Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 154 / 2920

Crystal1994
Crystal1994
2.4k•rok temu
Crystal1994 • rok temu
Dziewczyna, dla której robię projekty graficzne, nie zapłaciła mi wciąż za 3 miesiące… W necie kreuje się na Girl Boss, prowadzi szkolenia, konsultacje z prowadzenia własnej firmy, bierze udział w podcastach, jak to ma taki a taki przychód, a ludziom nie jest w stanie zapłacić za wykonaną pracę na czas. Od początku tego miesiąca nic nie robię, czekam za zaległy hajs, ale jak go dostanę, to „podziękuję”. To moja dodatkowa „praca”, więc nie biduję, ale niesmak mam. 😒

wenkka • rok temu
Wezwanko do zaplaty, a jak nie pomoże, to pozew. Nauczy się na przyszłość. :)

Miała ostatnio kontrolę PIP. Wszystko spoko. Okazała skruchę to luz…
Nie wisi mi tyle, żeby warto było pozwy składa. Ale firmie, która jej coś juk już tak, z tego co wiem.

Crystal1994
Crystal1994
2.4k•rok temu
Crystal1994 • rok temu
Dziewczyna, dla której robię projekty graficzne, nie zapłaciła mi wciąż za 3 miesiące… W necie kreuje się na Girl Boss, prowadzi szkolenia, konsultacje z prowadzenia własnej firmy, bierze udział w podcastach, jak to ma taki a taki przychód, a ludziom nie jest w stanie zapłacić za wykonaną pracę na czas. Od początku tego miesiąca nic nie robię, czekam za zaległy hajs, ale jak go dostanę, to „podziękuję”. To moja dodatkowa „praca”, więc nie biduję, ale niesmak mam. 😒

Anuusiaczeek • rok temu
A to nie jest ta co wypuściła paletę cieni z Miyo ? Mam paletę dlatego mi się tak skojarzyło

Nie. Ta sprzedaje etui na telefon i bluzy.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•rok temu
Crystal1994 • rok temu
Dziewczyna, dla której robię projekty graficzne, nie zapłaciła mi wciąż za 3 miesiące… W necie kreuje się na Girl Boss, prowadzi szkolenia, konsultacje z prowadzenia własnej firmy, bierze udział w podcastach, jak to ma taki a taki przychód, a ludziom nie jest w stanie zapłacić za wykonaną pracę na czas. Od początku tego miesiąca nic nie robię, czekam za zaległy hajs, ale jak go dostanę, to „podziękuję”. To moja dodatkowa „praca”, więc nie biduję, ale niesmak mam. 😒

A to nie jest ta co wypuściła paletę cieni z Miyo ? Mam paletę dlatego mi się tak skojarzyło

Malutka28
Malutka28
1.06k•rok temu

Jestem ostatnio strasznie bez energii ... Ten miesiąc mnie strasznie dobija ... Nie będę tu mówić że chce wiosnę (bo do niej jeszcze szmat czasu ) ale już wolę zimę jak tą ponurą jesień przy której tylko bym spala ,leniuchowała . Nie mam energii ani chęci na nic ... 😔

silver1916
silver1916
1.92k•rok temu

Obudziłam się mega niewyspana, z zaczerwienionym i lekko opuchniętym okiem, katarem i bolem gardła ☹️

gosche
gosche
4.58k•rok temu
NowWhat • rok temu
Zła na siebie jestem, bo zapomniałam o testowaniu. W ogóle ostatnio tyle się dzieje, że notorycznie o czymś zapominam, jeśli tego nie zapiszę w kalendarzu (i oczywiście tam nie zajrzę xD).

