Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 153 / 2920
Jest teraz straszy nacisk na porody siłami natury, nawet mój ginekolog to mówił, że są jakieś nowe wytyczne dotyczące porodów, ponieważ według NFZ w zeszłym roku wykonano za dużo cięć cesarskich, za które NFZ musiał zapłacić szpitalom.
Mojej kuzynce podważyli skierowanie i kazali jej rodzić naturalnie, dziewczyna w trakcie zemdlała, musieli i tak robić na szybko CC, przy czym był jeszcze jakiś problem z łożyskiem o czym wiedzieli od początku, ale dla szpitala liczy się statystyka.
Dla mnie jest to straszne, że skierowanie może być podważone... Na szczęście udało mi się zadzwonić do tego drugiego szpitala, tak jak radziła moja ginekolog i tam już nie robili żadnego problemu, będą do mnie dzwonić i podadzą godzinę na którą mam się stawić do szpitala.
Jak dla mnie to niech każda kobieta sobie rodzi jak chce, ja nie ma zamiaru się martwić czy dziecko przeżyję, czy nie okaże się, że będzie niedotlenione, wole mieć rozcięty brzuch, dochodzić do siebie dłużej, ale być spokojną, że będzie okej.
Walczę z tym samym od miesiąca, byłam na wizycie i miałam pójść jeszcze tylko na jedną - dentysta od długiego weekendu na chorobowym, dziś miał wrócić, ale ja się rozchorowałam xd
a moje koleżanki się dowiadywały już w szpitalu, że nie dadzą rady urodzić, jedna miała w połowie porodu przerwaną akcję i cc bo młody się na kości ogonowej zaklinował, a to ponoć idzie sprawdzić wcześniej i przewidzieć ;/
To wszystko chyba zależy od tego na jakiego lekarza się trafi.
Szczerze mówiąc nie zauważyłam tego nacisku, a sama niedawno byłam w ciąży. Moje koleżanki również się z tym nie spotkały. Oczywiście bardziej klada nacisk na poród naturalny, ale bardziej na zasadzie, że jeżeli nie ma wskazań do CC, to jednak wskazują, że SN jest lepszym rozwiązaniem. Natomiast żadna z moich koleżanek nie była zmuszana do SN w sytuacji, gdy jednak były, choćby jakieś tam mniejsze, wskazania do CC.
Oczywiście tekst, który usłyszała @gulonica jest absolutnie nie na miejscu. I jakbym go usłyszała, to i tak już bym tak nie chciała rodzic...
jestem grafikiem, generalnie to głównie dtp, przygotowanie do druku itd.
jest mega nacisk, na siłę wręcz, a wiele dziewczyn nie jest w stanie, bo dzieci teraz są większe, mamy bardziej bogatą dietę. Ja ufam mojemu lekarzowi, że jak będzie zasadność to zrobimy CC bo on sam robi te zabiegi, osobiście. Mam takie nastawienie, że co będzie to będzie, byleby było bezpiecznie.
mi zupełnie tego nie brakuje, klientów niestety miałam takich, którzy wiecznie chcieli uciąć na cenie. Teraz mam pewną wypłatę + premie, cenią mnie w pracy i mi to wystarcza. Nie muszę się z nikim użerać
Byłam dziś u dentysty - myślałam, że będzie jeden ząb do robienia, a są dwa, bo wykruszyło mi się na ich łączeniu 😭
O matko, współczuję Ci. Sama mam w rodzinie taką osobę. Wywalili ją ze szpitala tylko dlatego, że mieli spine z jej lekarzem Ginekologiem. Dziewucha jechała również 60 km jak zaczęła rodzić . ..
U mnie już nawet nie chodzi o wizytę, tylko o CC.
Przez telefon mi Pani chamsko powiedziała, że " jeżeli nie mam dokumentacji medycznej potwierdzającej zasadność wykonania cesarki to nie mam nawet po co przychodzić, bo oni mi jej i tak nie zrobią jeżeli nie chce mi się normalnie rodzić". Mam wrażenie, że nacisk na porody SN jest teraz straszny...
Niestety, umówiłam się do innego szpitala 30 km dalej, finalnie będę jechała aż 60 km, do drugiego szpitala w którym pracuje ginekolog prowadzący ciąże.
Mam to samo. "Wszystko idealnie, ale..." zawsze tak było. Jednak trochę tęsknię za robieniem zdjęć pod zlecenia, bez ich mocnej obróbki.
Ta pogoda jest mega dobijająca, przez tą pogodę i rozwalony grafik w pracy, mam problem, żeby uchwycić naturalne światło na zdjęciach/filmikach co by wysłać do współprac 🥲 przez to mam mega zaległości, już nie wspominając o tym, że nie zgadzam się na nowe współprace 🥲
Mój pierwszy box udało się kupić bez problemu a teraz żałuję ze nie subskrybuje 🙄
Tam mam wrażenie, że jest co miesiąc patrząc po komentarzach. Ja od roku subskrybuje i jestem zadowolona.
Napalilam się na nowy box Pure Beauty i padł serwer i tyle z mojego kupna ech 🙄
Z doświadczenia - wezwanie do zapłaty wysłane samodzielnie lub przez pełnomocnika często przynosi rezultat.
Zawsze warto walczyć o swoje, szczególnie w takim zawodzie. To jest Twoja praca i włożony w nią czas ja zrezygnowałam właśnie z takich zleceń, bo za dużo nerwów z klientami. Wolę etat jednak :p