Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1544 / 2920
Od poniedziałku będę musiała wstawać o 3 rano do pracy . Pociesza mnie fakt, że to tylko tydzień i od 14 czerwca mam tydzień urlopu
Chyba nie dotarła mi wiadomość z CV na mejla firmy, bo dostałam informację w języku ang., że: "została uznana za spam". Pewnie przez to, że w tytule napisałam numer oferty, który może wyglądać jak jakiś dziwny "link" 😔 Zastanawiam się czy wysłać ponownie wiadomość tylko tym razem na Olx. Będę miała pewność, że została odczytana, a ewentualnie może napiszę, że miałam problem z wysłaniem CV na mejl, żeby nie myśleli, że jestem jakaś narwana i ze wszystkich platform wysyłam im CV, w razie gdyby jednak otrzymali tę wiadomość. Nie wiem czy to dobry pomysł, ale przecież nic nie stracę, choć wiem, że pytanie o otrzymanie mejla z CV nie jest zbyt na miejscu
Zamówiłam trzy sukienki z jednego sklepu do przymierzenia, bo potrzebuję pilnie znaleźć coś ładnego na wesele za miesiąc. Jedna była za wąska w talii, druga źle się układała, a w trzeciej wyglądałam niekorzystnie przez kolor. Wszystkie będę odsyłać spowrotem, a tymczasem zbieram się na wypad do galerii, może jakimś cudem tam coś znajdę
Ja mam dość... 😤😤Dzisiaj po x czasie wpadłam na byłego i znowu się do mnie dowalił. Nie to, że zaczął pokazywać mi środkowy palec, to i oczywiście już się nasłuchałam jaka to ja nie jestem... Ile można??!!
Taaak. Ja ostatnio byłam i chciałam wodę wziąć, ale zastawione i mówię do babki, a ona to niech pani weźmie inną. Syf jest masakryczny. Wszystko w innym miejscu niż powinno być. No, a te ceny, to żart... Też już nie raz miałam sytuację. Raz nawet wzięłam trzy rzeczy i jej zostawiłam na kasie i jej mówię, że ja po nich sprzątać nie będę, bo kazała mi osobiście zanieść na miejsce jak nie biorę, a ja że nie. No kurde. To już Lidl bije Biedronkę na głowę. Tam przynajmniej porządek jest.
Chyba w każdej biedronce jest problem z tymi cenowkami.... Już o obsłudze nawet nie chce wspominać. Nie raz biedronka dostała za to grzywnę, a dalej robią ludzi w bambuko. Mimo, że to najbliższy sklep w mojej okolicy jeżdżę tam w ostateczności. Nie dość, że jest drogo to wiecznie jakiś problem, a panie na kasach siedzą jak za karę - w domu pogrzebowym by ich nie chciały do pracy. Sama pracowałam na kasie, wiem jacy są ludzie ale niestety trzeba mimo wszystko być miłym.
U mnie w ogóle w biedronce jest okropnie brudno Nie raz na podłodze są rozdeptane warzywa, owoce i tak to sobie leży aż się ktoś nie zabije. Ogólnie jestem wyrozumiała dla pracowników sklepów, zresztą jak dla wszystkich ludzi, ale w biedronce są tak niemiłe kobietki, że aż szok. Daleka jestem też od szukania oszustw, ale w mojej biedronce zła cenówka zdarza się średnio raz w tygodniu. No i to się może zdarzyć wiadomo, ale nie tak często i nie z taką reakcją pracownika... Wczoraj brałam musli cena - 10,99 z 14,99 - na kasie samoobsługowej wbija się 14,99. Proszę Panią o pomoc no i mówię, że tam jest inna cena blablabla. Jeszcze nie spojrzała na to i do mnie "no to na pewno nie jest cena do tego". Mówię, że na pewno jest do tego bo to jedyne musli na tej półce, poza tym marka i gramatura się zgadza... Podeszła ze mną do półki i próbowała mi wmówić że to nie ta cenówka... Wróciła ze mną do kasy, zadzwoniła na dzwonek po kierowniczkę z tekstem "Jak to to sobie poczekacie teraz".... Przyszła kierowniczka to samo, nawet nie spojrzała "to na pewno nie jest ta cenówka". Ostatecznie mówię jej, że no przepraszam, ale mam prawo kupić produkt za cenę jaka tam jest a ona że "nie no tak to ja nie mogę". I wiecie co, normalnie i tak bym kupiła to musli za te 4zł więcej, ale przez to, że zawsze ze mnie robią idiotkę to powiedziałam, że dziękuję.... Raz był też napój alpro powiedzmy za 5,99 (bez promocji) no i była cenówka w stylu alpro owies/ryż/soja i cena. Wzięłam owsiane przy kasie wchodzi inna cena. Oczywiście ta sama śpiewka - to na pewno nie to pani wzięła... Poszłam z dwoma Paniami do półki no i mówię że wzięłam te przy którym jest cenówka. Na co Pani do mnie a nie bo to na pewno do tego Barista. Wzięłyśmy barista na kasę, też inna cena. Pytam w takim razie do czego jest ta cena tutaj, skoro żaden produkt tyle nie kosztuje? No w sumie to nie wiem, nikt nie wie, pewnie jakiś błąd - aha no to dziękuję. Następnego dnia ta cenówka z powrotem w tym samym miejscu, dotycząca niczego - bo na żaden produkt taka cena nie wchodzi.... Dziwne, że jak w lidlu coś takiego się zdarzy, to Pani zawsze mówi "przepraszam, nie zdążyliśmy zmienić cenówki" albo "przepraszam, jest jakiś błąd systemu, ja Pani wydam tą różnicę".... a w biedrze nawet nie spojrzy i "A BO NA PEWNO PANI ŹLE SPOJRZAŁA"
Byłam wczoraj na paintballu i mam takie zakwasy, że się ruszać nie mogę. Jeszcze mnie plecy bolą bo mój luby władował mi 4 kulki.
Osobiście żadnej pracy się nie boję 😁😁😁 córka się ucieszy, miałam same popołudniówki to teraz matki będzie miała powyżej dziurek w uszach 😂
Napewno znajdziesz coś lepszego a ten ktoś niech żałuje 😉 żeby tylko fajne lato było to wakacje będą super😊
Koniec końców stwierdziłam, że świnia nie będę i do końca czerwca będę pracowała - dalej niech sobie radzi sam. Do końca wakacji posiedzę z córką w domu, na tą chwilę mogę sobie pozwolić. Później coś poszukam na spokojnie. 🙂
Zbyt mocno się zaangażowałam - moja wina. Trzeba było przychodzić do pracy jak zwykły pracownik zrobić swoje wziąć pieniądze i tyle. No cóż, mam nauczkę.