Ooo a teraz była realna szansa na dostanie się bo było mało chętnych 😄

NowWhat
NowWhat
8.04k•rok temu

Zła na siebie jestem, bo zapomniałam o testowaniu.
W ogóle ostatnio tyle się dzieje, że notorycznie o czymś zapominam, jeśli tego nie zapiszę w kalendarzu (i oczywiście tam nie zajrzę ).

wenkka
wenkka
8.73k•rok temu
Crystal1994 • rok temu
Dziewczyna, dla której robię projekty graficzne, nie zapłaciła mi wciąż za 3 miesiące… W necie kreuje się na Girl Boss, prowadzi szkolenia, konsultacje z prowadzenia własnej firmy, bierze udział w podcastach, jak to ma taki a taki przychód, a ludziom nie jest w stanie zapłacić za wykonaną pracę na czas. Od początku tego miesiąca nic nie robię, czekam za zaległy hajs, ale jak go dostanę, to „podziękuję”. To moja dodatkowa „praca”, więc nie biduję, ale niesmak mam. 😒

Wezwanko do zaplaty, a jak nie pomoże, to pozew. Nauczy się na przyszłość.

Crystal1994
Crystal1994
2.4k•rok temu

Dziewczyna, dla której robię projekty graficzne, nie zapłaciła mi wciąż za 3 miesiące…
W necie kreuje się na Girl Boss, prowadzi szkolenia, konsultacje z prowadzenia własnej firmy, bierze udział w podcastach, jak to ma taki a taki przychód, a ludziom nie jest w stanie zapłacić za wykonaną pracę na czas.

Od początku tego miesiąca nic nie robię, czekam za zaległy hajs, ale jak go dostanę, to „podziękuję”.
To moja dodatkowa „praca”, więc nie biduję, ale niesmak mam. 😒

Brill
Brill
4.67k•rok temu
Adaaa84 • rok temu
Normalnie mam dość tego kraju Niemieckiego już 😣 Śpię sobie po nocce spokojnie, a tu nagle koordynator dzwoni z mojej agencji i mówi, że szef z firmy nas zwalnia w grudniu na miesiąc i od stycznia możemy wrócić jak chcemy. Wiadomo, żeby nie płacić za święta i w ogóle. Ale się napracowałam ledwo 2 miesiące 😡😡😡 Mój już tu nie chce wracać bo wkurzony, że nas tak traktują i ja też mam ich dość, ale jeszcze nie wiem co robić.. W Polsce też nie jest ciekawie z pracą 🙁

Brill • rok temu
Zawsze możesz podzwonić po agencjach w Holandii. Teraz zaczyna się sezon wyprzedazowy to potrzebują osób do pracy ;)

Adaaa84 • rok temu
Do Holandii raczej nie chce bo za daleko mam. Jak już to w Polsce będę szukać u siebie. Albo przez tą moją agencję, bo nie chce się naciąć na inne gorsze. Ogólnie to jestem strachliwą osobą i na samą myśl o nowej pracy mnie wszystko boli 😢

Mnie zawsze żołądek boli jak nową pracę mam zacząć ale czasami się opłaca 😁

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•rok temu
Adaaa84 • rok temu
Normalnie mam dość tego kraju Niemieckiego już 😣 Śpię sobie po nocce spokojnie, a tu nagle koordynator dzwoni z mojej agencji i mówi, że szef z firmy nas zwalnia w grudniu na miesiąc i od stycznia możemy wrócić jak chcemy. Wiadomo, żeby nie płacić za święta i w ogóle. Ale się napracowałam ledwo 2 miesiące 😡😡😡 Mój już tu nie chce wracać bo wkurzony, że nas tak traktują i ja też mam ich dość, ale jeszcze nie wiem co robić.. W Polsce też nie jest ciekawie z pracą 🙁

Brill • rok temu
Zawsze możesz podzwonić po agencjach w Holandii. Teraz zaczyna się sezon wyprzedazowy to potrzebują osób do pracy ;)

Do Holandii raczej nie chce bo za daleko mam. Jak już to w Polsce będę szukać u siebie. Albo przez tą moją agencję, bo nie chce się naciąć na inne gorsze. Ogólnie to jestem strachliwą osobą i na samą myśl o nowej pracy mnie wszystko boli 😢

