego prawie w ogóle nie pamiętają, a powinny.
Może i nie potrzebnie wpadłam w panikę. Ale to chyba przez to że zapytałam koleżankę w pracy o zdanie, a ona że 300-400 to minimum (w zeszłym roku jej syn miał komunię). W necie też próbowałam znaleźć coś to pisali, ze nie wypada isc z pustymi rękami. Ja nigdy nie byłam na komunii, a jak byłam to tak dawno temu, że nie pamiętam jak było.
Ale ludzie są różni, dzieci też różnie wychowani więc wszystko może być różnie odebrane. A im też się raczej nie przelewa. Sama nie wiem. 🥺
Dokładnie. Nie jesteście chrzestnymi żeby dawać więcej. Poza tym, daje się tyle na ile Cię stać.
Zastanawiam się dlaczego tylko przelew poszedł w górę Ale z drugiej strony będzie więcej swopów do wyboru 🤔
Szczerze mówiąc zupelnie nie rozumiem Twojego podejścia. Przecież te dzieciaki są siostry Twojego partnera, najbliższej rodziny. Nie wyobrażam sobie, żeby moja siostra czy brat nie przyszli na jakąś uroczystość u mnie bo ich na to nie stać. Serio. To w ogóle nie o to chodzi... Rozumiem takie dylematy przy jakiejś dalszej rodzinie, ale siostra? Idźcie normalnie, spędźcie czas z bliskimi. Równie dobrze możecie dać dzieciakom jakiś prezent, klocki Lego czy coś tego typu. Dzieci nie będą przeliczać, ile za to zapłaciliście.
Nie wydaje mi się, żeby 100 zł dla każdego było mało. Bez przesady. Ja ostatnio widziałam durny post na spotted mojego miasta jak babka się pyta ile dać... No ludzie każdy da tyle ile może. Komunia, to coś więcej niż kasa i prezenty.
Ale czemu po 100zł to będzie za mało? Dorosli sami wpadli w pułapkę, zaczęli dawać jak najwiecej, żeby się pokazać, a zaraz będą brać kredyty na prezenty dla nieswoich dzieci. Przecież to chyba chodzi o wydarzenie jakim jest Komunia, spędzenie czasu z ciocia i wujkiem a nie pieniądze. Wychowujemy dzieci zapatrzone na pieniądze.
Totalnie zapomniałam, że w tym roku dzieciaki siostry mojego A. mają komunię. Wiedzieliśmy już 2lata temu. 🙄
Nie odłożyliśmy nic kasy a Komunię bierze cała trójka dzieciaków. I teraz nie wiemy czy jechać. Bo raczej głupio będzie każdemu dać po 100zł to raczej za mało. Do tego paliwo bo mamy spory kawałek drogi, mój musiałby kupić co najmniej jakieś buty i spodnie garniturowe, bo pewnie po kimś nie będzie chciał. Ja tam jeszcze dam radę się w coś ubrać, mam parę sukienek i butów więc coś wybiorę, ale on ma co najwyżej koszule. Chyba że takie bardziej eleganckie spodnie materiałowe też będą ok. 🤔
Ale i tak pewnie pod koniec miesiąca będzie u nas słabo z kasą więc nie ma co myśleć o tym. Myślałam, że jednak na 99% pojedziemy, ale w takiej sytuacji chyba nie ma co się blaznic. 🥺 A nie powiem, pojechałabym trochę pobyć w towarzystwie. Ech. Jak nie urok to przemarsz wojsk.
Komunia 30.05 a my mamy potwierdzić do 16.05. mało czasu. A ja miałam porobić badania i znów nie dam rady. No chyba że nam coś wypali, ale wątpię.