Brill
Brill
4.67k•rok temu
Adaaa84 • rok temu
Normalnie mam dość tego kraju Niemieckiego już 😣 Śpię sobie po nocce spokojnie, a tu nagle koordynator dzwoni z mojej agencji i mówi, że szef z firmy nas zwalnia w grudniu na miesiąc i od stycznia możemy wrócić jak chcemy. Wiadomo, żeby nie płacić za święta i w ogóle. Ale się napracowałam ledwo 2 miesiące 😡😡😡 Mój już tu nie chce wracać bo wkurzony, że nas tak traktują i ja też mam ich dość, ale jeszcze nie wiem co robić.. W Polsce też nie jest ciekawie z pracą 🙁

Zawsze możesz podzwonić po agencjach w Holandii. Teraz zaczyna się sezon wyprzedazowy to potrzebują osób do pracy

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•rok temu

Normalnie mam dość tego kraju Niemieckiego już 😣 Śpię sobie po nocce spokojnie, a tu nagle koordynator dzwoni z mojej agencji i mówi, że szef z firmy nas zwalnia w grudniu na miesiąc i od stycznia możemy wrócić jak chcemy. Wiadomo, żeby nie płacić za święta i w ogóle. Ale się napracowałam ledwo 2 miesiące 😡😡😡
Mój już tu nie chce wracać bo wkurzony, że nas tak traktują i ja też mam ich dość, ale jeszcze nie wiem co robić.. W Polsce też nie jest ciekawie z pracą 🙁

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•rok temu
gulonica • rok temu
Jestem rozczarowana Polską służbą zdrowia, to co się dzieje to jest dla mnie istny kosmos... Żyjemy w jakimś totalnym ciemnogrodzie.

Anuusiaczeek • rok temu
Tu to nawet szkoda słów aby się wypowiadać. Dentysta prywatnie Dziecko do dentysty prywatnie Dziecko do lekarza rodzinnego PRYWATNIE Okulista w każdym przypadku prywatnie ... nie wiem na co pobierane są składki skoro nie można z nich nawet skorzystać -.-

wenkka • rok temu
Ja co do zasady też uważam, że porażka, ale ostatnio się nawet pozytywnie zaskoczyłam, bo zadzwoniłam o 8:40 do przychodni, żeby umówić Młoda do pediatry, a Pani pyta czy zdążę na 9:20. 🤯

Anuusiaczeek • rok temu
Czasem i u nas się tak zdarzy . Generalnie to latają matki (u mnie w mieście przynajmniej) ze zwykłym katarkiem do lekarzy gdzie nie jest potrzebna interwencja lekarza, a później taki dzieciak nalapie dodatkowych bakterii i dopiero z tej przychodni wychodzi chory, dlatego też dla tych naprawdę chorych nie ma miejsc na dany dzień lub są tak odległe terminy - latem rozmawiałam z doktor w przychodni na bilansie, najpierw się zapytała czy moje dziecko w ogóle należy do przychodni bo nas w ogóle nie kojarzy. Mówię że tak, córkę od małego chartowalam, a z głupim katarkiem czy kaszelkiem przychodzić w te zarazki nie zamierzam i zostawiam młoda na 2/3 dni w domu. Stwierdziła że trzeba nam zdjęcie zrobić i powiesić jako przykład 🤷. Młoda naprawdę mi nie choruje ale w zeszłym tygodniu po chyba 6 latach ją dopadło i oczywiście co ? Nie ma miejsc -.- termin na za 2 tygodnie - wylądowałam lżejsza o wizytę prywatną

wenkka • rok temu
Mam na stanie 11miesieczna córkę. Jak miała pierwszy katarek, też poleciałam do lekarza. :D Myślę, że nie ma co oceniać. Młoda mi nie powie, że boli ją ucho, więc skąd mam wiedzieć, czy ten katar nie przeszedł na zapalenie ucha. Pewnie że starszym dzieckiem bedzie latwiej. To nie wina rodziców, że chcą skorzystać z opieki medycznej, tylko niewydolnego systemu. Są ogromne braki pediatrów, bo kiedyś było ich za dużo, nie bylo otwieranych miejsc specjalizacyjnych i obecnie jest sytuacja, że tych pediatrów jest za mało plus jak są, to raczej w wieku mocno starszym.

Nie, ja nie mam na myśli maleńkich dzieciaczków tylko takie podrostki jak moja ( 11 lat w tym momencie ) z takim maleństwem sama dzwoniłam i leciałam.
To że pediatrów w ogóle lekarzy nie ma - w cale się nie dziwię. Też by mi się za takie pieniądze nie chciało szarpać z ludźmi - a wiadomo jacy niektórzy są.
Mi chodzi o takie matki co dziecko obudziło się z katarem i już leci do lekarza. Ja się pytam po co ? Zostaw dziecko w domu, po co ma wdychać te zarazki w tej przychodni skoro już ma osłabiony organizm . Daj tego mleka z miodem i czosnkiem, wsadź nogi do wody, wysmaruj maścią i obserwuj chociaż ze 2 dni czy to się rozwinie czy nie.
Oczywiście w przypadku gdzie dziecko budzi się i dusi to też inna sprawa mi chodzi o te lekkie przypadki, które widziałam w przychodni przynosząc 5/ 6 łatkę na rękach, która się słaniała, a obok matki biegały za znudzonymi, wrzeszczącymi już dziećmi 🤷

wenkka
wenkka
8.73k•rok temu
gulonica • rok temu
Jestem rozczarowana Polską służbą zdrowia, to co się dzieje to jest dla mnie istny kosmos... Żyjemy w jakimś totalnym ciemnogrodzie.

Anuusiaczeek • rok temu
Tu to nawet szkoda słów aby się wypowiadać. Dentysta prywatnie Dziecko do dentysty prywatnie Dziecko do lekarza rodzinnego PRYWATNIE Okulista w każdym przypadku prywatnie ... nie wiem na co pobierane są składki skoro nie można z nich nawet skorzystać -.-

wenkka • rok temu
Ja co do zasady też uważam, że porażka, ale ostatnio się nawet pozytywnie zaskoczyłam, bo zadzwoniłam o 8:40 do przychodni, żeby umówić Młoda do pediatry, a Pani pyta czy zdążę na 9:20. 🤯

Anuusiaczeek • rok temu
Czasem i u nas się tak zdarzy . Generalnie to latają matki (u mnie w mieście przynajmniej) ze zwykłym katarkiem do lekarzy gdzie nie jest potrzebna interwencja lekarza, a później taki dzieciak nalapie dodatkowych bakterii i dopiero z tej przychodni wychodzi chory, dlatego też dla tych naprawdę chorych nie ma miejsc na dany dzień lub są tak odległe terminy - latem rozmawiałam z doktor w przychodni na bilansie, najpierw się zapytała czy moje dziecko w ogóle należy do przychodni bo nas w ogóle nie kojarzy. Mówię że tak, córkę od małego chartowalam, a z głupim katarkiem czy kaszelkiem przychodzić w te zarazki nie zamierzam i zostawiam młoda na 2/3 dni w domu. Stwierdziła że trzeba nam zdjęcie zrobić i powiesić jako przykład 🤷. Młoda naprawdę mi nie choruje ale w zeszłym tygodniu po chyba 6 latach ją dopadło i oczywiście co ? Nie ma miejsc -.- termin na za 2 tygodnie - wylądowałam lżejsza o wizytę prywatną

Mam na stanie 11miesieczna córkę. Jak miała pierwszy katarek, też poleciałam do lekarza. Myślę, że nie ma co oceniać. Młoda mi nie powie, że boli ją ucho, więc skąd mam wiedzieć, czy ten katar nie przeszedł na zapalenie ucha. Pewnie że starszym dzieckiem bedzie latwiej. To nie wina rodziców, że chcą skorzystać z opieki medycznej, tylko niewydolnego systemu. Są ogromne braki pediatrów, bo kiedyś było ich za dużo, nie bylo otwieranych miejsc specjalizacyjnych i obecnie jest sytuacja, że tych pediatrów jest za mało plus jak są, to raczej w wieku mocno starszym.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•rok temu
gulonica • rok temu
Jestem rozczarowana Polską służbą zdrowia, to co się dzieje to jest dla mnie istny kosmos... Żyjemy w jakimś totalnym ciemnogrodzie.

Anuusiaczeek • rok temu
Tu to nawet szkoda słów aby się wypowiadać. Dentysta prywatnie Dziecko do dentysty prywatnie Dziecko do lekarza rodzinnego PRYWATNIE Okulista w każdym przypadku prywatnie ... nie wiem na co pobierane są składki skoro nie można z nich nawet skorzystać -.-

wenkka • rok temu
Ja co do zasady też uważam, że porażka, ale ostatnio się nawet pozytywnie zaskoczyłam, bo zadzwoniłam o 8:40 do przychodni, żeby umówić Młoda do pediatry, a Pani pyta czy zdążę na 9:20. 🤯

Czasem i u nas się tak zdarzy . Generalnie to latają matki (u mnie w mieście przynajmniej) ze zwykłym katarkiem do lekarzy gdzie nie jest potrzebna interwencja lekarza, a później taki dzieciak nalapie dodatkowych bakterii i dopiero z tej przychodni wychodzi chory, dlatego też dla tych naprawdę chorych nie ma miejsc na dany dzień lub są tak odległe terminy - latem rozmawiałam z doktor w przychodni na bilansie, najpierw się zapytała czy moje dziecko w ogóle należy do przychodni bo nas w ogóle nie kojarzy. Mówię że tak, córkę od małego chartowalam, a z głupim katarkiem czy kaszelkiem przychodzić w te zarazki nie zamierzam i zostawiam młoda na 2/3 dni w domu. Stwierdziła że trzeba nam zdjęcie zrobić i powiesić jako przykład 🤷. Młoda naprawdę mi nie choruje ale w zeszłym tygodniu po chyba 6 latach ją dopadło i oczywiście co ? Nie ma miejsc -.- termin na za 2 tygodnie - wylądowałam lżejsza o wizytę prywatną

martulla
martulla
2.08k•rok temu
ania173 • rok temu
Dziewczyna na vinted nie odebrała przesyłki i do mnie wraca. :( Oczywiście rozumiem że może się coś stać i nie odebrać bo są w życiu ważniejsze rzeczy niż paczka i paczkomat, ale jest mi trochę przykro bo ucieszyłam się że sprzedałam te buty bo mnie obcierały do krwi. Chciałam dołożyć sobie hajsik z nich do puli którą zbieram od dłuższego czasu na jedną droższą rzecz. :(

Malinowa92 • rok temu
Skąd ja to znam... Często mi się to przytrafia 🙄

Na szczęście tylko raz miałam taką nieprzyjemną sytuację, co nie zmienia faktu, że jest to bardzo denerwujące. 🥲

martulla
martulla
2.08k•rok temu
martulla • rok temu
Uwielbiam targowanie się na Vinted!🥹

frambuesa • rok temu
Mi wczoraj każdy … największą satysfakcję miałam jak ktoś do mnie napisał z serduszkami że prosi o opuszczenie ceny i dał propozycję a 5 min później ktoś to kupił po normalnej cenie 😅🤪

To jest najlepsze. 😁 Ja rozumiem, jakaś mała obniżka dlaczego nie? Ale nosz kuźwa...

wenkka
wenkka
8.73k•rok temu
gulonica • rok temu
Jestem rozczarowana Polską służbą zdrowia, to co się dzieje to jest dla mnie istny kosmos... Żyjemy w jakimś totalnym ciemnogrodzie.

Anuusiaczeek • rok temu
Tu to nawet szkoda słów aby się wypowiadać. Dentysta prywatnie Dziecko do dentysty prywatnie Dziecko do lekarza rodzinnego PRYWATNIE Okulista w każdym przypadku prywatnie ... nie wiem na co pobierane są składki skoro nie można z nich nawet skorzystać -.-

Ja co do zasady też uważam, że porażka, ale ostatnio się nawet pozytywnie zaskoczyłam, bo zadzwoniłam o 8:40 do przychodni, żeby umówić Młoda do pediatry, a Pani pyta czy zdążę na 9:20. 🤯

patkakz
Nieznany profil
2.21k•rok temu
gulonica • rok temu
Jestem rozczarowana Polską służbą zdrowia, to co się dzieje to jest dla mnie istny kosmos... Żyjemy w jakimś totalnym ciemnogrodzie.

Zgadzam się, porażka

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.